RCKL

Wiktor "Wikson" Szczygieł: to solidne zderzenie z ziemią

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2020 08:00
- Muzycy nie żyją z regularnych dochodów, człowiek sam musi dbać, by regularność w swoje życie wprowadzić. A tu nagle bam! Zderzenie z ziemią... - komentował obecną sytuację muzyk z Białegostoku. - Widziałem, że wszyscy błądzą po omacku, zacząłem więc od tego, żeby się uspokoić i pomyśleć, co w ogóle można zrobić w tej sytuacji.
Audio
Wikson Szczygieł, projekt Swada.
Wikson Szczygieł, projekt Swada. Foto: mat. pras.

Wikson przyznał, że i epidemia wybuchła w wyjątkowo niefortunnym dla niego czasie, kiedy rozpędzony już był w pracy zawodowej. - Trasa koncertowa na lipiec, bardzo dużo zamówień muzycznych, wszystko spadło w ciągu dwóch dni, a wszelkie wcześniej poczynione plany okazały się niewiele warte. To mocne odczucie, kiedy nagle wszystko się rozsypuje - powiedział.

W swojej twórczości muzyk czerpie z różnych źródeł i inspiracji, w tym tradycyjnej muzyki polskiej, ale najważniejszy dla niego nurt to muzyka elektroniczna. Z nowoczesnych technologii korzysta na co dzień, a nie tak jak większość muzyków, zmuszonych teraz do przeniesienia swoich działań do sieci. - Myślę, że jest mi łatwiej niż innym muzykom instrumentalistom, bo sporo produkuję, najczęściej z myślą o internecie jako głównym medium rozprzestrzeniania się muzyki. Pewnie jestem w pozycji trochę uprzywilejowanej - przyznał.

WSZYSTKIE WYWIADY DOSTĘPNE SĄ W BOKSIE #FOLKWODOMU

***

Rozmawiała: Patrycja Zisch

Data emisji: 20.05.2020

Godzina misji: 5.20

Wyemitowano w audycji "Etnowieści".