Projekt miał być gotowy już od 2022–2023 roku, o czym A$AP Rocky wielokrotnie mówił w wywiadach, a nawet ujawnił, że znajduje się na etapie miksowania i masteringu. Początkową miął wyjść 30 sierpnia 2024, jednak został szybko przesunięty - powodem były m.in. problemy z czyszczeniem sampli oraz wyciekami utworów, a później też brak konkretnej strategii premiery. W końcu ogłoszono datę 16 stycznia 2026, którą artysta sam zasugerował już wcześniej na merchu i podczas występów na festiwalach, m.in. Camp Flog Gnaw. Udało się - mamy to! "Don't Be Dumb" jest już dostępny do odsłuchu. Jest to pierwszy album rapera od czasów "Testing" z 2018 roku.
Album przeszedł do historii jeszcze przed swoją premierą, dzięki rekordowej liczbie ponad 1 miliona pre-save’ów na Spotify, co czyni go jednym z najczęściej zapisanych projektów hip-hopowych przed premierą. To potwierdza, że po tak długim czasie oczekiwania - i mimo licznych opóźnień - publiczność była gotowa na jego powrót. Na albumie gościnnie pojawił się niezły zestaw gości: Doechii, zespół Gorillaz, Tyler, the Creator, Westside Gunn, Thundercat, Brent Faiyaz, Sauce Walka, Jessica Pratt i will.i.am.
"Don't Be Dumb" jako film
Oprócz tradycyjnych singli i teledysków (jak "Punk Rocky" czy "Helicopter"), A$AP Rocky przygotował dla fanów także coś więcej niż tylko muzykę - specjalne, filmowe doświadczenie zrealizowane we współpracy z Amazon Music. Amazon Music ogłosił, że w ramach swojej serii "Songline" zrealizuje specjalny filmowy występ Rocky’ego, który ukaże się 18 stycznia 2026 roku o 21:00 ET (po premierze albumu). Będzie to kameralna, dynamiczna produkcja wideo, w której artysta wykona utwory z "Don’t Be Dumb" w nietypowych lokalizacjach Nowego Jorku, z elementami filmu i opowieści o jego twórczym procesie. Materiał ma być dostępny na Amazon Music, Prime Video i Twitch i po premierze pozostanie do obejrzenia przez 24 godziny W tej produkcji główne miejsce zajmują muzyczne wykonania z albumu, ale forma ma charakter filmowy - z ujęciami miejskich przestrzeni, narracyjnymi przejściami i obecnością orkiestracji Danny’ego Elfmana. Projekt ten ma być bliższy wizualnej opowieści niż standardowemu koncertowi.
***
gV