Zespół Sonbird z nową płytą "Świetnie". "To nowe otwarcie"

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2026 14:48
Zespół Sonbird powraca z drugim albumem studyjnym zatytułowanym "Świetnie" - materiałem, który dla grupy stał się nie tylko artystycznym przełomem, lecz także symbolicznym domknięciem kilku trudnych lat i otwarciem zupełnie nowego etapu.
Koncert zespołu Sonbird, Studio Koncertowe Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej
Koncert zespołu Sonbird, Studio Koncertowe Polskiego Radia im. Agnieszki OsieckiejFoto: Cezary Piwowarski / Polskie Radio

To płyta dojrzalsza, odważniejsza i bardziej świadoma niż wszystko, co Sonbird nagrali do tej pory - deklarują artyści. Tytuł krążka, "Świetnie" brzmi niczym deklaracja. - Jest przewrotny, ironiczny. Cały album zawiera dużo treści, po której można się zastanawiać, czy aby na pewno jest tak świetnie - mówią Dawid Mędrzak i Tomasz Kurowski, przedstawiciele grupy Sonbird. Choć początki pracy nad albumem były trudne, zespół podkreśla, że dziś znajduje się w najlepszej formie w swojej historii. Zanim wypuścili album na światło dzienne, do kosza trafiło około 40 (!) utworów. - Do każdej z tych piosenek, które się jednak ukazały, moglibyśmy przytoczyć jakąś anegdotkę - tłumaczył wokalista Dawid Mędrzak. 

Dawid Mędrzak i Tomasz Kurowskiz grupy Sonbird w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

Za produkcję krążek odpowiedzialny jest Daniel Walczak. - To jest wspaniała współpraca. Bez niego ta płyta nigdy by nie powstała. Poza muzycznym wsparciem był dla nas przyjacielem i psychologiem - opowiadali artyści. - Generalnie jednak warto dodać, że przy tym krążku pracował sztab ludzi, za co jesteśmy niezwykle wdzięczni. Droga za nami jest długa i kręta, a zespół wraca w takiej formie, z której możemy być dumni. 

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez SONBIRD (@healmysonbird)

Zespół przyznaje, że przez lata mierzył się z porównaniami i pytaniami o inspiracje. Przekora i determinacja pozwoliły im iść dalej. Choć Sonbird istnieje już dekadę, sami muzycy czują, że dopiero teraz zaczynają kolejny, najważniejszy rozdział. Muzycy podkreslali w Czwórce, że ten drugi album jest swoistym "nowym początkiem". - Bardzo nam na tym zależy, by łączyć muzykę gitarową ze współczesnymi brzmieniami. Spotykaliśmy się z określeniami, że wszystko w muzyce już było, ale i tak idziemy własną drogą. Zawsze stawialiśmy na szczerość - opowiadali goście Czwórki.

Zobacz także:

"Świetnie" to zapis dojrzewania, przewartościowania i odwagi, by mówić własnym głosem. To album, który powstał z potrzeby szczerości i z pragnienia, by wreszcie brzmieć tak, jak Sonbird zawsze chcieli. - Zarówno pod kątem tekstowym jak i kompozycyjnym staliśmy się dużo bardziej odważni. Są tu teksty, których nie napisałbym nigdy wcześniej, bo nie miałbym właśnie tej odwagi. Wyszarpaliśmy się za fraki z jakiegoś tekstowego mułu - podkreślali. 

***

Tytuł audycji: "Będzie głośno!"

Prowadzi: Damian Sikorski

Gość: Dawid Mędrzak i Tomasz Kurowski (przedstawiciele grupy Sonbird)

Data emisji: 04.05.2025

Godzina: 18.15

kd

Czytaj także

Klangor z płytą "Arytmia". "Rock na wesoło, ale i bardzo poważnie"

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2022 12:42
 - Wybraliśmy tytuł "Arytmia", bo staraliśmy się, by ta muzyka nie była prosta, zwłaszcza w warstwie rytmicznej. Słowo to ma jednak jeszcze kilka innych znaczeń - mówił w Czwórce Rafał Nowakowski, gitarzysta grupy Klangor. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

15 lat w trasie koncertowej. "W tej pracy trzeba lubić ludzi"

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2023 14:25
- Po prostu kocham swoją pracę i życie w trasie - opowiadał Bartek "Borówka" Borowicz, realizator dźwięku i organizator tras koncertowych niszowych kapel. Gość Czwórki wydał książkę o swojej pracy i doświadczeniach. 
rozwiń zwiń