"$tarface" ukazało się 31 lipca 2026 roku i jest kolejnym albumem Tygi po wydanym w 2025 roku "NSFW". Tym razem artysta zdecydował się jednak na wyraźne odejście od swojej dotychczasowej stylistyki. Projekt został zbudowany wokół alter ego $tarface i mocno czerpie z muzyki lat 80. - słychać na nim wpływy synth-popu, R&B, funku oraz synthwave'u. Tyga zdecydowanie częściej śpiewa niż rapuje. Na albumie znalazły się między innymi wcześniej opublikowane single "Affection" i "GAVE U RACKS", a także "Lavi$h" z udziałem Fenix Flexina. Ten ostatni numer powstał w okresie, gdy obaj artyści eksperymentowali z estetyką inspirowaną latami 80. Tyga od początku przedstawiał "$tarface" jako osobny świat. Chciał, aby nowe alter ego funkcjonowało niezależnie od jego dotychczasowej twórczości i dawało mu większą swobodę artystyczną.
W rozmowie z VIBE Tyga w końcu odniósł się do zarzutów dotyczących wykorzystania sztucznej inteligencji. Raper nie tylko potwierdził, że AI pojawiło się podczas pracy nad "$tarface", ale otwarcie określił je mianem narzędzia wykorzystywanego w procesie produkcji. Jak wyjaśnił, technologia była przydatna przede wszystkim wtedy, gdy potrzebował konkretnych elementów instrumentalnych. Jako przykłady podał partie syntezatorów w stylu lat 80. oraz solówki gitarowe, które można było przygotować znacznie szybciej przy pomocy AI. Nie wskazał jednak konkretnych utworów, w których wykorzystano wygenerowane w ten sposób elementy. Jednocześnie Tyga stanowczo zaznaczył, że sztuczna inteligencja nie napisała za niego utworów. Teksty i wokale na albumie są jego autorstwa. W kontekście wcześniejszych doniesień media wskazują konkretnie na Suno jako narzędzie wykorzystane podczas pracy nad płytą.
Tyga nie ukrywa, że zdaje sobie sprawę z kontrowersji, jakie może wywołać jego podejście. Jednocześnie nie zamierza przepraszać za wykorzystanie AI. Porównał obecną sytuację do momentu, gdy w muzyce pojawił się Auto-Tune. Jego zdaniem początkowo również istniał opór wobec tej technologii, jednak z czasem artyści zaczęli traktować ją jako kolejne narzędzie produkcyjne. Tyga uważa, że podobny proces zachodzi obecnie w przypadku sztucznej inteligencji. Raper przyznał przy tym, że spodziewa się krytyki. Nie uważa jednak, że sposób powstania muzyki powinien przesłaniać jej efekt. Jego zdaniem najważniejsze pozostają doświadczenie i emocje, jakie album wywołuje u słuchacza.
***
gV