Obraz "Bugonia" to remake koreańskiej komedii "Save the Green Planet!" w reżyserii Joon-hwana Janga, która opowiada o mężczyźnie wierzącym, że obce istoty zaatakują naszą planetę. Bohater prowadzi śledztwo, co pozwala mu przypuszczać, że przywódca obcych już jest na Ziemi i wcielił się w prezesa dużej spółki. Wydaje mu się, że tylko on może uratować ludzkość, dlatego decyduje się uprowadzić prezesa i w ten sposób nie dopuścić do inwazji - ocalić zieloną planetę.
Ten scenariusz zainspirował Yórgosa Lánthimosa, greckiego reżysera, autora takich filmów jak "Biedne istoty", "Rodzaje życzliwości", "Faworyta" czy "Lobster". Do "Bugonii" scenariusz napisał Will Tracy, który zaangażowany był w prace scenariuszowe m.in. serialu "Sukcesja".
Emma Stone znów w filmie Lánthimosa
Z Willem Tracy'm Lánthimos pracował pierwszy raz, ale Emmę Stone w jego obrazie zobaczymy już po raz czwarty. Aktorka wcześniej wystąpiła w "Faworycie" (2018), "Biednych istotach" (2023), "Rodzajach życzliwości" (2024). Na planie "Bugonii" obok Stone zagrali m.in. Jesse Plemons, Stavros Halkias, Alicia Silverstone i Aidan Delbis.
W opowieści "Bugonia", inaczej niż w pierwowzorze, spotykamy dwóch mężczyzn opętanych teoriami spiskowymi. To oni wspólnie porywają prezeskę dużej firmy farmaceutycznej, przekonani, że jest kosmitką. Golą jej głowę - pewni tego, że w ten sposób zapobiegną jej kontaktom ze statkiem obcych.
Bugonia w Wenecji
Światowa premiera filmu miała miejsce na Festiwalu Filmowym w Wenecji - w konkursie głównym. Po projekcji salę kinową wypełniły brawa - owacje trwały blisko 7 minut.
Pete Hammond z Deadline, który miał okazję zobaczyć film, ocenił, że ta "zawrotna, szalona historia, plasuje się na równie z najlepszymi filmami tego reżysera (...).
Co znaczy Bugonia?
Tytuł najnowszego filmu greckiego reżysera brzmi dość tajemniczo. Nie jest wcale jakimś egzotycznym imieniem, jak można by pomyśleć. Bugonia, zgodnie z mitologią grecką, to wiara, że pszczoły powstają z ciał padłych wołów. Rytuał bugonii został opisany przez Wergiliusza, ale też u późniejszych autorów.
W epoce nowożytnej wracała jako alegoria odrodzenia i symbol wiecznego życia.
Bugonia to mit, iście surrealistyczne wyobrażenie, które wydaje się niezwykle pasować do współczesności - ery dezinformacji i teorii spiskowych.
Polska kinowa premiera filmu "Bugonia" zaplanowana jest na 14 listopada.
***
pj