Taco Hemingway i Solpadeine'a. GIF reaguje, możliwa kara do 50 tys. zł

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2026 15:59
Główny Inspektorat Farmaceutyczny analizuje, czy w piosence "Zakochałem się pod apteką" doszło do naruszenia art. 52 Prawa farmaceutycznego dotyczącego reklamy produktów leczniczych. Do sprawy odniósł się również pisarz Jakub Żulczyk. 
Taco Hemingway
Taco HemingwayFoto: Karol Grygoruk/Revolume/mat. prasowe

Na ostatnim albumie Taco Hemingway'a "LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY", w utworze "ZAKOCHAŁEM SIĘ POD APTEKĄ" pada nazwa leku Solpadeine - preparatu przeciwbólowego zawierającego paracetamol, kofeinę i kodeinę. Główny Inspektorat Farmaceutyczny analizuje, czy wielokrotne przywołanie marki w utworze może zostać zakwalifikowane jako niedozwolona reklama produktu leczniczego. Szef GIF-u podkreślił, że zgodnie z obowiązującymi przepisami lek może reklamować tylko firma, która go produkuje, albo ktoś, kto ma od niej oficjalną zgodę. W tym przypadku - jak przekazano - producent nie udzielił zgody na wykorzystanie nazwy produktu.

Jeśli inspektorat uzna, że doszło do naruszenia przepisów, może nałożyć karę administracyjną do 50 tys. zł oraz wydać decyzję nakazującą zaprzestanie działań uznanych za reklamowe. Niewykonanie takiej decyzji może skutkować skierowaniem sprawy do prokuratury. Na razie ani Taco Hemingway, ani jego management nie przedstawili oficjalnego stanowiska.

Co ciekawe - to nie pierwszy raz kiedy Taco użył nazwy tego leku, jednak nigdy wcześniej nie było z tym problemu. Pierwszy raz raper nawinął o tym preparacie już w 2015 roku, w swojej zwrotce w utworze "Lek Przeciwbólowy" nagranej razem z Sokołem i Rasem na album "Prosto Mixtape Cztery". Potem nazwa Solpadeine padła jeszcze w utworze "Big Pharma" z płyty "Europa". 

Jakub Żulczyk: to niebezpieczny precedens

Do sprawy odniósł się również pisarz Jakub Żulczyk, który opublikował post na swoim profilu na Facebooku. Pisarz zwrócił uwagę, że uznanie fragmentu tekstu piosenki za reklamę może - jego zdaniem - prowadzić do bardzo szerokiej interpretacji przepisów wobec twórców.

W swoim wpisie pisarz zasugerował, że to może stać się niebezpiecznym precedensem dla artystów, którzy w tekstach odwołują się do nazw marek czy produktów funkcjonujących w przestrzeni publicznej i będzie to kolejne ograniczenie wolności twórczej. Zauważył również, że jeśli utwór "ZAKOCHAŁEM SIĘ POD APTEKĄ" to reklama leku, to w takim razie numer Pezeta "Szósty zmysł" o alkoholizmie powinien być uznany za reklamę alkoholu. 

Na razie GIF prowadzi analizę materiału i nie wydał ostatecznej decyzji. Sprawa stała się jednak jednym z najgłośniejszych przykładów zderzenia wolności artystycznej z rygorystycznymi regulacjami rynku farmaceutycznego w Polsce - i wywołała szeroką dyskusję w środowisku muzycznym.

***

gV

Czytaj także

Ten Typ Mes powraca do beefu z Tede. Opublikował dwa nowe dissy

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2026 12:37
3 miesiące po premierze albumu "EP.ITAFIUM" TDF-a, złożonym z samych dissów na Mesa, jego rywal opublikował dwa utwory "TEDE TO FRAJER" i "POSPRZĄTAJ PO SWOIM PSIE". 
rozwiń zwiń
Czytaj także

DZIARMA: Jestem bardzo spokojna i nie muszę już niczego udowadniać

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2026 17:35
Raperka niedawno wypuściła singiel "Algorytmy". O tym i o zmianach w jej życiu opowiedziała w szczerej rozmowie z Ulą Kaczyńską na antenie Czwórki. 
rozwiń zwiń