Orkady – szkocki archipelag obmywany przez ocean czasu

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2020 11:55
W audycji "To się czyta" zaprezentowaliśmy fragmenty powieści George’a Mackaya Browna "Nad oceanem czasu". Książka była nominowana do Nagrody Bookera. Czytał Piotr Bajtlik.
Audio
  • George Mackay Brown "Nad oceanem czasu", czyta Piotr Bajtlik - fragm. 1. (To się czyta/Dwójka)
  • George Mackay Brown "Nad oceanem czasu", czyta Piotr Bajtlik - fragm. 2. (To się czyta/Dwójka)
  • George Mackay Brown "Nad oceanem czasu", czyta Piotr Bajtlik - fragm. 3. (To się czyta/Dwójka)
  • George Mackay Brown "Nad oceanem czasu", czyta Piotr Bajtlik - fragm. 4. (To się czyta/Dwójka)
  • George Mackay Brown "Nad oceanem czasu", czyta Piotr Bajtlik - fragm. 5. (To się czyta/Dwójka)
Okładka książki Nad oceanem czasu
Okładka książki "Nad oceanem czasu"Foto: materiały prom./pixabay

Thorfinn Ragnarson, syn gospodarza z wyspy Norday, najwyraźniej nie nadaje się ani na rolnika, ani na rybaka. Nie ma też głowy do nauki… Na cóż może się zdać otoczeniu marzyciel, który wciąż wyobraża sobie fantastyczne opowieści osnute na kanwie dziejów i legend wysp – to o wikingach, to o preceltyckich mieszkańcach nadmorskiej twierdzy, to znów o fokach zrzucających zwierzęce skóry i odwiedzających ląd pod ludzką postacią? Czy uznany za nieudacznika młodzieniec odkryje swój cel w życiu, nim świat oślepi go chłodnym "światłem dnia powszedniego"? Czy odnajdzie poznaną w dzieciństwie fascynującą, niepokorną dziewczynę, która jako jedyna zdawała się go rozumieć?

Powieść "Nad oceanem czasu" to przebogaty – po części baśniowy, po części realistyczny – obraz życia na dalekich północnych wyspach. Czerpiąc pełnymi garściami z dziejów oraz folkloru rodzinnego archipelagu, wybitny szkocki poeta, dramatopisarz i prozaik George Mackay Brown stworzył literackie arcydzieło, stanowiące zarówno przepojony liryzmem portret Orkadów, jak i uniwersalną opowieść o ludzkim życiu – naszych pragnieniach i rozczarowaniach, miłości i pracy, beztroskiej młodości i nieuchronnym przemijaniu – a przede wszystkim o naszej potrzebie dzielenia "legend i pieśni"…

Autorem przekładu jest Michał Alenowicz.

***

Tytuł audycji: To się czyta

Przygotowała: Elżbieta Łukomska

materiały prom./Wyd. Wiatr od morza/pg/am

Zobacz więcej na temat: literatura Elżbieta Łukomska

Czytaj także

"Dziennik 1954" Leopolda Tyrmanda. Realia historyczne

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2020 11:50
- Wśród ludzi, z którymi Tyrmand spotykał się na co dzień, niewiele było tych, którzy szli do więzienia, albo którzy wyszli z więzienia w 1953-1954 roku. To jest interesujące, chociaż trudne do wyjaśnienia, że środowiska intelektualno-artystyczne były w znacznym stopniu chronione. Wiele osób było koniunkturalistami - mówił prof. Andrzej Paczkowski.
rozwiń zwiń