Jazzowa improwizacja dedykowana Dwójce!

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2017 14:52
W "Filharmonii Dwójki" posłuchamy koncertu z Festiwalu JazzArt w Katowicach, podczas, którego zespół Kwadrofonik i Orkiestra Muzyki Nowej wraz z solistami wykonały kolektywną improwizację.
Emilia Sitarz z zespołu Kwadrofonik
Emilia Sitarz z zespołu KwadrofonikFoto: Grzegorz Śledź/PR2

Kwadrofonik_kolaz5_fot. Magda Hueckel.jpg
Kwadrofonik w Katowicach. Awangardowy Dzień Jazzu

Koncert odbył się z okazji Międzynarodowego Dnia Jazzu (30.04.2017) i był dedykowany Programowi 2 z okazji jubileuszu 80-lecia. Przed finałową improwizacją zabrzmiały dzieła Béli Bartóka, Pawła Hendricha i  Louisa Andriessena. 

Sonata na dwa fortepiany i perkusję Béli Bartoka powstała w 1937 roku, jeszcze podczas tzw. węgierskiego okresu twórczości, wersja orkiestrowa – trzy lata później. Utwór łączy w sobie elementy nawiązujące do tradycji muzycznej oraz cechy indywidualnego stylu kompozytora. Składa się z trzech części, w której elementy witalistyczne i swobodnie stosowany materiał chromatyczny, łączy się z wyszukanymi artykulacyjnie rozwiązaniami w partii perkusji. Część finałowa, jak to u Bartoka często bywa, ma nieco lżejszy, taneczny charakter.

80 lat Dwójki 1200.jpg
80 lat Dwójki - strona urodzinowa

Z kolei najistotniejszym aspektem Liolit (2009-2010) Pawła Hendricha jest barwa, powstająca przez intensywnie eksplorowanie mikrotonowych współbrzmień. Ciekawi nietypowe podejście do faktury i jej rozwoju w czasie: w muzyce czuć swoiste rozwarstwienia i przesunięcia, swoistą ucieczkę od pionów akordowych i struktury rytmiczno-czasowej.

To co w muzyce Louisa Andriessena przyciąga słuchaczy najbardziej, to wyjątkowa zdolność łączenia elementów minimal music z "gestami" zaczerpniętymi z muzyki popularnej. Utwór M is for Man, Music and Mozart, skomponowany do filmu znakomitego, brytyjskiego reżysera Petera Greenawaya jest tego najlepszym przykładem. Kompozycja zaczyna się od swoistej "wyliczanki" realizowanej przez wokalistkę. Śpiewając litery alfabetu wraz z odpowiadającymi im słowami, solistka osiąga literę M – kluczową, bo związaną z momentem stworzenia człowieka. Po stworzeniu Człowieka, trzeba było mu dać ruch; dając mu ruch - powinien mieć muzykę; a gdy już powstała muzyka, trzeba było wymyślić Mozarta, aby mieć muzykę doskonałą.

(Magdalena Stochniol/NOSPR)

Program:

Béla Bartók Koncert na dwa fortepiany, perkusję i orkiestrę, Paweł Hendrich Liolit, Louis Andriessen M is for Man, Music, Mozart, finałowa kolektywna improwizacja,

wyk: Agata Zubel, śpiew, Jakob Kullberg, wiolonczela, Adam Bałdych, skrzypce, Kwadrofonik, Orkiestra Muzyki Nowej, dyr: Szymon Bywalec

***

Na "Filharmonię Dwójki" w czwartek (4.05) w godz. 19.30-21.30 zaprasza Joanna Grotkowska.

bch/kul

Zobacz więcej na temat: Międzynarodowy Dzień Jazzu
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kwadrofonik w Katowicach. Awangardowy Dzień Jazzu

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2017 15:00
W "Poranku Dwójki" opowiadaliśmy także o koncercie festiwalu Katowice JazzArt Festival, awangardowym projekcie z okazji Międzynarodowego Dnia Jazzu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak używać jazzu? Masecki i Młynarski tanecznie

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2017 10:50
– Jazz był kiedyś głównie muzyką użytkową, dopiero później muzycy zaczęli improwizować. A my wracamy do tego dawnego etosu – mówił Jan Młynarski przed radiowym koncertem w Międzynarodowym Dniu Jazzu.
rozwiń zwiń