>>> Posłuchaj audycji "Niski nakład"
Szczególnie interesujące są lata 50.–80. XX wieku, kiedy muzyka nagrywana podczas badań terenowych trafiała na winyle sprzedawane w zwykłych sklepach płytowych. Nagranie terenowe nie było jeszcze tylko archiwalnym dokumentem, lecz także pełnoprawnym wydawnictwem muzycznym. Część tych płyt była bardzo ambitna: zawierały śpiewy obrzędowe, muzykę mniejszości, wielogodzinne ceremonie i repertuar, którego nikt nie próbował dopasowywać do radiowego formatu. Stało za tym przekonanie, że muzykę świata trzeba utrwalić, zanim bezpowrotnie się zmieni, a następnie udostępnić ludziom, którzy nigdy nie mieliby okazji usłyszeć jej na żywo.
To podejście łączyło ciekawość naukową, fascynację nieznanymi brzmieniami, ideę ratowania dziedzictwa, ale również myślenie kolonialne i całkiem konkretne interesy fonograficzne. Co ciekawe, poszczególni wydawcy i badacze mieli zupełnie różne wyobrażenia o tym, czym powinno być nagranie terenowe. Przyglądamy się zatem różnym podejściom - m.in. "salvage etnography" Alana Lomaxa i jego nagraniom, naukowemu podejściu Constantine'a Brailou, dokumentacyjnemu Mosesa Ascha i powstaniu Smithsonian Folkways, afrykańskim nagranion Hugo Tracey'a i muzycznym doświadczeniom Davide'a Lingvistone'a z serii Nonesuch Explorer.
***
Tytuł audycji: Niski nakład
Prowadzi: Magdalena Tejchma
Data emisji: 20.10.2026
Godz. emisji: 23.00