Romuald Loegler: gdyby nie opatrzność, nie zostałbym architektem - Co się wydarzyło w moim życiu, że nie zostałem malarzem? Chyba tylko to, że mieliśmy w rodzinie jednego malarza i od mamy usłyszałem: jednego wariata w rodzinie wystarczy. Niejaki pan Korolewicz, też malarz, po obejrzeniu moich rysunków i szkiców, które próbowałem mu pokazać jako dowód, że jestem uzdolniony i mogę się starać na kierunek sztuk plastycznych, powiedział: w sumie to świetna kreska, będziesz dobrym architektem - mówił w Dwójce prof. Romuald Loegler. Zobacz więcej na temat: architektura Aldona Łaniewska-Wołłk wspomnienie Dwójka Kraków