Światowa premiera w Czwórce: Sienkiewicz, Przeździecki i Tumult Hands

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2022 14:50
- Odkąd muzykę elektroniczną z lat 90. odkryło pokolenie 20-latków, to wróciła ona do klubów z przytupem. To mnie cieszy, bo to był wspaniały okres dla tych brzmień i dla tej kultury - mówi Jacek Sienkiewicz, który razem z Jurkiem Przeździeckim jako Tumult Hands, wydaje nową płytę. 
Jacek Sienkiewicz i Ula Kaczyńska
Jacek Sienkiewicz i Ula KaczyńskaFoto: Czwórka/Kamil Jasieński

Twórczość obu producentów w znacznym stopniu zdefiniowała polską scenę techno. Sienkiewicz - jeszcze jako Recognition - rozpoczął swoją przygodę z muzyką w końcówce lat 90. Kolejne płyty, już pod własnym nazwiskiem, wydawał m.in. w Cocoon Records, Trapez, Klang Elektronik i WMFRec. Przeździecki zaczął publikować nieco później. Przez ostatnie dwie dekady rozmaite odmiany muzyki elektronicznej prezentował m.in. jako Praecox, Epi Centrum i Jurek Przeździecki. 

Mimo różnych osobowości i ogromnych różnic w sposobie pracy Jacek i Jurek połączyli siły, aby stworzyć jedyne w swoim rodzaju laboratorium dźwiękowe. Jako Tumult Hands mają na koncie dwie EP-ki - "Tumult Hands EP" (2014) oraz "Tropic Factory" (2016). Nad najnowszą płytą - "TH" - pracowali przez wiele lat. Dla obu producentów podczas tworzenia istotny był bliski kontakt z instrumentami; rodzaj interakcji między twórcą a elektronicznym urządzeniem. - Z Jurkiem spotykamy się od wielu lat i bawimy się sprzętem, którego mamy całkiem sporo. Część płyty nagraliśmy u mnie w studiu, część u niego - opowiada artysta. - Niektóre kompozycje "dojrzewały" nawet przez sześć lat, zebraliśmy ich wiele, ale na płytę trafiło tylko siedem. Upływ czasu nie powodował ich starzenia, lecz odwrotnie - pozwalał im nabrać ciężaru gatunkowego.


Jacek Sienkiewicz i Jurek Przeździecki jako Tumult Hands Jacek Sienkiewicz i Jurek Przeździecki jako Tumult Hands

"TH" przynosi bardzo zróżnicowaną muzykę, która - w pewnym sensie -  jest spłatą długu, jaki Sienkiewicz i Przeździecki zaciągnęli wobec najbardziej twórczego okresu techno, czyli lat 90. XX w. - Nie mieliśmy tego w planach, to wyszło samo z siebie. Całe dzieciństwo i młodość spędziliśmy w czasie, kiedy muzyka klubowa kwitła, więc to na pewno w nas zostało. Ale dodaliśmy do tego kilka nowych tricków. Ktoś, kto pamięta lata 90., znajdzie tu coś dla siebie. A ktoś, kto śledzi nowe trendy i dokonania w muzyce klubowej, też powinien być usatysfakcjonowany - dodaje Jacek Sienkiewicz. 

Posłuchaj
54:58 2022_06_22 09_05_24_PR4_Wszystko_gra.mp3 Tumult Hands - jak brzmi nowa płyta Jacka Sienkiewicza i Jurka Przeździeckiego? (Wszystko gra/Czwórka)

***

Tytuł audycji: Wszystko gra

Prowadzi: Ula Kaczyńska

Gość: Jacek Sienkiewicz

Data emisji: 22.06.2022

Godzina emisji: 9.05

kul

Czytaj także

MIN t: Berlin otworzył mi głowę na dźwięki i głosy

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2020 14:40
- Berlin najpierw zmienił moje widzenie świata, a później otworzył głowę na muzykę. Zmieniła się moja wrażliwość w odbiorze dźwięków, dużo eksperymentuje z wokalem - opowiada MIN t. Artystka podzieliła się z fanami utworem "Start Dancing" i zapowiedziała wydanie drugiej płyty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Techno Rzeczpospolita. "Trainspotting" na deskach teatru

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2021 14:30
Studenci IV roku Akademii Sztuk Teatralnych we Wrocławiu przygotowali spektakl dyplomowy o polskiej scenie techno. - Opowiadamy o wspólnym doświadczeniu, którego podstawą jest muzyka elektroniczna, ale robimy to z innej perspektywy. Kultura klubowa w Polsce kształtowała się w czasie transformacji. Byliśmy na początku tworzenia się kapitalizmu, a teraz jesteśmy w kryzysie tego ustroju - opowiada reżyser Marcin Liber.
rozwiń zwiń