X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Muzyka

McCartney zaczarował "Narodowy"! Komplet widzów

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2013 08:54
Ponad 30 piosenek zagrał dla warszawskiej publiczności Paul McCartney. Blisko trzygodzinny koncert na Stadionie Narodowym był pierwszym występem eks-Beatlesa w Polsce.
Paul McCartney podczas koncertu na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Paul McCartney podczas koncertu na Stadionie Narodowym w Warszawie.Foto: PAP/Jacek Turczyk

Już na godzinę przed planowanym początkiem koncertu McCartneya trybuny Stadionu Narodowego były niemal wypełnione. Do Warszawy zjechali fani twórczości basisty The Beatles z całej Polski, a także z Francji, Niemiec i Czech. Koncert na Stadionie Narodowym był pierwszym z zaledwie trzech, jakie sir Paul zaplanował w Europie podczas swojej światowej trasy koncertowej "Out There!". Kilkanaście minut po godzinie 21.00 na scenie pojawił się McCartney, od razu wzbudzając głośny aplauz publiczności. Koncert rozpoczął od "Eight Days A Week", przeboju z płyty "Beatles For Sale" (1964).

"Cześć Polacy, dobry wieczór Warszawo!" - przywitał się z widownią po polsku, ubrany w białą koszulę i czarny płaszcz. - Przykro mi, że nie potrafię powiedzieć więcej, ale to dla mnie bardzo trudny język - tłumaczył. - To dla mnie wspaniała chwila, chcę się nią nacieszyć - powiedział muzyk, po czym stanął nieruchomo na środku sceny, słuchając głośnej owacji widowni, która zaśpiewała obchodzącemu kilka dni temu 71. urodziny muzykowi "Happy Birthday". - Pamiętaliście - nie krył radości i zdumienia McCartney.

Kolejne utwory to przegląd jego największych przebojów. Nie zabrakło Beatlesowskich klasyków, jak "All My Loving", "Paperback Writer", "And I Love Her", "Lady Madonna", "We Can Work It Out", "Let it Be", "The Long And Winding Road", ale też utworów z repertuaru grupy Wings, którą McCartney dowodził po rozpadzie Beatlesów - warszawska publiczność wysłuchała m.in. "Let Me Roll It", "Listen To What The Man Said", czy też, dedykowanego żonie muzyka "Maybe I'm Amazed". W repertuarze sobotniego koncertu znalazła się także ballada "My Valentine", pochodząca z ostatniego albumu muzyka "Kisses on the Bottom" (2013).

McCartney wzbudził szczególny entuzjazm publiczności, wykonując solowe, akustyczne utwory: "Eleanor Rigby", a także "Blackbird" i - dedykowaną koledze z Beatlesów, zmarłemu w 1981 roku Johnowi Lennonowi - "Here Today". Dwa ostatnie utwory McCartney zagrał, stojąc na kilkumetrowym podwyższeniu. Ku pamięci innego Beatlesa, zmarłego w 2001 roku George'a Harrisona, basista wykonał utwór "Something", który Frank Sinatra nazwał "najlepszą piosenką o miłości, jaką napisano".

"Podstawowa" część koncertu zakończyła się utworem "Hey Jude", z przedłużonym finałem, w trakcie którego publiczność podniosła w górę przygotowane wcześniej karki z napisami: "Hey" i "Paul". McCartney zniknął ze sceny, ale tylko na chwilę. Bisowanie rozpoczął od "Day Tripper", pierwszego "narkotycznego" utworu The Beatles, a następnie "Get Back"; nie mogło zabraknąć również jednego z najsłynniejszych utworów autorstwa McCartneya, ballady "Yesterday", odśpiewanej przy akompaniamencie gitary akustycznej i głośnym śpiewie widowni. Koncert zakończył artysta trzema krótkimi utworami zamykającymi album "Abbey Road": "Golden Slumbers", "Carry That Weight" i "The End". Ostatecznie zszedł ze sceny około północy

PAP/aj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Paul McCartney w Warszawie. Artysta pamięta o niepełnosprawnych

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2013 23:59
Paul McCartney od wielu lat na każdy swój koncert zaprasza osoby niewidome i niedowidzące.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paula McCartney zagra na "Narodowym"! Zaśpiewa 40 piosenek

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2013 09:35
Trzy godziny muzyki, największych przebojów The Beatles i utwory z solowej kariery - tak zapowiada się sobotni koncert Paula McCartneya w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

”McCartney się nie starzeje, ile w nim energii”

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2013 21:25
Fani z całej Polski, a także Niemiec, Francji i Czech, od sobotniego popołudnia zbierali się na Stadionie Narodowym w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

McCartney w Warszawie: byliście wspaniali!

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2013 14:09
Ponad 30 piosenek zagrał dla warszawskiej publiczności Paul McCartney. Koncert eks-Beatlesa na Stadionie Narodowym trwał blisko trzygodzinny.
rozwiń zwiń