Spadkobiercy Elvisa Presleya pozywają firmę AI. Chodzi o 274 utwory

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2026 13:36
Zarządcy prawami do twórczości legendy rock'n'rolla pozwały Anthropic, zarzucając jej bezprawne wykorzystanie piosenek muzyka do rozwijania modelu Claude. Domagają się odszkodowania sięgającego dziesiątek milionów dolarów.
Elvis Presley
Elvis PresleyFoto: credit MGM/All Film Archive/Mary Evans/East News

Pozew złożono 23 października, a wśród powodów znajduje się Authentic Brands Group (ABG), firma zarządzająca prawami do własności intelektualnej związanej z Elvisem Presleyem, a także inne podmioty i osoby posiadające prawa do jego utworów. Sprawa dotyczy 274 kompozycji, których teksty miały zostać wykorzystane do trenowania modeli sztucznej inteligencji bez uzyskania odpowiednich licencji i wypłacenia wynagrodzenia właścicielom praw autorskich.

Na liście wymienionych utworów znalazły się między innymi "Can't Help Falling in Love", "All Shook Up", "Don't Be Cruel", "A Little Less Conversation" oraz "Return to Sender". Powodowie twierdzą, że Anthropic kopiował chronione materiały i przechowywał je w bibliotece wykorzystywanej do rozwijania kolejnych wersji Claude. Zarzucają firmie również usuwanie informacji o prawach autorskich.

Właściciele praw autorskich kwestionują nie tylko sposób trenowania modelu, lecz także rezultaty jego działania. Według pozwu Claude miał generować teksty przypominające istniejące piosenki, nawet po zastosowaniu przez Anthropic zabezpieczeń ograniczających odtwarzanie chronionych utworów. Prawnicy powodów opisują próby, w których prosili model o odtworzenie konkretnych piosenek "dla współczesnego odbiorcy". Jak wynika z dokumentów przywoływanych przez media, wygenerowane wersje miały zachowywać strukturę oryginałów, charakterystyczne fragmenty refrenów i układ zwrotek, mostków oraz refrenów, przy jednoczesnym wprowadzaniu niewielkich zmian w tekście. Zdaniem pozywających takie rezultaty wykraczają poza zwykłą inspirację muzyczną.

Zobacz też:

Powodowie domagają się do 150 tys. dolarów za każdy z 274 utworów, co daje łącznie 41,1 mln dolarów z tytułu naruszenia praw autorskich. Dodatkowo żądają 685 tys. dolarów za zarzucane obchodzenie zabezpieczeń oraz 6,85 mln dolarów w związku z usuwaniem lub modyfikowaniem informacji o prawach autorskich. Łączna kwota roszczeń wynosi około 48,6 mln dolarów. Sprawa nie została jeszcze rozstrzygnięta, a żądane kwoty nie oznaczają, że sąd przyznał już odszkodowanie. Anthropic odrzuca zarzuty i zapowiada pełną obronę. Firma argumentowała wcześniej w innych postępowaniach, że wykorzystywanie materiałów chronionych prawem autorskim do trenowania modeli AI może mieścić się w granicach amerykańskiej doktryny fair use, czyli dozwolonego użytku.

Czytaj także

Hakerzy ujawnili kulisy działania Suno. Wyciek kodu może pogłębić problemy twórców muzyki AI

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2026 15:40
Jedna z najpopularniejszych platform do generowania muzyki AI, padła ofiarą cyberataku. Choć firma poinformowała o wycieku części danych użytkowników, znacznie większe poruszenie wywołało ujawnienie fragmentów wewnętrznego kodu źródłowego. Wynika z niego, z jakich serwisów miały pochodzić dane wykorzystywane do trenowania sztucznej inteligencji. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tyga przyznaje, że wykorzystał AI przy nowym albumie. "To nie różni się od Auto-Tune’a"

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2026 15:42
Raper wydał nowy album "$tarface", inspirowany brzmieniem lat 80., i potwierdził krążące od tygodni podejrzenia dotyczące wykorzystania sztucznej inteligencji. Raper zdradził, że AI pomogło mu między innymi w tworzeniu syntezatorów i partii gitarowych. Jednocześnie podkreśla, że teksty oraz wszystkie wokale na płycie są jego autorstwa.
rozwiń zwiń