Półsny wypełnione smutkiem 19 lutego 1851 r. Franciszek Liszt, węgierski pianista i kompozytor, przyjaciel Chopina, w „La France Musicale” zamieścił artykuł „Les Nocturnes de Field”. Wprawdzie w tytule nie zawarł nazwiska polskiego kompozytora, ale zafascynowany jego muzyką, niemal automatycznie dokonał porównania nokturnów obu twórców. „Gatunek nokturnu stał się własnością jego [Fielda] geniuszu, który nadał mu właściwe sobie polot i wigor, zachowując wszakże łagodność i piękno inspiracji. Przechodząc kolejno przez wszystkie tony uczucia elegijnego, zabarwiając nadto swe półsny głębokim smutkiem, […] Chopin w swoich nokturnach, istnych poematach, nie tylko wyśpiewał harmonię, […] lecz także niepokój i udrękę. Jego lot jest wysoki, choć skrzydło zranione; słodycz przemienia się w smutek”. (md) Zobacz więcej na temat:
Anna Cieślar o swojej najnowszej książce "Berdo" Anna Cieślar opowie o swojej najnowszej książce "Berdo", które oznacza przepaść. W debiutanckiej powieści opisuje trudną więź ojca z synem, a wszystko w scenerii surowej przyrody Bieszczad, które determinują postaci i ich relacje. Zobacz więcej na temat:
Prof. Jan Żaryn o Instytucie Dziedzictwa Myśli Narodowej Powołanie Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego zapowiedzieli podczas wspólnej konferencji prasowej prof. Piotr Gliński - wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego oraz prof. Jan Żaryn - historyk, badacz dziejów ruchu chrześcijańsko-narodowego, który był gościem audycji. Zobacz więcej na temat:
Dr Przemysław Kaniecki o Warszawie Tadeusza Konwickiego "Warszawski Nowy Świat to mój wszechświat i mała kometa z niedługim ogonem w tym moim własnym wszechświecie" - pisał w 1986 roku Tadeusz Konwicki. Swoją ukochaną ulicę zobaczył po raz pierwszy w 1947 roku, gdy po przeprowadzce z Krakowa do Warszawy trafił do "Czytelnika" - imperium wydawniczo-prasowego stworzonego przez Jerzego Borejszę. Dr Przemysław Kaniecki o Warszawie Tadeusza Konwickiego opowiadał Kindze Michalskiej. Zobacz więcej na temat:
Dr Przemysław Kaniecki o Warszawie Tadeusza Konwickiego "Warszawski Nowy Świat to mój wszechświat i mała kometa z niedługim ogonem w tym moim własnym wszechświecie" - pisał w 1986 roku Tadeusz Konwicki. Swoją ukochaną ulicę zobaczył po raz pierwszy w 1947 roku, gdy po przeprowadzce z Krakowa do Warszawy trafił do "Czytelnika" - imperium wydawniczo-prasowego stworzonego przez Jerzego Borejszę. Dr Przemysław Kaniecki o Warszawie Tadeusza Konwickiego opowiadał Kindze Michalskiej. Zobacz więcej na temat:
Mirosław Nizio o wystawie w Europejskim Centrum Muzyki - Trzeba było wprowadzić tę wystawę w już istniejącą tkankę jaką jest Centrum Muzyki w Lusławicach, dlatego światło jest częścią ekspozycji. Na przykład na szybach jest warstwa z wydrukami partytur. To inspiracja gotyckimi i romańskimi witrażami. - O otwartej niedawno wystawie "Krzysztof Penderecki – Dziedzictwo Polskiej Muzyki XX i XXI wieku" mówił jej twórca, architekt Mirosław Nizio. Zobacz więcej na temat:
Marcin Rembacz z Programu "Niepodległa" - Kluczem do tej narracyjnej strony będzie opowieść o faktach - podkreślał Marcin Rembacz, kierownik Działu Promocji i Projektów Biura Programu "Niepodległa", opowiadając o stronie internetowej poświęconej Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Portal powstanie w wyniku współpracy między Polskim Radiem a Biurem Programu "Niepodległa". Zobacz więcej na temat:
