Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

"Dolina Szczęścia" - reportaż Katarzyny Michalak o historii małżeństwa z ponad 50-letnim stażem

Państwo Jadwiga i Jerzy Ekiertowie z Tomaszowic byli małżeństwem ponad 50 lat. W kwietniu 2021 pojechali do uzdrowiska koło Szklarskiej Poręby - miejscowości, w której się poznali. Pewnego dnia, w czasie samochodowej wycieczki hamulce pojazdu pana Jerzego odmówiły posłuszeństwa… Czy istnieje miłość szczęśliwa, skoro każdy związek musi się kiedyś skończyć? W sposób zaplanowany albo w sposób naturalny…?
Zobacz więcej na temat: 

Utwory proszę!

8 maja 1881 r. w Dolinie Szwajcarskiej w Warszawie miał miejsce koncert inaugurujący działalność nowej orkiestry, założonej przez Zygmunta Noskowskiego, kompozytora, dyrygenta i pedagoga, ówczesnego dyrektora Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego, a także autora wierszy, pisanych do chopinowskiej muzyki. „Kurier Warszawski” doniósł: „Koncert powiódł się świetnie […] ileż zachwytów nad Mazurem Chopina zinstrumentowanym przez pana Noskowskiego”. Dolina Szwajcarska była szczególnym miejscem i stanowiła „punkt schadzki tych wszystkich żywiołów, które przodują w Warszawie tak pod względem intelektualnym, jako też i towarzyskim”. Jak pisał Noskowski: „[...] dotąd grały tu orkiestry zagraniczne pod batutą cudzoziemskich dyrektorów, nie wykonujące polskiej muzyki”. Chcąc temu zaradzić, zwrócił się do polskich kompozytorów z prośbą o utwory orkiestrowe, które „byłyby egzekwowane przez tutejszych artystów-muzyków, mogących sztukę krajową podnieść”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

„Boski śpiew”

7 maja 1824 r. miało miejsce prawykonanie IX Symfonii d-moll Beethovena. Uczestniczyła w nim wybitna śpiewaczka niemiecka Henriette Sontag, dysponująca pięknym głosem, łatwością koloratury, niezwykłą muzykalnością, doskonałym wyczuciem sceny i artystycznym smakiem. W wokalistyce pierwszej połowy XIX wieku, obok wielkiej Catalani i Malibran, była postacią wyjątkową. Po koncertach w Warszawie w 1830 roku, na których obecny był 20-letni wówczas Chopin, okrzyknięta została „posłańcem boskim”. W liście do Tytusa Woyciechowskiego Fryderyk pisał: „Zdaje się, że ona chucha na parter jakąś wonią z najświeższych kwiatów i pieści, rozkosznie głaszcze, ale rzadko wzrusza do płaczu”. Swym „boskim śpiewem” zachwyciła Karola Kurpińskiego, akompaniującego artystce w ofiarowanych jej przez kompozytora Potpourri czyli wariacjach na śpiewy polskie... (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Podcast o niepełnosprawności" - odcinek 28.

W 1992 roku w wyniku działań grupy rodziców dzieci z niepełnosprawnością intelektualną - powstała w Warszawie Fundacja "Malwa". Jej głównym celem była budowa, a następnie prowadzenie domu dla osób z niepełnosprawnościami - także ich dzieci. Dom stoi, ale dzieci w nim nie mogą zamieszkać, chociaż  rodzice zadbali o wymagających dziennej opieki mieszkańców dzielnicy Bielany. Zapraszam, Krzysztof Kaczmarczyk.
Zobacz więcej na temat: 

[#39] Ruiny Mariupola

To prawdopodobnie ostatnie chwile Mariupola. Portowe miasto na południu Ukrainy jest już niemal w całości w rosyjskich rękach. Rosjanie szturmują teraz Azowstal czyli kompleks budynków hutniczych, gdzie bronią się ostatni w mieście ukraińscy żołnierze oraz dziesiątki cywilów. Zrównany z ziemią Mariupol stał się symbolem rosyjskiego okrucieństwa podczas inwazji na Ukrainę. +++++++++++ Muzyka: The Whole Other - “Incoming Translation”, Emmit Fenn - “Creep”, Noir Et Blanc - “Analogue Cabin”, Puddle of Infinity - “It Maintains, Eyes Change”.
Zobacz więcej na temat: 

"Podziemny świat" - reportaż Moniki Chrobak o górnikach pracujących w Kopalni Soli "Wieliczka"

Kopalnia soli w Wieliczce jest jego drugim domem. Nadsztygar Wiesław Wiewiórka pracuje w górnictwie niemal 40 lat. To pokoleniowa tradycja. Pracował tu jego ojciec, który był między innymi głównym geologiem kopalni. Również syn pana Wiesława postanowił pójść w jego ślady. Wcześniej pracował w dziale turystyki, teraz jest sztygarem. Mimo że wydobycie tego kruszcu w Wieliczce zakończyło się w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, nadal jest pozyskiwany z solanki. Górnicy też pracują na co dzień nad zabezpieczeniem tego miejsca przed potężnymi siłami natury.
Zobacz więcej na temat: 

„Pije, ale to na karb geniuszu idzie...”

6 maja 1847 r. George Sand pisząc list do swej przyjaciółki Charlotte Marliani, triumfalnie obwieściła: „Za dwa tygodnie Solange wychodzi za mąż za Clésingera, rzeźbiarza, człowieka wielkiego talentu, który robi duże pieniądze i może jej zapewnić dostatni byt. […] Kocha ją bardzo, a przy tym i jej się podoba”. Pisarka obdarzyła swego przyszłego zięcia szczególną sympatią, mimo że docierały do niej niezbyt pochlebne o nim opinie, które zdecydowanie odpierała: „[…] Ma on i inne zalety, które równoważą wszystkie wady, jakie może mieć i jakie mieć powinien”. Chopin przewidywał, że będzie to nieszczęśliwe małżeństwo i rzeczywiści tak się stało. Szybko doszło w Nohant do wielkiej awantury w wyniku której George wyrzuciła z domu córkę i zięcia, zaś Chopinowi postawiła warunek, że jeśli młodym użyczy schronienia w swym domu, wszystko między nimi [George i Chopinem] będzie skończone. (md)
Zobacz więcej na temat: