Restrykcyjna polityka antynarkotykowa? "I tak bierzemy coraz więcej"

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2013 10:30
Po marihuanę sięga więcej Polaków niż Holendrów - wynika z Europejskiego Raportu Narkotykowego. Eksperci alarmują, że przynajmniej raz w życiu tego narkotyku używało w Polsce ok. 24 proc. 15-16-latków.
Audio
  • Polacy coraz częściej sięgają po narkotyki – rozmowa z Arturem Malczewskim (4 do 4/Czwórka)
  • Co i po co wciąga polska młodzież? - materiał Elżbiety Burzy (4 do 4/Czwórka)
Marihuana (zdjęcie ilustracyjne)
Marihuana (zdjęcie ilustracyjne)Foto: Glow Images/East News

Opublikowany w tym roku Europejski Raport Narkotykowy rozwiewa złudzenia co do skuteczności restrykcyjnej polityki antynarkotykowej w Polsce. Mimo że nasze przepisy należą do najostrzejszych w Europie, to więcej młodych ludzi zażywa extasy i amfetaminę niż w jakimkolwiek innym kraju UE oraz Norwegii, Turcji i Chorwacji.

- Ciężko jest nazwać marihuanę narkotykiem. Jest jak tytoń w papierosach, więc palimy codziennie - mówi jeden z słuchaczy Czwórki. - Większe spustoszenie w organizmie niż marihuana sieje alkohol - wtóruje mu słuchaczka.

- Co najmniej 85 millionów Europejczyków używało kiedyś jakiegoś narkotyku. To duża grupa – mówi Michał Kidawa z Krajowego Biura Ds. Przeciwdziałania Narkomanii. - Większość badań jednoznacznie wskazuje też, że najczęściej używanymi substancjami są marihuana i haszysz. W Europie istnieje podział rynku stymulantów. - W krajach na północy i na wschodzie Europy dominuje sprzedać amfetaminy, na południu i zachodzie kokainy - mówi Kidawa.

Zdaniem ekspertów scena narkotykowa zarówno w Polsce, jak i w Europie, zmieniła się, gdy rozpoczęto sprzedaż dopalaczy. Dziś z badań wynika, że coraz mniej osób decyduje się na zażywanie tradycyjnych narkotyków, np. heroiny,  rośnie zaś rynek stymulantów syntetycznych. - Skutecznego prawa nie ma praktycznie nigdzie w Europie, bo trudno jest zdelegalizować wszystkie substancje - mówi Artur Malczewski z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii . - Można próbować je kontrolować, jednak cały czas pozostaje sprzedaż w internecie. Poza tym delegalizacka jednych substancji powoduje natychmiast pojawienie się na rynku innych.

Czy zatem legalizacja np. marihuany nie byłaby skuteczną metodą walki z tym narkotykiem? - Trzeba sobie uzmysłowić, że legalizacja automatycznie ma przełożenie na większy poziom używania danej substancji - mówi Malczewski. - Holendrzy sobie na to pozwolili i teraz mają problem z narkoturystyką - dodaje.

By dowiedzieć się więcej, posłuchaj nagrań z "4 do 4" .

 

Na audycję zapraszamy codziennie, od poniedziałku do piątku, już po godz. 13.00.
(kd)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Miłosz Brzeziński: egocentrycy wcale nie mają wysokiej samooceny

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2013 10:30
Samoocena jest subiektywnym spojrzeniem na własną osobowość i jednym z psychologicznych pojęć, wokół którego nagromadziło się mnóstwo stereotypów. Sprawdź, jak jest naprawdę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cała prawda o dwudziestolatkach

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2013 13:00
Podobno mają wygórowane wymagania, są hedonistycznymi egoistami, ludźmi zadufanymi w sobie, a może po prostu chcą żyć by być szczęśliwymi. Jacy są dzisiejsi dwudziestoletni?
rozwiń zwiń