Małgorzata Sidz o "Kocie chrzciny. Lato i zima w Finlandii". Kissanristiäiset, kocie chrzciny, to pretekst do świętowania, muzyki, śpiewu. Finowie umieją imprezować i nie stronią od alkoholu, tak w towarzystwie, jak i w samotności (to słynne fińskie "gaciopicie" w domu, na kanapie, w bieliźnie lub wyciągniętych dresach). Małgorzata Sidz, autorka książki reporterskiej "Kocie chrzciny. Lato i zima w Finlandii" zaprasza nas nie tylko do zabawy – uchyla przed nami drzwi do fińskich domów, przedstawia fińskie rodziny, opowiada o fińskiej mentalności, o pracowitości i wyrozumiałości, alkoholizmie i samotności. Zobacz więcej na temat: KSIĄŻKA reportaż
Pablopavo i Naprawdę Duży Zespół "Badyle" Utwór pochodzi z pierwszego albumu Pablopavo i Naprawdę Dużego Zespołu pt. "Wszystkie nerwowe piosenki". Krążek ukaże się 29 marca 2020 roku nakładem wydawnictwa Karrot Kommando. Zobacz więcej na temat: Trójka piosenka
Partnerka w grze 17 lutego 1833 r. zmarła w Dreźnie Ludwika Dupont-Cichowska, żona Adolfa Cichowskiego, prowadzącego w Warszawie znany salon artystyczny. Była koleżanką sióstr Fryderyka. Siostrzeniec Cichowskiego, Eugeniusz Skrodzki po latach wspominał: „Pamiętam u mojej wujenki, przyjaciółki domu Chopinów – jednej z tych rzadkich pianistek, z którymi [Chopin] lubił grywać nawet godzinami na cztery ręce, w jej albumie bardzo udatne rysunki skreślone ręką Fryderyka. […] sam improwizował godzinami, a kiedy ona grała, przewracał jej nuty, urządzał krzesło do siedzenia, z cicha szepcząc ze śmiechem, kiedy pośród exekucji w czym chybiła”. Odwiedzając w Dreźnie grób Ludwiki, Chopin przeczytał: „Najlepszej żonie, najlepszej przyjaciółce, prawej Polce, Ludwice Cichowskiej, mąż”. (md) Zobacz więcej na temat:
Rura i samodzielne treningi. Pole Dance w trybie single player, czyli o samodzielnych treningach na rurze. Gosia Kalinowska „Rurka zamiast biurka” opowiada czy w domu bez obecności instruktora, warto ćwiczyć Pole Dance i jak to robić? Jakie argumenty przeważają? Za czy przeciw? Wreszcie co mają zrobić osoby, które nie mają szkoły Pole Dance w swojej okolicy? Zobacz więcej na temat:
Plus i minus to jedyne co widzę. Elektro mobilność to przyszłość motoryzacji, ale czy ta przyszłość już jest dziś? Jakie są minusy aut elektrycznych ? jakie są ich plusy ? Najlepiej się o tym przekonać podczas jazdy takim autem więc zapraszam na krótka przejażdżkę elektrykiem z Michałem Baranowskim. Zobacz więcej na temat:
Utrudnienie 15 lutego 1832 r. - data ta widniała na litografii malarza Paula Gavarniego, przedstawiającej Paryż skuty mrozem, ulice zasypane śniegiem, pryzmy śniegu na spadzistych dachach domów. W tym czasie Chopin wynajmował przy bulwarze Poissonnière pokój na poddaszu bez ogrzewania i z pojedynczymi szybami w oknach. Kobieta mieszkająca piętro niżej proponowała mu, by od czasu do czasu zszedł do niej ogrzać się przy piecu. Sroga zima przedstawiona na litografii, której często przyglądał się Chopin, utrudniała mu systematyczną pracę. Nie mógł grać na pianinie dostarczonym na zimne poddasze przez firmę Pleyel i Spółka. Nie mógł też zapewne komponować w tak niskiej temperaturze. Musiał przede wszystkim chronić się przed przeziębieniem, na które zawsze był bardzo podatny. (md) Zobacz więcej na temat:
45 lat temu Polacy zimą zdobyli Mount Everest. Zobacz serwis specjalny Zobacz więcej na temat: serwisy specjalne
Najpierw masa później rzeźba. Czy można zamienić tłuszcz w mięśnie? Z Igorem Dzierżanowskim obalamy mity, otwieramy Wam oczy na to, co macie na talerzu i podsuwamy parę sprytnych trików, żeby było łatwiej osiągać zamierzone cele. Zobacz więcej na temat: