Dwójka

Podsumowanie roku w muzyce

30.12.2011 14:20
Goście Jacka Hawryluka podsumowali życie muzyczne w Polsce w mijającym roku. Sukcesy i porażki, transformacje i konflikty, muzyka, opera i balet.
Posłuchaj
57'43 Podsumowanie roku 2011 w muzyce
40'54 Muzyka współczesna - podsumowanie roku 2011
więcej

W piątkowym "Sezonie na Dwójkę" dyskutowaliśmy o życiu festiwalowo-koncertowym. Festiwale czy filharmonie – gdzie leży punkt ciężkości? Zastanawialiśmy się też, jak wygląda życie operowo-baletowe poza Warszawą.

Porozmawialiśmy  o roli, programie i strukturze organizacyjnej instytutów muzycznych, o przekształceniach i konfliktach, które dotykają polskie zespoły muzyki dawnej i orkiestry filharmoniczne w Krakowie, Łodzi czy Białymstoku.

Pochyliliśmy się nad krytyką muzyczną i jej dokonaniami w mijającym roku. Opowiedzieliśmy o największych sukcesach i potknięciach polskich artystów.

Nie mogło też w naszej refleksji zabraknąć dwóch ważnych wydarzeń AD MMXI: Konkursu Wieniawskiego oraz kulturalnego programu polskiej prezydencji w Unii Europejskiej.

Gośćmi Jacka Hawryluka byli: Dorota Kozińska, Agata Kwiecińska, Kacper Miklaszewski oraz Jacek Marczyński.


Zapraszamy także do wysuchania podsumowania 2011 roku w muzyce współczesnej - audycja Ewy Szczecińskiej zatytułowana była "Nowa, najnowsza - muzyka współczesna w 2011 roku". Gośćmi audycji byli Daniel Cichy i Jacek Hawryluk.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Komitet Obrony Robotników

Czytaj także

Spór o krakowską orkiestrę

Dyskusja o dorobku i przyszłości Capelli Cracoviensis była gorąca. Jacek Hawryluk zaprosił do studia przedstawicieli wszystkich zainteresowanych stron.
Posłuchaj
35'03 Dyskusja o Capelli Cracoviensis z udziałem władz Krakowa, dyrektora i muzyków zespołu oraz dziennikarzy
więcej

Gośćmi "Sezonu na Dwójkę" byli: Jan Tomasz Adamus – dyrektor artystyczny zespołu, Magdalena Sroka – wiceprezydent Krakowa, Tomasz Handzlik – dziennikarz Gazety Wyborczej, dziennikarka Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz – Dziennik Polski, Tomasz Góra i Marek Mleczko – muzycy Capelli.

Quo vadis, Capello?

Przed kilkoma miesiacami spór istniejący w łonie orkiestry przeniknął do mediów. Muzycy sprzeciwiają się niektórym posunięciom nowego dyrektora, mającego całkowite poparcie władz Krakowa (Capella Cracoviensis jest zespołem należącym do miasta).

Capella Cracoviensis powstała w roku 1970 z inicjatywy dyrygenta i muzykologa Stanisława Gałońskiego. Do 30 października 2008 r. był jej dyrektorem i kierownikiem artystycznym. W repertuar zespołów - orkiestrowego i wokalnego -  obejmował dzieła od manierystycznych madrygałów Gesualda po "Pieśni Kurpiowskie" Szymanowskiego.

Od 1 listopada 2008 stanowisko dyrektora Capelli piastuje Jan Tomasz Adamus. Ma on zamiar przekształcić Capellę Cracoviensis w zespół muzyki dawnej, specjalizujacej się wyłącznie w stylowym wykonawstwie na instrumentach historycznych.

Co można zyskać, co można stracić

Plany te są krytykowane z powodów artystycznych: Capella Cracoviensis ma bowiem w dorobku liczne prawykonania muzyki współczesnej i należała do liczących się orkiestr kameralnych w kraju - mówił o tym założyciel orkiestry, Stanisław Gałoński. Podkreślała to również Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz. Zwolennicy nowego oblicza Capelli Cracoviensis, do których zalicza się Tomasz Handzlik, podkreślają, że najlepsze lata zespół ma już za sobą. Nowa linia programowa, według dziennikarza, nie tylko daje nadzieję na utrzymanie zespołu w przyszłości, ale również spotyka się z entuzjastycznym przyjęciem tych muzyków, którzy zdecydowali się znaleźć swoje miejsce w zespole instrumentów dawnych.

