Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Po ile za takt?

10 sierpnia 1834 r. na łamach „Le Pianiste” ukazała się krótka anonimowa notatka dotycząca Grande Valse Brillante Es-dur op. 18 Chopina: „Walc jet ładny, wdzięczny, ale ani wielki, ani błyskotliwy i przypuszczam, że oba przymiotniki są tylko po to, aby uzasadnić wysoką cenę 6 franków. Za walca, który liczy osiem stron, z czego cztery zawierają powtórzenia”. Nie chodziło tutaj o rzeczywistą wartość dzieła sztuki, jakim niewątpliwie był chopinowski Walc Es-dur, a także wiele innych miniatur fortepianowych tego kompozytora. Autor notatki poruszył sprawę bardziej przyziemną i merkantylną, mieszczącą się w kategoriach pojęcia „handel muzyczny”. Pisał więc: „Cena powinna być proporcjonalna do objętości; cena zarazem podana i fikcyjna muzyki staje się coraz bardziej absurdalna. [...] Niech cena będzie podana netto”. Tłumaczył również „wydawców i sprzedawców, pobierających między sobą prowizję”, uznając ten ruch za w pełni uzasadniony we wszystkich rodzajach handlu. Według niego wysokość prowizji nie powinna jednak uderzać ani w kupującego, ani tym bardziej w autora danego dzieła sztuki.
Zobacz więcej na temat: 

"Iskra i Adam" - reportaż Antoniego Rokickiego o historii Powstańców Warszawskich: Stefana Laube i Zofii Gordon

Historia Stefana Laube – pseudonim Adam, Powstańca Warszawskiego zmarłego w maju 2022 roku. Historia Zofii Gordon – pseudonim Iskierka, uczestniczki Powstania, zmarłej w listopadzie ubiegłego roku. Jak wyglądała ich walka o Warszawę? Jak zapisali się w pamięci przyjaciół? W reportażu wystąpi m.in. Aleksandra Fafius, wieloletnia opiekunka Powstańców, córka uczestniczki Powstania Warszawskiego.​
Zobacz więcej na temat: 

"African Music School" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o pierwszej szkole muzycznej w Republice Środkowoafrykańskiej

Brat Benedykt Pączka jest kapucynem, dyrektorem African Music School, pierwszej szkoły muzycznej w Republice Środkowoafrykańskiej. Sam pochodzi z miejscowości Niebylec w woj. podkarpackim. Do liceum uczęszcza w Strzyżowie oraz Wałczu. W 2013 roku wyjeżdża na misję do Republiki Środkowoafrykańskiej, do położonego w zachodniej części kraju 40-tysięcznego miasta Bouar. Szybko orientuje się, że lokalna ludność odznacza się wybitną muzykalnością i poczuciem rytmu. I tak narodził się pomysł! Dwa lata później pierwsza w Republice Środkowoafrykańskiej szkoła muzyczna działa w budynku klasztoru kapucynów w Bouar. Teraz przyjechał do Polski, żeby zebrać pieniądze na nowy budynek, gdzie powstanie szkoła z prawdziwego zdarzenia.
Zobacz więcej na temat: 

"Kororo, czyli samotna wyspa" - reportaż Anny Łoś o Stefanie Dymiterze, najsłynniejszym polskim ulicznym skrzypku

"Magnetyzował w sposób niemal obłędny", dla wielu stał się znakiem, symbolem Krakowa i jego najsłynniejszej ulicy Floriańskiej. Grał na zaimprowizowanej scenie, wprost na trotuarze, obok kosza na śmieci. Na wózku ze skrzypcami prawie wrośniętymi w wątłe ciało. Aktywny w latach 80,90-tych. Potem zniknął. Kororo dzisiaj budzi coraz większe zainteresowanie etnografów, biografów i szerszej publiczności. Ma swoje murale w Warszawie i Płonnej w Beskidzie Niskim. Otaczają go miejskie legendy. W reportażu udział wzięli: prof. Anna Piotrowska, Monika Szewczyk, prof. Sławomir Kapralski, Michał Misztal oraz Paweł Lechowski. W audycji wykorzystano archiwalne nagranie Korora i jego muzyków z lat 90-tych.
Zobacz więcej na temat: 

"Na Lwowskiej Fali" - reportaż Romana Czejarka o Wesołej Lwowskiej Fali – audycji Polskiego Radia Lwów

Są takie miejsca, które mimo upływu czasu łapią za serce. Są takie audycje radiowe, które przechodzą do legendy. Wesoła Lwowska Fala i przedwojenne Polskie Radio Lwów. Co działo się za kulisami? Jakie nagrania i pamiątki przetrwały do dziś? Roman Czejarek przeszukał archiwa we Lwowie, a co znalazł... o tym w reportażu. W audycji wykorzystane zostały archiwalne nagrania z zapisów "Halo tu Radio Lwów", m.in. fragmenty rozmowy z Władą Majewską nagrane przez Annę Gordijewską. Bardzo dziękujemy za pomoc oraz udostępnienie starych nagrań Teresie Pakosz, Prezes obecnego Polskiego Radia Lwów. To właśnie Pani Teresa była przewodnikiem Romka po ciągle działających studiach nagraniowych we Lwowie.
Zobacz więcej na temat: 

Z „Pamiętnika dla Płci Pięknej”

