Maciej Ślesicki: ze wszystkich gatunków literackich scenariusz jest najtrudniejszy

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2013 09:00
- W Polsce radzimy sobie z wieloma dziedzinami sztuki filmowej, ale scenariuszy pisać nie potrafimy - mówi Maciej Ślesicki, twórca m. in. filmu "Tato" oraz założyciel Warszawskiej Szkoły Filmowej.
Audio
  • Rozmowa z Maciejem Ślesickim (EX Magazine/Czwórka)
Na planie filmowym serialu I kto tu rządzi? - reżyser Maciej Ślesicki, Bogusław Linda oraz słuchacze WSF
Na planie filmowym serialu "I kto tu rządzi?" - reżyser Maciej Ślesicki, Bogusław Linda oraz słuchacze WSFFoto: www.szkolafilmowa.pl

- Dzieje się tak, bo wszystkim się wydaje, że to jest bułka z masłem, i każdy może się tym zająć - wyjaśnia rozmówca Uli Kaczyńskiej. - Tymczasem dobry scenariusz obwarowany jest wieloma ograniczeniami. Nie wystarczy lekkie pióro i talent. Trzeba też wpisać się w pewne ramy, a to jest potwornie trudne - dodaje.

Maciej Ślesicki jest reżyserem, scenarzystą, operatorem, producentem oraz współzałożycielem Warszawskiej Szkoły Filmowej - pierwszej, i jak dotąd jedynej, w Polsce prywatnej uczelni kształcącej filmowców, która w przyszłym roku będzie obchodzić 10-lecie istnienia.

- Jestem bardzo dumny ze swoich studentów i absolwentów. Pracują w mediach, robią filmy, zajmują się branżą okołomedialną. Mają wolę tworzenia kultury i sztuki - mówi gość "EX Magazine". - Bardzo dbamy o ich rozwój i wykształcenie, bo zależy nam, by polskie kino wyszło wreszcie z zapaści. Niestety uważam, że nam świat filmowy uciekł: dawno temu i pod wieloma względami. Gdzie indziej kręci się filmy mądrzejsze i lepsze, a my potrafimy robić albo bardzo ciężkie i nieznośne dramaty, albo głupiutkie komedie. Trudno jest nam nakręcić normalny film, dla normalnych ludzi, który będzie zrozumiały dla świata. Tak jak na przykład "Rozstanie" - dodaje.

Założyciel Warszawskiej Szkoły Filmowej zdradził także, że w nadchodzącym roku akademickim na uczelni pojawi się nowy wydział: reżyseria i produkcja gier wideo: - Robimy to z dwiema największymi firmami komputerowymi; ten kierunek powstał z ich inicjatywy i na ich potrzeby - tłumaczy Maciej Ślesicki. - Ale nie będzie to typowa informatyka, bo my chcemy wykształcić ludzi, którzy będą gry kreować i wokół nich budować przemysł. Dziś to jest potężna branża, której dochody są dużo wyższe niż w świecie filmu...

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Magdalena Różańska: długo wychodziłam z aktorskiej szafy

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 08:00
Zdeterminowana i niepokorna aktorka Magdalena Różańska opowiada o swoim kinowym debiucie i współpracy z Wojciechem Mecwaldowskim i Bodo Koxem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"W kinie czekam aż sąsiad wreszcie przestanie żreć"

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2013 15:00
Iść do kina czy lepiej zostać w domu? To dylemat, z którym cześć z nas mierzy się w każdy weekend. Bo z jednej strony fajnie by było obejrzeć dobry film. Z drugiej - mamy dość odgłosów chrupania popcornu i radosnego siorbania coli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marta Nieradkiewicz: jestem uparta, łatwo się ze mną nie pracuje

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2013 19:00
Nie wie, jak reagować na komplementy, i ma coraz większy problem, bo jej kolejne role zdobywają uznanie krytyków, a Marta Nieradkiewicz wyrasta na jedną z najbardziej obiecujących aktorek młodego pokolenia.
rozwiń zwiń