- Dzięki przekształceniu w zespół instrumentów dawnych Capella Cracoviensis zyska odrębność na scenie muzycznej Krakowa - stwierdziła Magdalena Sroka. - Miasta nie stać na finansowanie pięciu orkiestr o tym samym profilu. Ukierunkowanie na wykonawstwo muzyki dawnej zapewni orkiestrze przetrwanie i możliwości rozwoju - dodała.

Dyrektor Jan Tomasz Adamus chwalił ostatnie osiągnięcia swojego zespołu, jego repertuar i poziom artystyczny, zwłaszcza szesnastoosobowego chóru.

Konfliktu nie ma?

Wedle dyrektora Adamusa konfliktu w orkiestrze nie ma, są tylko drobne wewnętrzne problemy, których rozwiązywanie niepotrzebnie przeniesione zostało na forum publiczne. Z kolei prezydent Magdalena Sroka sprowadza istotę sporu do obaw związków zawodowych oraz poszczególnych muzyków o swoją pracę. Nie wszyscy muzycy zapewne odnajdą się w nowym profilu repertuarowym, a sekcja dęta została już zlikwidowana, co miało uzasadnienie tak ekonomiczne, jak i repertuarowe.

Muzycy orkiestry właśnie likwidację sekcji dętej uważają za jedno z podstawowych zarzewi konfliktu - muzykom tym nie została dana szansa przekwalifikowania się, dostosowania do zmian. Członkowie Capelli Cracoviensis zarzucają dyrektorowi nieumiejętne gospodarowanie zasobami ludzkimi: brak prób, niereguralność występów, długie okresy przestojów oraz angażowanie muzyków gościnnych, gdy nie jest to konieczne ze względów obsadowych.

- Chroniłem orkiestrę współczesną, organizując koncerty tak, aby muzycy wyrabiali normę - bronił się dyrektor Adamus. - Za pieniądze uzyskiwane z zewnątrz organizowałem projekty muzyki dawnej. Po dwóch latach przyszedł jednak czas, aby pokazać, w jakim kierunku zmierza Capella Cracoviensis.

Prezydent Sroka dodała, że kontrole finansowe ukazały dyrektora Adamusa jako sprawnego zarządcę powierzonej mu instytucji, menedżera pozyskujacego znaczne środki spoza budżetu miasta.

Gospodarzem audycji był Jacek Hawryluk.

Aby wysłuchać dyskusji, wystarczy kliknąć ikonę dźwięku w ramce "Posłuchaj" po prawej stronie.

(krzk)

Czytaj także

Marcin Nałęcz-Niesiołowski: chodzę z podniesioną głową

Gościem Aleksandra Laskowskiego był Marcin Nałęcz-Niesiołowski, do niedawna dyrektor Opery i Filharmonii Podlaskiej.
Posłuchaj
58'54 Marcin Nałęcz-Niesiołowski w rozmowie z Aleksandrem Laskowskim
więcej

Marcin Nałęcz-Niesiołowski pojawił się we wtorkowy wieczór w naszym studiu, aby porozmawiać o przyczynach konfliktu w Operze i Filharmonii Podlaskiej. Spór obserwowany jest z zainteresowaniem nie tylko przez srodowisko muzyczne, ale również przez melomanów, zaniepokojonych o przyszłość instytucji, która zdobyła sobie dobrą markę. Liczyliśmy na konfrontację poglądów, ale zarówno członkowie Orkiestry jak i przedstawiciele władz Województwa Podlaskiego nie tylko odmówili udziału w audycji, ale nawet nie chcieli udzielić żadnej wypowiedzi, którą moglibyśmy nagrać.

Audycja zatem miała walor dokumentu dzięki wykorzystaniu materiałów archiwalnych Radia Białystok, TVP Białystok, relacji z konferencji prasowej w Urzędzie Marszałkowskim, a także nagrań z pikiet pod Urzędem Marszałkowskim oraz amatorskich nagrań z próby.

- Żadne oskarżenia pod moim adresem nie potwierdziły się. Nie miałem żadnej sprawy w Sądzie Pracy za rzekome złe traktowanie muzyków i współpracowników. Dwa dni po odwołaniu przyszła ekspertyza z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, że kontrakty, które zostały podważone przez Państwową Inspekcję Pracy, są zgodne z prawem – mówił Marcin Nałęcz-Niesiołowski.

Podczas ostatniej próby muzycy Orkiestry odmówili  pracy pod batutą Dyrektora. Po opuszczeniu przez niego sali prób, pracowano pod kierunkiem koncertmistrza (według innych źródeł próbę prowadził klarnecista Grzegorz Puchalski, obecnie p.o. Dyrektora). Marszałek Jarosław Dworzański zaaprobował tę postawę muzyków.

Konflikt Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego z orkiestrą Opery i Filharmonii Podlaskiej trwał ponad dwa lata. Muzycy zarzucali dyrektorowi m.in. łamanie praw pracowniczych, zastraszanie i poniżanie. Pod koniec marca orkiestra odmówiła prób i koncertów pod jego batutą, a zarząd Województwa Podlaskiego odwołał go ze stanowiska.

- Głęboko wierzę, że dotychczasowe sukcesy są tylko etapem do powstania w niedalekiej przyszłości instytucji o ponadregionalnym znaczeniu artystycznym, instytucji wykraczającej swoją działalnością poza granice Polski, będącej rzeczywistą marką Białegostoku i Podlasia. W świetle  kończącej się właśnie budowy nowego gmachu Opery i Filharmonii Podlaskiej takiej perspektywy i odwagi w działaniu wszystkim Państwu z całego serca życzę - napisał w liście otwartym Marcin Nałęcz-Niesiołowski.

Audycję prowadził Aleksander Laskowski

Aby posłuchać audycji, wystarczy kliknąć ikonę dźwięku w ramce "Posłuchaj" po prawej stronie.

Czytaj także

Filmowe podsumowanie roku

W czwartek po godzinie 23 w audycji "Na cztery ręce" zajrzymy do świata filmu.

Tym razem w audycji "Na cztery ręce" podsumujemy rok 2011. Zastanowimy się, czy był dobry dla polskiego kina?

Powiemy o najważniejszych premierach, filmach najlepszych, najdroższych i najgorszych.

Przypomnimy największe wydarzenia filmowe i klapy roku, aktorskie zaskoczenia, debiuty i nagrody.

Podpowiemy, do czego warto wrócić, a o jakich filmach należy bezwzględnie zapomnieć?

Który film zasłużył na miano najlepszego filmu polskiego 2011 i dlaczego?

Naszym gościem będzie Błażej Hrapkowicz - krytyk filmowy.

Na  audycję  "Na 4 ręce" (od godziny 23 do 1 w nocy) zapraszają  Bogusia  Marszalik i Hubert Augustyniak.

Zobacz więcej na temat: film

Czytaj także

Trzy pytania o kulturę. Przyglądamy się 2011

Osobom, które w Polskim Radio aktywnie uczestniczą w życiu kulturalnym zadaliśmy trzy pytania o to, jak zapamiętają rok 2011 oraz na co liczą w Nowym Roku.

Jacek Hawryluk "Płytomania" (Dwójka)

Jakie wydarzenie kulturalne przeżyłeś najmocniej w tym roku?

"Msza h-moll" Jana Sebastiana Bacha pod dyrekcją Marka Minkowskiego na Festiwalu "Misteria Paschalia" (Kraków)
John Grant na Ars Cameralis (Sosnowiec)
Aphex Twin i Krzysztof Penderecki na Europejskim Kongresie Kultury

Jakie wydarzenie /wydarzenia kulturalne warto wyróżnić w tym roku?

Urodziny Steve'a Reicha na festiwalu "Sacrum Profanum" (Kraków)
Cykl "Opera rara" (Kraków)
"Matsukaze" Toshio Hosokawy/Sashy Waltz (TWON)
Off Festival 2011 (Katowice)
Ars Cameralis 2011

Czy jest coś na co wyjątkowo czekasz w nadchodzącym roku?

