"Szalona historia komputerów". Od kaset do smartwatchy

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2017 16:47
- Dziś mamy komputery w kieszeni, czyli smartfony, na rękach, czyli smartwatche. A ja chciałem przybliżyć początki komputeryzacji tym, którzy nie pamiętają Atari czy Spectrumów - opowiadał Marcin Kozioł, autor książki "Szalona historia komputerów".
Audio
  • Pierwsze komputery. Od czego wszystko się zaczęło - opowiada Marcin Kozioł (Stacja Nauka/Czwórka)
Marcin Kozioł udowadniał w Czwórce, że komputery mają fascynującą historię
Marcin Kozioł udowadniał w Czwórce, że komputery mają fascynującą historięFoto: Pixabay.com/Anreas160578

studenci komputer zabawa 1200.jpg
Marka osobista w sieci. To nie tylko "lajki"

W Czwórce zagościł Marcin Kozioł, który opowiadał o burzliwej historii komputerów w Polsce i na świecie. Mówił m.in. o tym, jak - przed erą dyskietek - korzystano z kaset i przeniósł nas w przeszłość dzięki dźwiękom, m.in. odgłosom towarzyszącym instalowaniu oprogramowania komputerowego w połowie lat 80. ubiegłego stulecia. - Wgrywanie takiego programu do komputera trwało od 3 minut nawet do 15. To był niezwykle złożony proces - opowiadał gość Patryka Kuniszewicza.

Kozioł prywatnie jest miłośnikiem podróży, zwiedził ponad 40 krajów na wszystkich kontynentach. W Czwórce opowiadał o swoich przygodach i zdradził, czemu ma wiele wspólnego z Harrym Potterem. Mówił także o swojej książce "Szalona historia komputerów", zdradził, czym było tzw. pióro świetlne i wspominał powstawanie pierwszych programów graficznych.


robot komputery inteligencja 1200.jpg
Sztuczna inteligencja. Czy mamy bać się robotów?

***

Tytuł audycji: Stacja Nauka

Prowadzi: Patryk Kuniszewicz

Gość: Marcin Kozioł (autor m.in. "Szalonej historii komputerów")

Data emisji: 27.02.2017

Godzina emisji: 12.05

kd


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Zobacz także

Czytaj także

Darmowe programy - czy na pewno są nieodpłatne?

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2015 16:00
Z tzw. "darmowych programów" korzysta wielu internautów. We wtorkowe przedpołudnie powiemy, czy rzeczywiście nic nie płacimy za to, co ściągamy z sieci.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Pudełko w pudełku", czyli tajemnice akustyków

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2017 18:20
- W moim zawodzie chodzi o to, by dźwięk był słyszalny tam, gdzie ma być słyszalny i niesłyszalny tam, gdzie tego nie chcemy - mówił Marcin Zastawnik, akustyk i realizator dźwięku. I zdradzał w Czwórce, jak to zrobić.
rozwiń zwiń