Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Упершыню амерыканскі прэзідэнт пазваніў па тэлефоне Аляксандру Лукашэнку. Навошта? 19-08-2025

Сёння ў праграме: навіны; агляд польскіх СМІ; каментарыі пасля сустрэчы прэзідэнтаў ЗША і Расіі на Алясцы; перадача «На руінах імперыі» — пра першы ў гісторыі званок амерыканскага прэзідэнта Аляксандру Лукашэнку.
Zobacz więcej na temat: 

РАНОК. Підсумки перемовин у Вашингтоні за участі лідерів США, України та низки країн Європи

У Вашингтоні відбулася зустріч лідерів США, України та низки європейських держав. Які результати? Президент Володимир Зеленський перед діалогом із Дональдом Трампом провів консультації з європейськими партнерами, тоді як відсутність польської делегації спричинила дискусії у Варшаві. Про це у ранковому ефірі розповів Олександр Краєв, експерт-американіст.
Zobacz więcej na temat: 

Magda Mikołajczuk o książce Marca Levy'ego ''Symfonia potworów”

Poruszająca historia, która przedstawia brutalne tło konfliktu w Europie Wschodniej – bezprawną deportację ukraińskich dzieci do Rosji, za którą rosyjska komisarz ds. praw dziecka Maria Lwowa-Biełowa oraz prezydent Rosji Władimir Putin zostali objęci nakazem aresztowania przez Międzynarodowy Trybunał Karny. ''Symfonia potworów'' to opowieść o odwadze, matczynej miłości, sile uczuć między siostrą i bratem. To historia, która mówi o mocy wyobraźni i niegasnącej nadziei.
Zobacz więcej na temat:  KSIĄŻKA

Codzienne jedzenie lodów w upał szkodzi zdrowiu

Ile razy w wakacje to słyszymy - szczególnie teraz, gdy mamy upalne dni - nie możesz codziennie jeść lodów! A właściwie, dlaczego nie? Bo powodują anginę, a od dużej porcji i szybkiego jedzenia można się przeziębić? Czy rzeczywiście skutecznie schładzają organizm, czy tylko samo gardło? Bo są kaloryczne jak frytki czy pizza? A może jedzenie lodów codziennie - uzależnienia? Lody tak, ale po obiedzie? To większa przyjemność czy katastrofa żywieniowa? Zatem czy codzienne jedzenie lodów w upalne dni to coś złego? Gościni: dr Joanna Neuhoff-Murawska, dietetyczka. 
Zobacz więcej na temat:  Trójka

"Pociąg do muzyki" - reportaż Hanny Dołęgowskiej

Michał Szymkiewicz - kiedyś śpiewak operowy, dziś kierownik pociągu Kolei Mazowieckich, dorywczo akompaniator, stroiciel fortepianów, członek zespołu szantowego i ojciec trójki dzieci. Jego życie to kalejdoskop ról, pasji i punktów zwrotnych. Czy można przyzwyczaić się do tak częstych zmian? Michał udowadnia, że tak, jeśli każdą z nich traktuje się jak kolejną odsłonę tej samej opowieści o miłości do dźwięku, ludzi i ruchu. Z operowej sceny trafił na perony, ale nie porzucił muzyki. Wciąż gra, stroi, śpiewa. Łączy świat sztuki z codziennością, pokazując, że życie nie musi być jednowymiarowe. 
Zobacz więcej na temat: 

"Moje wszystko" - reportaż Alicji Głów

Historia, która pachnie ciepłem rodzinnych wspomnień i miłością do rzemiosła. Franciszek Głów, jeden z najstarszych fryzjerów męskich w Polsce, naukę zawodu rozpoczął w 1946 roku. Choć nigdy wcześniej nie marzył o pracy w tym fachu, przypadkowa wywieszka w oknie zakładu fryzjerskiego odmieniła jego życie. Z zapałem uczył się zawodu, zdał egzamin czeladniczy, otworzył własny zakład, a w 1959 roku został mistrzem. Od ośmiu lat przeżywa drugą zawodową młodość jako honorowy członek poznańskiego zakładu fryzjerskiego Adama Szulca. Ale to także opowieść o czułości - o relacji z wnuczką, która pokazuje, jak głęboka może być więź między pokoleniami. 
Zobacz więcej na temat: 

Nie tylko „Dziennik Stuttgarcki”

19 sierpnia 1831 r. w Stuttgarcie na jednym z koncertów, z których dochód przeznaczono na pomoc Polakom walczącym o niepodległość w Powstaniu Listopadowym, zabrakło tekstu i melodii „Mazurka Dąbrowskiego”, rozpoczynającego każdy koncert. Towarzystwo Śpiewacze „Liederkranz” biorące udział w tym patriotycznym przedsięwzięciu – zamiast Mazurka – wykonało tego dnia specjalnie napisaną przez niemieckiego poetę Justinusa Kernera, modlitwę Polaków „Przed bitwą” (Vor der Schlacht), do melodii Karla Marii von Webera „Usłysz nas, Wszechmocny” (Hör uns, Allmächtiger). Stuttgart, w okresie, w którym przybył tu 21-letni Fryderyk Chopin, był ośrodkiem niezwykle prężnie działającym na rzecz sprawy polskiej. Mieszkańcy tego miasta solidaryzowali się z walczącymi Polakami, okazując im wiele sympatii. Kompozytor swój stan psychiczny z tamtego czasu porównał do trupa, zapisując w swym albumie – dzienniku: „Trup taki blady, jak i ja. Trup taki zimny, jak ja teraz na wszystko zimnym się czuję. – Trup już przestał żyć – i ja już żyłem do sytu”. (md)
Zobacz więcej na temat: