DeLorean DMC-12 - kultowa wpadka motoryzacji

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2014 18:45
Cykl "Najgorsze auta w historii" inaugurujemy pojazdem, którego obecność na tej liście wzbudzi multum kontrowersji. DeLorean DMC-12 to samochód ze wszech miar kultowy. Na świecie jest obecnie ok. 6500 egzemplarzy, z czego - podobno - 11 w Polsce.
Audio
  • DeLorean DMC-12 kultowy status zawdzięcza filmowi "Powrót do przyszłości"
DeLorean DMC-12 - kultowa wpadka motoryzacji
Foto: LSDL / Wikipedia

Nieśmiertelność zapewniło autu DeLorean DMC-12 wykorzystanie w filmie "Powrót do przyszłości", gdzie było wehikułem czasu. Historia tego samochodu jest równie ciekawa, co zawiła. Przybliżył ją w "Czwartym wymiarze" specjalista w temacie klasycznych pojazdów - Tomasz Szczerbicki. - John DeLorean, szef jednej z filii General Motors, miał swoje wielkie życiowe marzenie. Chciał stworzyć samochód niezwykły. Chyba nie do końca sam wiedział, co to ma ostatecznie być. Założeniem była sportowa sylwetka, a także bezpieczeństwo - opowiada ekspert. Delorean miał być krokiem naprzód, pierwiastkiem futuryzmu w świecie motoryzacji.
Coś jednak nie zagrało. Auto od początku miało słabe recenzje, jego przyjęcie na rynku było bardzo chłodne. Jednym z powodów było z pewnością to, że samochód przyszłości, jakim miał przecież być, swoimi parametrami zupełnie nie wychodził poza ówczesne standardy. Poza tym jego linia nawiązywała do Lotusa. Nie można jednak powiedzieć, żeby Delorean niczym się nie wyróżniał. - Gdy w 1981 roku auto trafiło do sprzedaży, wzbudziło spore zainteresowanie. Było wyprodukowane ze stali nierdzewnej, co jak na tamte czasy było pewnym novum. Uwagę przykuwały też otwierane do góry drzwi, inspirowane Mercedesem 300SL. Osiągi auta były całkiem dobre, trudno też było przyczepić się do silnika - wymienia cechy DeLoreana DMC-12 Szczerbicki. Co ciekawe, pojazd produkowano w Irlandii Północnej, a cyfra 12 w nazwie odnosiła się do tego, że miał kosztować 12 tys. dolarów. Wzrost wartości funta szterlinga w stosunku do dolara, kryzys naftowy oraz gospodarczy, sprawiły, iż w efekcie cena wynosiła 28 tys. dolarów.
Czytaj więcej: testy samochodów w Czwórce<<<
Wyjaśnienie, dlaczego DeLorean DMC-12 nie odniósł sukcesu, a w wielu rankingach na najgorsze auta w historii zajmuje wysokie lokaty, nie jest wcale sprawą łatwą. Szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę jego absolutnie kultowy status, spowodowany wykorzystaniem go w hitowym "Powrocie do przyszłości". - Wszystko jest relatywne, zależy jakie kryteria oceny przyjmujemy. Przeważnie w tego typu rankingach ocenia się samochody nie odnosząc ich do czasu, gdy powstały i do grupy, z której pochodzą. DeLorean był samochodem dość eksperymentalnym, wyprodukowanym w niewielkiej ilości egzemplarzy (8 tysięcy) i trudno powiedzieć, żeby było to auto seryjne. Z pewnością było za to za drogie w stosunku do tego, co oferowało - podsumowuje ekspert.
ac/mp

Zobacz więcej na temat: Czwórka motoryzacja samochody

Czytaj także

Jaś Fasola nie kupi nigdy porsche

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2014 12:13
Brytyjski aktor Rowan Atkinson znany z roli Jasia Fasoli ma słabość do superszybkich samochodów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Syrena wróci na polskie drogi?

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2014 17:00
Być może jeszcze w tym roku zobaczymy zupełnie nową wersję kultowego auta czasów PRL - Syreny. - Jest grupa zapaleńców, którzy wykonali już sporo pracy, ale przykład reaktywowanej Warszawy pokazuje, że trzeba uzbroić się w cierpliwość - mówi w Czwórce ekspert ds. motoryzacji Piotr Burchard.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Dziewulski: kocham stare, amerykańskie auta

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2014 12:00
Jerzy Dziewulski był politykiem i policjantem zarazem. Był także antyterrorystą i szefem ochrony ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Prywatnie zaś to ogromny miłośnik motoryzacji. Uczestniczył w rajdzie Gumball 300 i jest właścicielem m.in. Ultimy GTR.
rozwiń zwiń