"Pasja wg św. Mateusza" Jana Sebastiana Bacha pod dyrekcją Marka Minkowskiego na Festiwalu "Misteria Paschalia" (Kraków)
Unsound 2012 - w Nowym Jorku i w Krakowie
Ars Cameralis 2012

 

***

 

Barbara Marcinik "Magazyn Bardzo Kulturalny" (Trójka)

Jakie wydarzenie kulturalne przeżyłaś najmocniej w 2011 roku?

Dzień 100 urodzin Czesława Miłosza przeżyłam „dwuścieżkowo”, będąc myślami w Krasnogrudzie (wieczorem nadawałam wcześniej nagrany Klub Trójki z Krzysztofem Czyżewskim w roli głównej) i, uczestnicząc w koncercie z okazji 100 urodzin poety w Centrum św. Jana w Gdańsku (było pięknie: początek wakacji i w ogóle).

Jakie wydarzenia kulturalne warto wyróżnić w 2011 roku?

Wszystkie premiery w Teatrze Polskim we Wrocławiu ( głównie spektakle Jana Klaty i Moniki Strzępki); Maltafestival w Poznaniu ( spektakl Jana  Fabre’a Prometheus Landscape ); Europejski Kongres Kultury (koncert: Penderecki-Greenwood); pokaz Persony Marilin  Krystiana Lupy na Złotej Mace w Moskwie; Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie ( 23 wystawy! Zdarzenia różne, min. wystawa i spotkanie z Edwardem Dwurnikiem); nowa powieść Michała Witkowskiego; Iwona Zając podczas Otwartego Kurortu Kultury – „Gazownia moja miłość” - Sopot ; koncert Jankiela Jana A.P.Kaczmarka na Festiwalu Transatlantyk – Poznań.

Czy jest coś na co wyjątkowo czekasz w 2012 roku?

Dwie premiery Jana Klaty we Wrocławiu: W Teatrze Muzycznym Capitol – musical oraz spektakl w Teatrze Polskim; wystawa jubileuszowa Andrzeja Dudzińskiego w Państwowej Galerii w Sopocie; projekty specjalne na Malcie; Festiwal Dwa Teatry w Sopocie, na którym – mam nadzieję – słuchowisko ze Sceny Teatralnej Trójki – „Moja Abba” otrzyma nagrodę; półwiecze Programu Trzeciego

 

***

 

Anna Retmaniak "Spotkanie z mistrzem" (Jedynka)

Jakie wydarzenie kulturalne przeżyłaś najmocniej w 2011 roku?

Oglądałam w tym roku sporo przedstawień. Niewątpliwie najlepszym spektaklem aktorskim i autorskim były "33 omdlenia według Czechowa" w Teatrze Polonia w Warszawie. Autor, wiadomo, wspaniały, no i doborowa trójka wspaniałych aktorów: Krystyna Janda, Ignacy Gogolewski i Jerzy Stuhr. Czegóż można chcieć więcej?

Wzruszyło mnie także przedstawienie Teatru Polskiego pod tytułem "NIEPOKORNI.RU". Spektakl w rodzaju radiowego wywiadu. Czworo aktorów i osoba prowadząca z nimi rozmowę. To historie ludzi, którzy przeżyli Czeczenię, gułag i służbę w rosyjskim wojsku. Ten spektakl przemawiał, do opowieści dobrane były odpowiednie piosenki Okudżawy, Achmatowej i Wysockiego.

Jakie wydarzenia kulturalne warto wyróżnić w 2011 roku?

Wielką radością było dla mnie to, że pełną parą ruszył Teatr Polski w Warszawie. O jednym spektaklu już powiedziałam, ale przecież jest tam także "Szkoła żon", czy "Wieczór trzech króli". Okazuje się, że tak zwane starocie zawsze do nas przemawiają, zwłaszcza, kiedy wykonują je młodzi, dobrzy aktorzy.

W Teatrze Ateneum podobało mi się przedstawienie poświęcone Stefanii Grodzieńskiej "Prawie że małżeństwo doskonałe", wyróżniłabym także komedię "Shitz", której autor Hanoch Levin jest w polskim teatrze ostatnio często grany.

Czy jest coś na co wyjątkowo czekasz w 2012 roku?


