X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

"Wiedomosti": zbrodnia katyńska jest w Rosji nierozwiązanym problemem

03.03.2020 10:40
80 lat po dokonaniu zbrodni katyńskiej i 30 lat po oficjalnym uznaniu w ZSRR odpowiedzialności za nią pozostaje ona nierozwiązanym problemem, oficjalne stanowisko Rosji jest w tej sprawie sprzeczne - ocenia w dzienniku "Wiedomosti" Aleksandr Gurjanow. Opinię Gurjanowa, który kieruje polskim programem Stowarzyszenia Memoriał, rosyjskiej organizacji badającej zbrodnie stalinowskie, opiniotwórczy dziennik gospodarczy publikuje we wtorkowym wydaniu.
Polski Cmentarz Wojenny w Katyniu
Polski Cmentarz Wojenny w KatyniuEhayDy/Shutterstock

W obszernym artykule badacz opisuje okoliczności decyzji władz ZSRS o rozstrzelaniu polskich jeńców wojennych obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Przypomina, że o egzekucji zadecydowało Biuro Polityczne KC WKP(b), które 5 marca 1940 roku podjęło postanowienie o przychyleniu się do wniosku ludowego komisarza spraw wewnętrznych Ławrientija Berii w sprawie zgładzenia polskich jeńców. Opisuje wykonanie tego postanowienia, a następnie odkrycie w 1943 r. pod Smoleńskiem w lesie katyńskim miejsc pochówku polskich oficerów rozstrzelanych wiosną 1940 roku.

"Zbrodnia katyńska wyróżnia się wśród przestępstw stalinowskich nie liczbą ofiar, a zgładzeniem bez sądu jeńców wojennych, których stracenie w całym świecie było i jest nadal uważane za hańbę i ciężką zbrodnię wojenną" - pisze Gurjanow. Drugą cechą szczególną tej zbrodni - dodaje - było "bezczelne i cyniczne kłamstwo państwa sowieckiego", które najpierw zapewniało, że nie wie nic o losie jeńców, a potem twierdziło, że zgładzili ich Niemcy latem 1941 roku.

"Związek Sowiecki przyznał się do winy dopiero po pół wieku" - wskazuje Gurjanow; przypomina o wszczęciu w latach 90. śledztwa przez Główną Prokuraturę Wojskową i przeprowadzonym przez nią dochodzeniu. "Przyznanie się do zbrodni katyńskiej zostało utrwalone poprzez specjalną uchwałę Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu Rosji-PAP) z 26 listopada 2010 roku" - podsumowuje badacz. W tej uchwale mord na polskich oficerach uznano za zbrodnię reżimu stalinowskiego.

Rosja odrzuciła hańbiące kłamstwo katyńskie

Formalnie więc Rosja odrzuciła "hańbiące „kłamstwo katyńskie”" i władze już od 30 lat "uznają odpowiedzialność reżimu stalinowskiego za tragedię katyńską", a mimo to - pisze Gurjanow - "stanowisko oficjalnej Rosji jest faktycznie sprzeczne".

Wskazuje, że prokuratura, której decyzję poparły również sądy, odmówiła uznania za ofiary zbrodni indywidualnych osób, które w dokumentach NKWD są wymienione z imienia i nazwiska. Odmówiła także uznania politycznego motywu kaźni. "Jest to odzwierciedleniem dążenia państwa do zatarcia pamięci o rozstrzelanych, do utrzymania ich statusu jako anonimowej masy bezimiennych ofiar, dążenie do wyparcia ze świadomości społecznej pamięci o zbrodni katyńskiej" - ocenia działacz Memoriału.

Przypomina następnie o decyzji z 2004 roku o umorzeniu śledztwa Głównej Prokuratury Wojskowej ze względu na śmierć osób winnych i zaznacza, iż nie wymieniając winnych z nazwiska, prokuratura określiła ich jako osoby z kierownictwa NKWD. Tym samym - zaznacza Gurjanow - nie porusza się odpowiedzialności Stalina i jego wspólników za tę zbrodnię.

"Te elementy oficjalnego stanowiska są sprzeczne z uznaniem w latach 90. XX wieku odpowiedzialności ZSRS za zbrodnię katyńską i świadczą o bardzo złej kondycji moralnej i prawnej naszego państwa" - ocenia Gurjanow. Apeluje o "rozstrzygnięcie na płaszczyźnie prawnej" kwestii, którą nazywa "naszym wewnętrznym (tj. rosyjskim) problemem katyńskim".

Jego zdaniem niezbędne jest "całkowite odtajnienie i opublikowanie materiałów śledztwa przeprowadzonego przez Główną Prokuraturę Wojskową, po drugie - adekwatna ocena prawna egzekucji katyńskiej jako zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, po trzecie - uznanie za winnych tej zbrodni Stalina i członków Biura Politycznego", którzy podpisali postanowienie z 5 marca 1940 roku. Należy też ustalić nazwiska i miejsca pochówku wszystkich zgładzonych na mocy decyzji Politbiura obywateli polskich i rehabilitować każdego z nich - podsumowuje Gurjanow.


PAP/dad