Drzwi do życia i misji św. Wojciecha

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2016 15:54
Ogromne znaczenie dla chrześcijaństwa na naszych ziemiach miała misja świętego Wojciecha, którego życie i dokonania prezentują wyjątkowe Drzwi Gnieźnieńskie.
Audio
  • Sławomir Ratajczak, przewodnik gnieźnieński zdradza tajemnice drzwi do archikatedry (Nawiedzeni/Czwórka)
Drzwi Gnieźnieńskie to unikatowy zabytek romańskiej sztuki odlewniczej.
Drzwi Gnieźnieńskie to unikatowy zabytek romańskiej sztuki odlewniczej.Foto: Wikipedia/Ferdziu/CC BY-SA 3.0 pl

Te wyjątkowe wrota chronią wejścia do archikatedry gnieźnieńskiej. Kiedy powstały, w XII wieku, były drzwiami zewnętrznymi, późniejsze, gotyckie przebudowy kościoła, sprawiły że zostały wchłonięte do środka.


CZYTAJ TAKŻE
gniezno 1200 pixa.jpg
Zjazd Gnieźnieński. Jak Otton namaścił Bolesława

- Drzwi należy czytać od lewego skrzydła od dołu do góry, następnie przechodzimy na prawe i schodzimy ku dołowi - to taka pętla życia - wyjaśnia Sławomir Ratajczak, przewodnik gnieźnieński. - 18 kwater prezentuje życie św. Wojciecha od narodzin do misji w Prusach.

<<<1050. rocznica Chrztu Polski>>>

Drzwi kryją wiele tajemnic, okazuje się, że ich skrzydła nie są równej wielkości, a w dodatku nie zostały wykonane przez tę samą osobę. W "Nawiedzonych" zdradzamy kto jest ich autorem i jakie były losy wrót po jednym z pożarów.

***

Tytuł audycji: Nawiedzeni

Materiał: Maciej Oswald

Gość: Sławomir Ratajczak (przewodnik gnieźnieński)

Data emisji: 10.03.2016

Godzina emisji: 11.10

pj/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

1050. rocznica Chrztu Polski. Sylwetka św. Wojciecha

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2016 15:20
Św. Wojciech, misjonarz i męczennik, biskup praski uznawany jest za jednego z trzech głównych katolickich patronów Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zjazd Gnieźnieński. Jak Otton namaścił Bolesława

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2016 15:36
- Tak zwany Zjazd Gnieźnieński nie był właściwie zjazdem, a pielgrzymką cesarza Ottona III do grobu świętego Wojciecha, który był jego przyjacielem - mówi historyk prof. Andrzej Wyrwa.
rozwiń zwiń