Zapach w procesie twórczym. O sztuce Izy Chamczyk

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2017 13:40
- Jestem performerką, ważnie jest dla mnie zmysłowe poznawanie świata. Nie mając węchu mam utrudnione zadanie i na początku trudno mi było się z tym pogodzić - opowiada artystka Iza Chamczyk.
Audio
  • Sztuka performatywna, procesualna i pachnąca (Sztuka jedzenia/Czwórka)
Performance Izabeli Chamczyk z użyciem granatów
Performance Izabeli Chamczyk z użyciem granatówFoto: z archiwum prywatnego Izabeli Chamczyk

Iza Chamczyk tworzy sztukę procesualną, często skoncentrowaną wokół jedzenia. - W performensach często wykorzystuję elementy zapachowe. W ubiegłym roku były to cytryny, teraz w warszawskiej Aptece Sztuki wykorzystałam ryby - mówi.  


Czytaj także
ryba 1200.jpg
Camilla Läckberg. O morderstwach ze smakiem

Prywatnie gość Czwórki jest miłośniczką gotowania. Czy życie bez zapachu to duży dyskomfort? - Mózg człowieka potrafi robić różne rzeczy więc mamy coś takiego jak węch fantomowy. Mózg wyobraża sobie rózne zapachy i przez to moja kawa czasami pachnie orzechami, a banany pomarańczami - opowiada. 

Czy jedzenie może pachnieć abstrakcją? Jak maluje się pleśnią? I czy sok z cytryny może zaświecić? O tym m.in. w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Sztuka jedzenia

Prowadzi: Beata Kwiatkowska

Materiał przygotowała: Kaja Zemła

Gość: Izabela Chamczyk (performerka, malarka)

Data audycji: 28.05.2017

Godzina audycji: 15.15

kul/kd

Czytaj także

Pomidorowa jako dzieło sztuki. Przypadek Andy'ego Warhola

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2016 17:20
- Jedzenie staje się przedmiotem sztuki współczesnej. A pierwsze kroki w tym kierunku stawiał Andy Warhol ze swoją pomidorówką - opowiada Konrad Schiller, kurator sztuki z CSW w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fast foody jako dzieła. Sztuka sięgnęła… stołu

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2016 08:00
Złoty kebab w świątyni, spaghetti zdobiące dach budynku czy przeskalowane frytki pełniące funkcję monumentu - wysokokaloryczne, tłuste, niezdrowe fast foody wkraczają do galerii sztuki i stają się atrakcyjne dla artystów.
rozwiń zwiń