Hasłem tegorocznej edycji spotkania jest "Przestrzeń – wartość i odpowiedzialność". Organizatorzy kongresu chcą spojrzeć na architekturę szerzej, a nie tylko przez pryzmat estetyki czy inwestycji. Jak zaznaczają, w centrum uwagi znajdzie się człowiek i jego codzienne doświadczenie miasta.
– Już najwyższy czas, żeby porozmawiać o architekturze, ale w ujęciu społecznym – podkreślał Piotr Fokczyński, prezes Krajowej Rady Izby Architektów RP. Jak dodaje, dobrze zaprojektowana przestrzeń publiczna może realnie wpływać na jakość życia mieszkańców.
Miasto, które wpływa na emocje
Zaplanowane w agendzie rozmowy dotyczyć będą m.in. zdrowia psychicznego, relacji społecznych, bezpieczeństwa klimatycznego i dostępu do kultury. Organizatorzy chcą pokazać, że architektura nie jest oderwaną od codzienności dziedziną sztuki, a bezpośrednio oddziałuje na nasz sposób życia.
– Chcemy mówić o pięknie i o mądrej, przemyślanej, przyjaznej dla człowieka przestrzeni – zapowiedział Bolesław Stelmach, dyrektor Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki. Jak zaznaczono, do udziału w Kongresie zaproszono nie tylko architektów, ale także urbanistów, ekspertów nowych technologii, samorządowców i osoby zajmujące się społecznym wymiarem miasta.
Architektura jako wspólna odpowiedzialność
Jednym z głównych celów spotkania jest zwrócenie uwagi na rolę architektury jako dobra wspólnego. – Kongres wpłynie na zmianę stanu świadomości społecznej i pokaże, jak dużo architekt wnosi do społeczeństwa – podkreślał Piotr Fokczyński.
Rozmowom towarzyszyć będą także wydarzenia otwarte dla mieszkańców, takie jak m.in. spacery miejskie, wystawy, projekcje filmów i rodzinne pikniki. Dzięki temu architektura ma stać się tematem nie tylko branżowym, ale również społecznym i codziennym. – Podczas dwudniowych obrad rozmowy toczyć się będą wokół wpływu architektury na obszary codziennego funkcjonowania człowieka oraz społeczeństwa – zaznaczył Piotr Gadomski, wiceprezes Krajowej Rady Izby Architektów RP.
Kongres Architektury Polskiej odbędzie się 14 i 15 maja w Muzeum Historii Polski w Warszawie.
***
PAP/zch