Powróciliśmy nad Zegrze, gdzie w weekend 30-31 maja odbyła się pierwsza w tym sezonie impreza z cyklu Garmin Open Water & Rescue 2026. Zawody rozegrano na Jeziorze Zegrzyńskim, przy plaży Relax Place & Restaurant w Zegrzu Południowym, a Czwórka objęła wydarzenie patronatem medialnym. Dziennikarz Czwórki Jędrzej Rosiewicz, który był na miejscu z żółtym mikrofonem sprawdzał, jak wygląda sportowa atmosfera nad wodą.
Garmin Open Water & Rescue 2026 - posłuchaj nagrania całej relacji
- Moim zdaniem jest genialnie! - mówił Krzysztof "Spike" Piotrowicz, organizator wydarzenia. - Mamy bardzo fajną plażę, zawodnicy są uśmiechnięciu, woda jest nie najcieplejsza, ale wszyscy wychodzą uśmiechnięci. Dystanse dają w kość, ale to oznacza satysfakcję z pokonania własnych słabości. Zegrze - nasze "Rio de Zegrzynejro" to nasze warszawskie morze, więc to najlepsza miejscówka.
Uczestnicy rywalizowali na dystansach 500, 1000 i 2000 metrów, a w programie znalazła się także konkurencja na deskach ratowniczych. - Startują ludzie w każdym wieku, mamy tu amatorów, ale też zawodowców, takich, którzy ścigają się na co dzień - podkreślał "Spike". Jak zaznaczał, Polska jest w światowej czołówce, jeśli chodzi o ratownictwo wodne. - Rozpoczęliśmy zatem sezon, a przed nami kolejne zawody już 15 sierpnia w Pogorzelicy nad morzem.
- Bardzo fajnie się płynęło, dystans jest długi, a woda dość chłodna. Na początku było spięcie, ale potem, z czasem już było luźniej. Pierwsze starty w wodzie zaliczone. To jak narkotyk, uzależnia bardzo, więc na pewno będą kolejne starty - opowiadały uczestniczki zawodów. - Za dwa tygodnie mam Ironmana, więc tu startowałem w ramach rozgrzania, ale było bardzo fajnie - opowiadał jedne z uczestników. - Wszystko zdecydowanie na plus, klimat fajny i organizacja równie. To było mój pierwszy raz ale na pewno nie ostatni - opowiadał inny uczestnik.
Zobacz także:
W zawodach udział wzięli nie tylko Polacy, ale także m.in. Salwadorczyk, Rodrigo Morales, który startował na dystansie 2000 metrów. - Pierwszy raz przyjechałem do Polski w ramach wymiany studenckiej. Chciałem wówczas poznać inną kulturę, a Polska wydawała mi się bardzo egzotyczna. Potem wróciłem tu ponownie, znalazłem tu pracę i teraz mieszkam w Warszawie już od pięciu lat i bardzo mi się tu podoba - opowiadał sportowiec w rozmowie z Czwórką. - Salwador to piękny kraj ze wspaniałą naturą i gościnnymi ludźmi, a także ciepłą wodą. W Polsce, wchodząc do otwartych wód zawsze przeżywam szok - tłumaczył.
***
Tytuł audycji: Audycja sportowa
Prowadzi: Jędrzej Rosiewicz
Gość:
Data emisji: 31.05.2026
Godzina emisja: 12.00
kd