W 1989 roku monopol państwa na szkolnictwo został przełamany

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2014 11:00
- Po wyborach powstały pierwsze niepubliczne szkoły w Polsce. Rodzice i nauczyciele sami wynajdowali lokale, odnawiali je, zwozili ławki. Ta obywatelska atmosfera później już się nie powtórzyła - opowiadał w Dwójce Wojciech Starzyński, działacz społeczny, twórca pierwszego Społecznego Towarzystwa Oświatowego.
Audio
  • W 1989 roku monopol państwa na szkolnictwo został przełamany - wspomnienia Wojciecha Starzyńskiego (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
W 1989 roku monopol państwa na szkolnictwo został przełamany
Foto: sxc.hu/cc

- Pomysł powołania stowarzyszenia, które przełamałoby komunistyczny monopol w oświacie, narodził się w roku 1987 - wspominał Wojciech Starzyński. - Wychodziliśmy z założenia, że system komunistyczny będzie istniał jeszcze przez długie lata, dlatego trzeba zainwestować w młode pokolenie i próbować je przygotować do nowych wyzwań w duchu wolnościowym.

Organizatorzy przedsięwzięcia stoczyli batalię o to, by oficjalnie zarejstrować działalność stowarzyszenia. Z pomocą przyszły media, które w większości wsparły pomysł powołania Społecznego Towarzystwa Oświatowego, dzięki czemu udało mu się uzyskać prawne podstawy pod koniec roku 1988.

Znakomitą okazją do stworzenia lepszych warunków dla rozwoju szkolnictwa niepublicznego okazały się obrady Okrągłego Stołu. - Podstolikowi edukacyjnemu przewodniczył prof. Henryk Samsonowicz. W dokonanych tam ustaleniach znalazły się zapisy o szkolnictwie niepaństwowym, mówiące o bonie edukacyjnym i otwierające nowe horyzonty w oświacie krajowej - to w dużej mierze jest zasługa tego środowiska, które miałem zaszczyt tworzyć - podkreślał Wojciech Starzyński.

Więcej wspomnień - w nagraniu audycji.

***

Przez dwa tygodnie w specjalnym wydaniu cyklu "Zapiski ze współczesności" słuchamy wspomnień i refleksji ludzi kultury związanych z dniem 4 czerwca 1989 roku. W tym tygodniu opowiadają o nim Ryszard Bugajski, Tomasz Piotrowski, Janina Jankowska, Izabella Cywińska i Stefan Bratkowski.

Jak wspominają tamten czas? Jakie znaczenie miał dzień wyborów w ich życiu, jak wpłynął na ich późniejsze życie? Jak go widzą teraz - po 25 latach?

Zapraszamy do słuchania od 26 maja do 6 czerwca (poniedziałek-piątek) o godz. 11.45-12.00.

bch/jp

Czytaj także

Ryszard Bugajski: nadal uczymy się, czym jest wolność

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2014 13:00
– Mam wrażenie, że Polska dopiero krzepnie po gwałtownych zmianach 1989 r. Ludzie wciąż czują się zdezorientowani, nie potrafią korzystać z demokracji w ten sam sposób, co społeczeństwa zachodnie – mówił w Dwójce reżyser teatralny, filmowy i telewizyjny Ryszard Bugajski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trzeba wyjechać z Polski, żeby docenić ten kraj

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2014 13:00
- Jeśli ktoś narzeka, że nic się nie zmieniło od upadku komuny, to mi się z nim nawet nie chce rozmawiać - mówił w Dwójce Tomasz Piotrowski, dziennikarz, pracownik białostockiego oddziału IPN, który w Dwójce wspominał lata polskiej transformacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janina Jankowska: dla nas 4 czerwca '89 był jak Powstanie Warszawskie

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2014 11:00
- Tyle, że zamiast bronią walczyliśmy kartami do głosowania. W dodatku wygraliśmy - wspominała w Dwójce dziennikarka radiowa, która w czasie słynnych wyborów była szefową dziennikarzy radiowych Komitetu Obywatelskiego "Solidarność".
rozwiń zwiń