Marian Hemar - kochliwy kabareciarz

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2013 15:00
Podobno najpiękniejsze piosenki miłosne Hemar pisał wtedy, kiedy był nieszczęśliwie zakochany. W Dwójce gościliśmy Annę Mieszkowską, biografkę artysty - autora wierszy piosenek, skeczy i sztuk dramatycznych.
Audio
  • Anna Mieszkowska opowiada o życiu i twórczości Mariana Hemara (Dwójka/O literaturze nie całkiem poważnie)
Julian Tuwim, Fryderyk Jarosy i Marian Hemar na widowni teatru Cyrulik Warszawski
Julian Tuwim, Fryderyk Jarosy i Marian Hemar na widowni teatru Cyrulik WarszawskiFoto: PAP/CAF-archiwum

Mieszkowska jest autorką książek "Marian Hemar. Od Lwowa do Londynu" oraz "Ja, kabareciarz". - Początkowo wydawało mi się, że, w przeciwieństwie do twórczości, biografia Hemara nie jest ciekawa - przyznała. - Ale rozmawiając z osobami, które go pamiętały, zobaczyłam, jak istotne dla jego utworów były doświadczenia osobiste.

Najsilniej odcisnęły się na Hemarze przeżycia wojenne. We wrześniu 1939 r. uciekł z Polski przez Rumunię. - Gdyby nie to, z pewnością szybko by zginął. Był poszukiwany przez Niemców w Warszawie i we Lwowie - mówiła Mieszkowska. - Hemar wiosną 1939 r. ogłosił program "Orzeł czy rzeszka", w którym pojawiła się piosenka "Wąsik, ach ten wąsik". Utwór ten doczekał się interwencji ambasadora III Rzeszy - dodała.

>>> Posłuchaj archiwalnych nagrań poświęconych twórczości Mariana Hemara w serwisie Radio Wolności <<<

W czasie wojny Hemar przebywał w Londynie, gdzie stał się bardzo popularny. Na występy z jego piosenkami przychodziły tłumy. W swojej ówczesnej twórczości poeta powracał często do straconej ojczyzny. - Hemar napisał w Londynie piosenkę "Pani się nic nie zmieniła", o kobiecie, ale i o Warszawie. Podczas wykonania tego utworu zgromadzeni słuchacze płakali rzewnymi łzami - mówiła Mieszkowska.

Wielki wpływ na twórczość Hemara miały także jego miłości. Kobiety zawsze towarzyszyły mu w życiu prywatnym i artystycznym. Jego romanse stawały się czasem pożywką dla prasy, co nie powinno dziwić, skoro kiedyś z tego powodu doszło do pojedynku na pistolety.

Zapraszamy do wysłuchania obszernych fragmentów audycji "O literaturze nie całkiem poważnie", w którym obok opowieści Anny Mieszkowskiej usłyszeć można archiwalne nagrania wypowiedzi Mariana Hemara i jednej z jego muz - Włady Majewskiej.

Audycję prowadziła Dorota Gacek.

Zobacz więcej na temat: kabaret Marian Hemar
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

W cieniu króla Ubu. 140. rocznica urodzin Alfreda Jarry'ego

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2013 16:17
- Jarry mówił o sobie, że jest tym, który "rewolweruje" - opowiadał w Dwójce Jan Gondowicz, tłumacz dzieł artysty. Alfred Jarry, "cudowny dzieciak", "szalony cyklista", przekraczał granice nie tylko w literaturze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aleksander Fredro - wściekły dziadunio

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2013 10:05
- Fredro był bardzo smutnym człowiekiem. I chyba dlatego właśnie został komediopisarzem - mówił w Dwójce reżyser Mikołaj Grabowski. W dniu finału akcji "Narodowego czytania" dzieł pisarza dyskutowaliśmy o miejscu Fredry we współczesnej kulturze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sławomir Mrożek: wolałem być nieważny

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2013 09:07
- W Polsce było najważniejsze, by być kimś ważnym. We Włoszech od razu dopadła mnie wspaniała anonimowość - mówił w Dwójce Sławomir Mrożek. W dniu pogrzebu pisarza przypominamy jedną z jego gawęd nagranych w 2005 roku.
rozwiń zwiń