REKLAMA

Jana Semerádová: gramy barok zakorzeniony we współczesności

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2017 11:20
Przy okazji koncertu {oh!} Orkiestry Historycznej w ramach cyklu ''Muzyka dawna'' organizowanego przez Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia gościem Dwójki była znakomita flecistka Jana Semerádová.
Audio
  • Rozmowa z flecistką Janą Semerádovą (Filharmonia Dwójki)
  • Rozmowa z Martyną Pastuszką, koncertmistrzynią {oh!} Orkiestry Historycznej (Filharmonia Dwójki)
Jana Semerdov
Jana SemerádováFoto: arch. NOSPR/mat. prom.

Orkiestra Historyczna 1200.jpg
Śląski styl pracy {oh!} Orkiestry Historycznej

- Gramy tu i teraz, współcześnie, bo nie trzymamy się uparcie tradycji wykładanej na wyższych uczelniach muzycznych w Europie Środkowej i w Rosji. Trochę się jej sprzeciwiamy w naszych interpretacjach. Na szczęście pojawił się nowy nurt w szkołach w Wielkiej Brytanii, Holandii, Szwajcarii, również w Polsce. Możemy uczyć się muzyki dawnej, ale z podejściem współczesnym. Dlatego granie baroku jest dla mnie czymś bardzo zakorzenionym w teraźniejszości - podkreślała artystka.

W rozmowie również o elementach teatralności niezbędnych w muzyce baroku, o tym, czy można tańczyć podczas koncertu muzyki dawnej oraz o samym koncercie {oh!} Orkiestry Historycznej (16 czerwca br.), w którym uczestniczyła Jana Semerádová. Na jego program złożyły się utwory Georga Philippa Telemanna ("Kiedy komponował te utwory około 1733 roku, jeszcze przed opublikowaniem, ludzie walczyli o zdobycie jego kompozycji. Były bardzo drogie, ale wyjątkowe).

Zapraszamy również do wysłuchania rozmowy z Martyną Pastuszką, skrzypaczką, założycielką i dyrektorką artystyczną {oh!} Orkiestry Historycznej.

***

Prowadzi: Hanna Szczęśniak

Data emisji: 16.06.2017

Godzina emisji: 20.25

Materiał został wyemitowany w audycji "Filharmonia Dwójki".

Czytaj także

Lipskie inspiracje {oh!} Orkiestry Historycznej

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2017 12:45
- Ten tekst napisany jest tak, że można swobodnie przestawiać jego fragmenty. Przygotowując program, mieliśmy więc dużą swobodę w organizacji czasu muzycznego - podkreśliła Martyna Pastuszka, mówiąc o "Banchetto musicale" Johanna Hermanna Scheina.
rozwiń zwiń