Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

"Człowiek z wyspy" - reportaż Grażyny Wielowieyskiej o Waldemarze Nocnym i jego wspomnieniach z Wyspy Sobieszewskiej

Waldemar Nocny wychował się w Świbnie, na Wyspie Sobieszewskiej, w domu zbudowanym na wale, usypanym z ziemi zgromadzonej w czasie powstawania przekopu Wisły. Jest synem rybaka, byłego żołnierza Armii Andersa. Z wykształcenia historyk, 16 lat pracował jako nauczyciel. Ale jego pasją jest Gdańsk i okolice – historia tych miejsc. Gorący orędownik utworzenia dla dzielnicy Gdańska nazwy Wyspa Sobieszewska, nazywanej wcześniej Sobieszewem. Jest autorem wielu książek, monografii, przewodników, artykułów dotyczących właśnie tej części miasta. Jedną z nich jest "Wyspa wspomnień". To zapis osobistych historii mieszkańców Wyspy. Trzydzieści bardzo ciekawych autoportretów – Polaków i Niemców, których pan Waldemar zachęcił do opowiedzenia o swoich losach. Wśród tych wspomnień nie zabrakło historii autora książki i jego żony. Intencją pana Waldemara jest ocalenie od zapomnienia, historii tej części Gdańska, w której nastąpiła prawie całkowita wymiana ludności.
Zobacz więcej na temat: 

Ślub Barcińskich

8 listopada 1834 r. w kościele parafialnym św. Krzyża w Warszawie, w obecności świadków: 55-letniego Juliusza Dziewanowskiego, ojca Dominika, przyjaciela Fryderyka oraz 41-letniego Fryderyka Skarbka, Radcy Stanu, w związek małżeński wstąpili „Antoni Barciński, kawaler lat 31 i Izabela Chopin, panna lat 23”. Akt ślubu podpisał ojciec panny młodej, Mikołaj Chopin oraz dwaj świadkowie. Świątynia wypełniona była po brzegi. Oprócz osób przybyłych ze zwykłej ciekawości, pragnących zobaczyć „córkę profesora Mikołaja” i zarazem siostrę „w całym już świecie znanego genialnego autora muzycznego”, zgromadziło się liczne grono zaproszonych gości. Po ceremonii zaślubin zgodnie ze starodawnym zwyczajem, w progu domu powitano państwa młodych chlebem i solą. Zapewne też, w zgodzie z tradycją, pannie młodej podano małe dziecko, którym był niewątpliwie liczący zaledwie rok i trzy miesiące Henryś, syn starszej siostry Fryderyka, Ludwiki i Kalasantego Jędrzejewiczów. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Wojna i pamięć" - reportaż Czesławy Borowik o upamiętnieniu masowego mordu w Szczuczkach

Kiedy jest wojna, giną niewinni ludzie. Mord w Szczuczkach jest tego przykładem. 1 października 1939 r. 102 mężczyzn i chłopców zginęło w niemieckiej obławie. Od lat mieszkańcy upominali się o pamięć. Poprzedni sołtys Jan Czępiński spisywał relacje ustne świadków, zacytujemy je z nagrań Studia Historii Mówionej. Usłyszymy głosy Michała Pietrasia i Jana Pazura. Dziś już nie ma tych, którzy mogliby powiedzieć, co się stało, ale aktualna pani sołtys Anna Grzelak przyjęła za punkt honoru, by zadbać choć o maleńką kapliczkę, którą mieszkańcy postawili w miejscu mordu. W gminie, powiecie, województwie nikt nie odpowiedział na jej prośbę o finansowe wsparcie. Desperacko napisała list do Prezydenta RP Andrzeja Dudy nie wierząc już w powodzenie. Ale… stało się. Dziś jest to godne upamiętnienie, które zaprojektował i wykonał Instytut Pamięci Narodowej.
Zobacz więcej na temat: 

Pogrzeb emigrancki

7 listopada 1849 r. w krakowskim piśmie „Czas” przedrukowana została relacja z pogrzebu Chopina, nadesłana przez paryskiego korespondenta. Podkreślił on przede wszystkim emigracyjny charakter tej smutnej uroczystości, pisząc: „Po mszy św. postępowali za trumną naprzód emigranci polscy, wszyscy prawie z zakładu paryskiego [skupieni wokół Hôtel Lambert i Polskiego Towarzystwa Demokratycznego] i miast polskich, za nimi emigranci innych narodów”. Prasa warszawska, poznańska, krakowska i lwowska, wiele miejsca poświęciły uczczeniu pamięci wielkiego Polaka. W jednym z zeszytów „Biblioteki Warszawskiej” ukazał się wiersz Seweryna Kaplińskiego Na śmierć Chopina (Szopena), w sposób poetycko rozwijający porównanie Chopina z Kopernikiem: „Z Kopernikiem cię łączy kolebka i sława//On siłą swojej myśli prawa słońcom pisał//Tyś duszą dla dusz bratnich słodkie kreślił prawa//Którymiś serca wzruszał, rozrzewniał, kołysał//On czuje gwiazd harmonię, lecz cyframi ziębi//Ty harmonię niebieską wlewasz do serc głębi”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

WTA Finals 2022: grupowy hat-trick Igi Świątek

Iga Świątek rozegrała ostatni grupowy mecz WTA Finals z Coco Gauff, którą rozbiła w dwóch setach 6:3, 6:0.  Krzysztof Kuzak, Grzegorz Nowaczyk analizują grę Polki, która przed meczem wiedziała już, że zagra w półfinale turnieju, a Amerykanka, że to dla niej ostatni występ. Cezary Gurjew wysłuchał wyjaśnień Igi dotyczących nastawienia przed takim spotkaniem: to był trening koncentracji, trening głowy - mówi liderka WTA.
Zobacz więcej na temat: