Film "Soulwax presents: Abbey Road After Hours" dokumentuje wydarzenie, które już przeszło do historii muzyki - pierwszy w dziejach rave zorganizowany w murach studia, w którym nagrywali m.in. The Beatles czy Pink Floyd. W lutym 2026 roku przestrzeń kojarzona z muzyką filmową i rockową została otwarta na kulturę klubową. Za koncepcję odpowiadali Soulwax - bracia David Dewaele i Stephen Dewaele, którzy - działając także jako 2manydjs - przygotowali wyjątkowe wydarzenie dla około 300 uczestników wyłonionych w specjalnej loterii.
Dokument pokazuje nie tylko samą imprezę, ale też proces twórczy stojący za całym projektem. Soulwax potraktowali Abbey Road Studios jak laboratorium - dzień przed rave’em nagrali nowy utwór w Studio Two, wykorzystując klasyczny sprzęt i techniki analogowe. Kulminacją było wytłoczenie nagrania bezpośrednio na acetacie i zagranie go podczas setu w Studio One - zaledwie kilka godzin po jego powstaniu. Całość została sfilmowana przez ekipę związaną z francuskim twórcą wizualnym So Me, który towarzyszył artystom podczas przygotowań i samego wydarzenia.
"To brzmi jak bluźnierstwo"
Jednym z najciekawszych elementów dokumentu są refleksje samych muzyków. Jak przyznaje David Dewaele, pomysł rave’u w Abbey Road początkowo wydawał się niemal "bluźnierczy" - właśnie dlatego był tak kuszący. To napięcie między historią miejsca a współczesną kulturą klubową stanowi główną oś filmu - i pokazuje, jak bardzo zmienia się podejście do przestrzeni kultowych studiów nagraniowych. "Abbey Road After Hours" to nie tylko zapis imprezy, ale też symboliczny moment dla samego studia. Organizatorzy podkreślają, że projekt jest częścią szerszej misji otwierania się na nowe formy ekspresji i "nieoczywiste kolizje kreatywne". Dokument miał premierę na YouTube 18 marca, pozwalając widzom z całego świata zajrzeć za kulisy wydarzenia, które jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe.
Dla Soulwax to kolejny projekt na styku muzyki i filmu. Duet, aktywny od połowy lat 90., od dawna łączy działalność koncertową, DJ-ską i producencką, a ich wcześniejszy dokument "Part of the Weekend Never Dies" pokazywał kulisy globalnej sceny klubowej i ich tras koncertowych. Nowy film idzie o krok dalej - zamiast dokumentować scenę, współtworzy ją na nowo, przenosząc rave do jednego z najbardziej "świętych" miejsc w historii muzyki.
***
gV