Na świetnych aktorów, których dawno nie widziałam na scenie. Wielką niespodzianką była dla mnie Jadwiga Jankowska-Cieślak, która zagrała w sztuce Eurypidesa "Hekabe". Czekam na aktorów młodych, którzy zabłysną.


***

 

Michał Nogaś "RDK", "Z najwyższej półki" (Trójka)

Jakie wydarzenie kulturalne przeżyłeś najmocniej w 2011 roku?

Było ich wiele, bo to był dobry rok, ale nie sposób nie docenić bogactwa programu Europejskiego Kongresu Kultury we Wrocławiu i wspaniałej wystawy "Obok. Polska-Niemcy. 1000 lat historii w sztuce" stworzonej przez Andę Rottenberg i pokazywanej w berlińskiej galerii Martin-Gropius Bau.


Jakie wydarzenia kulturalne warto wyróżnić w 2011 roku?

 
Spotkanie z muzyką Steve'a Reicha na Sacrum Profanum, koncerty: Apparata (Nowa Muzyka), Metronomy (warszawska Stodoła), Pulp (Open'er) i Arcade Fire (warszawski Torwar), film "Pina" Wima Wendersa i - zupełnie niespodziewanie - książka "Włoskie szpilki" Magdaleny Tulli.


Czy jest coś na co wyjątkowo czekasz w 2012 roku?


Na słońce, na nową książkę Wiesława Myśliwskiego i na koncert Kate Bush w Polsce.

 

***

 

Mirosław 'Maken" Dzięciołowski "DJ Pasmo" (Czwórka)

Jakie wydarzenie kulturalne przeżyłeś najmocniej w tym roku?

Ostróda Reggae Festival w Ostródzie przeżyłem całym sercem i duszą!

Jakie wydarzenia kulturalne warto wyróżnić w tym roku?

Inne Brzmienia Festival w Lublinie z uwagi na bardzo progresywny program world music (Kiril, Watcha Clan itp.)

Czy jest coś na co wyjątkowo czekasz w nadchodzącym roku?

Czekam na masę ciekawych imprez, planowanych w chwili obecnej. Gdy nie są znane jeszcze programy, trudno powiedzieć, na którą najbardziej.

 

***

 

Agnieszka Szydłowska "RDK", "Program Alternatywny" (Trójka)

Jakie wydarzenie kulturalne przeżyłaś najmocniej w 2011 roku?

Kierując się emocjami wyzwolonymi we mnie przez wydarzenia : koncert Factory Floor na Offie, spotkanie Pendereckiego z Aphex Twinem na EKK, "Róża" Wojtka Smarzowskiego.

Jakie wydarzenia kulturalne warto wyróżnić w 2011 roku?

Dużo, bardzo dużo. Dużych i drobnych. To był intensywny rok, programy kulturalne w ramach polskiej prezydencji miały w tym swój udział. Wyróżniam wszystkich, którzy uczestniczą w kulturze, nieście tę potrzebę dalej!

Czy jest coś na co wyjątkowo czekasz w 2012 roku?

Dam się zaskoczyć.

 

***

 

Urszula Schwarzenberg-Czerny (Portal polskieradio.pl)

Jakie wydarzenie kulturalne przeżyłaś najmocniej w 2011 roku?

To był dobry rok dla tych, którzy lubią filmy. "Rozstanie" Asghara Farhadiego, "Szpieg" Tomasa Alfredsona, "Wojna Restrepo" Tima Hetheringtona i Sebastiana Jungera, "Jaskinia zapomnianych snów" Wernera Herzoga zaliczam do najlepszych.

Jakie wydarzenia kulturalne warto wyróżnić w 2011 roku?

"Czeczenia. Rok III" - tom reportaży Jonathana Littella, "Mapa i terytorium" Michela Houellebecqa. Spore wrażenie zrobiło na mnie także ostatnio odkrycie muzyki grupy Morphine.

Czy jest coś na co wyjątkowo czekasz w 2012 roku?

"Róża" Wojciecha Smarzowskiego i "Musimy porozmawiać o Kevinie" (oba filmy w kinie na początku roku). No i "Prometeusz", którym do gatunku science fiction po 25 latach wraca Ridley Scott (pierwszy raz od czasów "Blade Runnera"!).