Dziewczyna z basem niczym kij od baseballa

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2013 14:45
PJ Harvey, Patti Smith i Tori Amos w jednym - tak o artystce mówią jej fani. Ale są też tacy, którzy nie przepadają za jej głosem. Olivia Anna Livki konsekwentnie realizuje jednak artystyczne wizje.
Audio
  • Olivia Anna Livki opowiada o najnowszym teledysku i planach koncertowych na przyszłość

Artystka realizuje się w muzyce oraz w roli reżyserki własnych teledysków. Jej najnowsza produkcja to "Earth Moves": - Tym razem kręciliśmy w przerażająco pięknym miejscu, na które fajnie się patrzy, ale po którym dużo trudniej się chodzi. Była to wyspa Lanzarote - opowiada gość "Stacji Kultura". - W odróżnieniu od poprzedniej scenerii było tam więcej kamieni niż piasku i generalnie to one najbardziej dały mi w kość - dodaje.

Album "The Name Of This Girl Is" w wersji "extended" ukazał się w ubiegłym roku i jest wzbogacony m. in. o nowy utwór "Blood Ponies" oraz remix "Abby Abby". Utwór "Earth Moves" to drugi singiel promujący to wydawnictwo: - Tak zadecydowali ci, którzy słuchają mojej muzyki, bo to właśnie do nich zwróciłam się z prośbą o pomoc - wyjaśnia Oliva Anna Livki.

- Bardzo mi zależy, żeby być jak najbliżej moich fanów. Zarówno wtedy, kiedy stoję na scenie i wsłuchuję się w reakcje publiczności, jak i wtedy, gdy trzeba zdecydować, które piosenki będą singlami. To taki rodzaj naszej komunikacji, bo cały czas pamiętam, że muzykę robię ja, ale z myślą o tych, którzy będą jej słuchać - dodaje wokalistka.

Jeśli chcesz poznać plany Olivii Anny Livki na przyszłość oraz dowiedzieć się czegoś więcej o najbliższych występach posłuchaj nagrania ze "Stacji Kultura" . Przypominamy także koncert artystki, który odbył się w "Ministerstwie Dźwięku" .

 
kul  

Zobacz więcej na temat: ABBA Czwórka lanzarote
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zbuntowany Tuwim

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2013 14:10
Stoi na stacji lokomotywa i wagonów ma ze czterdzieści, a w jednym z nich płyta z Tuwimem się mieści. Parafrazując wersy "Lokomotywy" do "Stacji Kultura" wjechał Sławek Macias z Rambo Jet.
rozwiń zwiń