Szepty w blasku księżyca
Bardzo ucieszył mnie ten krążek. Potwierdzający, że w naszych, trudnych, czasach wciąż możliwe jest muzykowanie kruche, ulotne, dalekie od komercyjnego blichtru, za to niezwykle szczere. Takie, jakie proponują znów (po siedmiu latach od debiutu) Basia Songin i Hela Matuszewska, czyli jedyny w swym rodzaju duet Mehehe.