Nauka

Co było przed Wielkim Wybuchem?

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2010 13:30
Historia lubi się powtarzać. Dwóch fizyków przekonuje, że wiele było też Wielkich Wybuchów.

Przed 13,7 mld lat, kiedy w wyniku Wielkiego Wybuchu zaistniał Wszechświat, nie było czasu, nie było także przestrzeni. Nie było zatem żadnej z kategorii, które warunkują nasze dzisiejsze myślenie. Jak zatem w ogóle badać prehistorię kosmosu?

Roger Penrose z Uniwersytetu Oksfordzkiego i Vahe Gurzadyan Instytutu Fizyki w Erewaniu (Armenia) odnaleźli niedostrzegany dotąd efekt w kosmicznym mikrofalowym promieniowaniu tła (CMB), CMB to tzw. Promieniowanie reliktowe – obrazowo można je nazwać także echem, które pozostało po huku Wielkiego Wybuchu. Okazuje  się, że to echo ciągle brzmi.

Analizami echa zajmuje się wielu astronomów – każdy stara się wyciągnąć z niego jak najwięcej informacji dotyczących Big Bangu. Penrose i Gurzadyan twierdzą, że wychwycili coś, co pozwoli im uchylić kurtyny i zajrzeć w niewyobrażalny Wszechświat sprzed Wybuchu.

CMB pochodzi z okresu, kiedy Wszechświat miał zaledwie około 300 000 lat. W latach 1990. naukowcy odkryli, że temperatura CMB posiada anizotropie (zależy od kierunku), co oznacza, zmienia się o około 1/100000. Niewiele, ale dla astronomów może to być znaczące. Jak dotąd, jest to najmocniejszy dowód na sam Wielki Wybuch – te niewielkie i nieregularne fluktuacje miały bowiem z czasem przemienić się w niejednorodną strukturę Wszechświata, który znamy.

Tymczasem Penrose i Gurzadyan odkryli, że niższa temperatura CMB rozkłada się w formie koncentrycznych kół. To zaś oznacza, że anizotropie nie są nieregularne i przypadkowe. Obaj fizycy uważają, że koła te pochodzą z kolizji supermasywnych czarnych dziur, które wyzwalały olbrzymie ilości energii. Co jednak najbardziej fascynujące – ich obliczenia wskazują, że większe z tych kół (a zatem i same kolizje) powstały jeszcze przed Wielkim Wybuchem.

Co to oznacza? Wcale nie podważa tego, że Wielki Wybuch rzeczywiście nastąpił. Raczej sugeruje, że było wiele Wybuchów. Jednym słowem: żyjemy w cyklicznym Wszechświecie, w którym na końcu jednego “eonu” dochodzi do kolejnego Wybuchu i powstaje nowy Wszechświat. I tak w nieskończoność.

Penrose już wcześniej badał teorię cykliczności Wszechświata. Jego zdaniem, teoria "jednorazowego" kosmosu nie wyjaśnia, dlaczego na początku istnienia Wszechświata panowała w nim tak niska entropia (lub inaczej: wysoki stopień uporządkowania), która była konieczna, aby w ogóle powstała materia, jaką znamy. Zdaniem Penrosa, wyjaśnia to natomiast idea cyklicznego kosmosu: kiedy rozszerzy się on do swojej maksymalnej rozpiętości, czarne dziury ewaporują, a ich zawartość znika, usuwając z Wszechświata entropię. Wówczas rozpoczyna się nowy eon z niska entropią.

Zdania są, oczywiście, podzielone. Nawet jeżeli tajemnicze koła pochodzą sprzed Wybuchu, ich wyjaśnieniem nie musi być przecież cykliczna kosmologia.

Tym niemniej obliczenia Brytyjczyka i jego kolegi z Erewania, jeżeli się potwierdzą, będą oznaczały przełom. Właśnie dlatego naukowcy muszą teraz sprawdzić te ustalenia w oparciu o inne dane. Jak dotąd Penrose i Gurzadyan użyli danych pochodzących z eksperymentów WMAP i BOOMERANG 98.

(ew/PhysOrg.com)

Zobacz więcej na temat: Armenia kosmos

Czytaj także

Światło z daleka

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2007 11:36
Badaczom udało się sfotografować galaktyki oddalone o ponad 13 mld lat świetlnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W pogoni za Boską Cząsteczką

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2008 08:20
LHC to chyba jeden z największych zawodów naukowych minionego 2008 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jaka przyszłość czeka Wszechświat?

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2010 14:03
Będzie się rozszerzał w nieskończoność - twierdzą naukowcy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W poszukiwaniu zaginionej antymaterii

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2010 13:50
Polscy naukowcy próbują wyjaśnić, dlaczego przy Wielkim Wybuchu powstała dysproporcja między materią, a antymaterią.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielki Wybuch w Wielkim Zderzaczu

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2010 14:13
Europejscy naukowcy przeprowadzają kolejne eksperymenty, które mają wyjaśnić powstanie wszechświata.
rozwiń zwiń