9 sierpnia 1824 r. w „Kurierze Warszawskim” wydrukowano „urzędowe sprawozdanie z popisu szkolnego”, według którego dwaj uczniowie czwartej klasy licealnej zostali wyróżnieni za dobre wyniki w nauce. Pochwałę otrzymał Konstanty Gaszyński, a nagrodę Fryderyk Chopin. Wesołość i beztroski humor Konstantego zbliżyły go do młodego Chopina. Więzy ich łączące musiały być trwałe i serdeczne, skoro dziewięć lat po wyjeździe z Polski, kompozytor nie chcąc widzieć żadnego gościa w swym paryskim mieszkaniu, jedyną osobą, którą wówczas przyjął, był właśnie Konstanty. Szczególną uwagę Fryderyka zwróciły dwa wiersze przyjaciela: Wiersz na zgon St. Staszica, wygłoszony przez autora na pogrzebie zmarłego i drugi poświęcony H. Sontag, wręczony słynnej śpiewaczce po jej warszawskim występie. W „Pamiętniku dla Płci Pięknej”, współredagowanym przez Gaszyńskiego, zamieścił on swój wiersz Pożegnanie, składając w darze wybierającemu się zagranicę Fryderykowi „uścisk, westchnienie i łzy przyjaciela”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Lokatorzy" - reportaż Aleksandry Dobieszewskiej o jednej z najbardziej wyjątkowych księgarni w Polsce

Lokator to jedna z najbardziej wyjątkowych księgarni nie tylko w Krakowie, ale i w całej Polsce. To miejsce, w którym książka "wciąż żyje", na przekór coraz niższego poziomu czytelnictwa na świecie. Lokator to nie tylko księgarnia, ale i wydawnictwo. Jego historia sięga już ponad dwudziestu lat. Niedawno minęła okrągła rocznica i z tej okazji wydano dwa tomy zebranej twórczości Rolanda Topora. To właśnie od jego książki "Chmierycznego lokatora" pochodzi nazwa tego miejsca. Właściciel i pracowniczka w reportażu opowiadają o tym, jak starannie dobierane są pozycje do wydruku. Na to, co stoi na półkach mają wpływ sami klienci - stali Lokatorzy. W trakcie wspólnych rozmów o literaturze pracownicy i właściciel dowiadują się od nich o nowych lub zakurzonych perełkach, które warto wprowadzić na polski rynek. Do Lokatora przychodzą pasjonaci - piją kawę, rozmawiają o książkach, prawie zawsze znajdują coś dla siebie. Wokół księgarni powstała cała społeczność. Pracownicy są tutaj niezwykle oczytani, zawsze chętnie służą radą.
Zobacz więcej na temat: 

Opowieści ludów świata - 21 - Koczownicze plemiona Indii - "Bajka o mądrej dziewczynie"

Dawno temu żyła sobie pewna Bandżarska rodzina, ojciec Darpan, jego żona i mała córeczka Naija, co oznacza "Dziecię mądrości". Ich przodkowie od pokoleń zajmowali się wykonywaniem pradawnych pieśni. Głos miał Darpan piękny, więc jakoś wiązał koniec z końcem dopóki córka nie podrosła i nie trzeba było myśleć o wydaniu jej za mąż. Stary ojciec postanowił więc ruszyć w drogę by śpiewać w sąsiednich wioskach. Najpierw jednak udał się do lasu i przywoływał leśne bóstwa prosząc je o radę. Niespodziewanie na jego drodze pojawiła się mała myszka, która mogła być posłańcem bóstw lasu. Co poradziła utrudzonemu starcowi? Czy posłuchał jej rady? Czy piękna i mądra dziewczyna znalazła ukochanego? Posłuchajcie sami.
Zobacz więcej na temat: 

Gwiazda Wiednia

8 sierpnia 1829 r. Fryderyk Chopin przebywający w Wiedniu opisywał w liście do rodziny swój pobyt w tym pięknym mieście. Szczegółowo informował o zawieranych znajomościach, o składanych wizytach, o niekończących się rozmowach na temat swojego występu: „Gdzie się obrócę, klekoczą mi wszyscy głowę, ażeby grać”. O spotkaniu z Carlem Czernym, uczniem Beethovena, a nauczycielem Liszta i Thalberga, pisał: „Z Czernym poznałem się za pan brat. Na dwa fortepiany często u niego grywałem. Dobry człowiek, ale nic więcej”. Niezwykle uprzejmym okazał się dla polskiego kompozytora redaktor i wydawca „Wiener Theater Zeitung” Adolf Bäuerle, ostry i surowy krytyk będący postrachem wszystkich artystów. Chopin chcąc mu się przypodobać przede wszystkim zaprenumerował wydawaną przez niego gazetę. O względy młodego pianisty zabiegali Stein i Graff, dwaj najwybitniejsi fabrykanci fortepianów, proponujący wypożyczenie swego instrumentu. W środowisku artystycznym mówiono wówczas, że Wiedeń dużo by stracił, gdyby nie usłyszał gry młodego Chopina. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Gdy Duduś grał" - reportaż Jakuba Tarki o Jerzym Matuszkiewiczu

Jerzy "Duduś" Matuszkiewicz był pionierem, ojcem polskiego jazzu, współzałożycielem legendarnego zespołu Melomani. Zaczynał po wojnie, grał w tzw. okresie katakumbowym. Stał się jednym z muzyków, którzy podnieśli jazz do rangi sztuki (przez lata jazz był rodzajem muzyki rozrywkowej, tanecznej). W połowie lat 60. wycofał się z grania koncertowego i zajął kompozycją. Przez trzy dekady napisał muzykę do ok. 200 filmów i seriali - na czele z komediami Barei, Wojną domową, Stawką większą niż życie, Janosikiem, Czterdziestolatkiem... Równolegle pisał także piosenki, z których wiele stało się nieśmiertelnymi przebojami, jak choćby "Jeszcze w zielone gramy", "Nie bądź taki Szybki Bill", "Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia" czy "Zakochani są wśród nas". 31 lipca minęła 1. rocznica jego śmierci. Jak zapisał się w pamięci przyjaciół?
Zobacz więcej na temat: