Singiel "Outta Time" opowiada o końcu relacji, która od dłuższego czasu znajduje się w kryzysie. W towarzyszącym premierze teledysku Kelela i A.K. Paul występują w studiu nagraniowym, prowadząc emocjonalny dialog za pomocą swoich wokali. Minimalistyczna forma klipu podkreśla intymny charakter utworu i skupia uwagę na chemii między obojgiem artystów.
Co ciekawe, piosenka powstała jeszcze podczas prac nad przełomowym albumem "Take Me Apart" z 2017 roku. Kelela przyznała, że przez lata nie zdecydowała się jej opublikować, ponieważ czekała na odpowiedni kontekst artystyczny. Dopiero teraz, przy okazji tworzenia "new avatar", uznała, że utwór znalazł swoje właściwe miejsce.
Nadchodzący album będzie pierwszym studyjnym wydawnictwem Keleli od czasu świetnie przyjętego "Raven" z 2023 roku. Projekt ma łączyć elementy alternatywnego R&B, elektroniki, shoegaze'u i indie rocka, nawiązując jednocześnie do muzycznych korzeni artystki związanych ze sceną Waszyngtonu. Wśród gości na płycie znajdą się także PinkPantheress i Fousheé.
"Outta Time" jest już czwartym utworem promującym"new avatar". Wcześniej słuchacze mogli usłyszeć utwory "Idea 1", "linknb" oraz "point blank", które pokazały nowy kierunek brzmieniowy wokalistki - bardziej gitarowy, surowy i inspirowany brytyjską muzyką alternatywną.
***
gV