X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Jak Janosik ograbił operę

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2012 16:16
Budżet Warszawskiej Opery Kameralnej - już w trakcie trwania roku budżetowego - został okrojony o ponad 23 procent. Winne temu stanowi rzeczy są koleje i podatki.
Audio
  • Wielogłos o trudnej sytuacji finansowej Warszawskiej Opery Kameralnej
Fronton budynku Warszawskiej Opery Kameralnej
Fronton budynku Warszawskiej Opery KameralnejFoto: wikipedia, domena publiczna

Z roku na rok coraz mniej funduszy

- Warszawska Opera Kameralna jeszcze przed trzema laty miala budżet wystarczający na dwa-trzy festiwale, ponadto dwie albo trzy premiery i koncerty – powiedział Beacie Stylińskiej dyrektor WOK Stefan Sutkowski. – Załamanie ekonomiczne powodowało zmniejszanie tych funduszy, ale jeszcze ubiegłoroczny budżet przedstawiony nam wynosił ponad 19 milionów.

Po ostatnich cięciach przydzielone Operze pieniądze nie wystarczą na pensje do końca roku. O kontynuowaniu pracy artystycznej nie ma już mowy.

- Rozumiem, że wszyscy cierpią (budżet całego województwa został obniżony), ale nie rozmuiem, dlaczego Warszawska Opera Kameralna zaczęła być w ten sposób likwidowana – zastanawiał się dyr. Sutkowski. – Będziemy płacili pensje, próby będziemy robić nie biorąc honorariów. Zagramy kilka przedstawień, by pokazać, że moglibyśmy zagrać Festiwal Mozartowski, gdyby nas w ten sposób nie ograbiono.

Koleje i podatki

Marta Milewska, rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego województwa mazowieckiego, naświetliła trudną sytuację finansową na terenie Mazowsza. Pierwszą przyczyną kłopotów była zmiana wytycznych Ministerstwa Finansów dotycząca prognozy finansowej CIT-u, która okazała się nadmiernie optymistyczna. Drugim powodem jest "janosikowe", które wedle Marty Milewskiej, dusi region już od wielu lat. - W tym roku musimy oddać innym województwom aż 40% naszych dochodów podatkowych - podkreśla rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego.

Trzecim powodem jest niezakończony proces prywatyzacji spółki Koleje Mazowieckie – po wprowadzeniu spółki na giełdę pozyskane w ten sposób fundusze miały łatać dziury w budżecie.

- Budżet na inwestycje zmniejszono o 40%. Cięcia dotknęły w sumie 30 instytucji nam podległych. Wszystkie muszą ograniczyć swój budżet o 15%, a Warszawska Opera Kameralna o 23,5%. Trzeba podkreślić, że w zeszłym roku, gdy wszystkie instytucje nam podległe miały obcięte budżety o kilkanaście procent, Warszawska Opera Kameralna otrzymała dotacje większe o 7%. Jednocześnie budżet WOK jest największy ze wszystkich nam podległych instytucji.

Po co nam ta Opera?

- Warszawska Opera Kameralna jest rodzajem rezerwatu, enklawy, w której panuje piękny duch wystawiania oper – mówi krytyk muzyczny Dorota Szwarcman. – Nie myśli się specjalnie o promocji, fund raisingu, rzeczach, które są dziś niezbędne. Myśli się tam przede wszystkim o sztuce. Warszawska Opera Kameralna jest zasłużona z wielu powodów. Po pierwsze, wystawia wiele rzeczy, których na inhnych scenach nie uświadczymy. Po drugie, ważne jest, że przez tę Operę przewinęła się ogromna ilość wspaniałych młodych śpiewaków, którzy tam stawiali pierwsze kroki. Niektórzy stamtąd trafili na ważne sceny światowe i krajowe, można było poznać właściwie niemal całą czołówkę. Śpiewacy muszą gdzieś zaczynać, to był dla nich warsztat.

Dorota Swarcman podkreśliła również znaczenie Festiwalu Mozartowskiego – jedynej w kraju imprezy, prezentującej wszystkie dzieła sceniczne Salzburczyka.

SOS dla WOK

- Ten rok będzie trudny – przyznaje Marta Milewska. – Absolutnie nie sugerujemy żadnemu z dyrektorów, gdzie mają szukać oszczędności. Mamy nadzieję, że nie nastąpi rezygnacja ze sztandarowych inicjatyw. To, co obserwujemy u dyrektorów, to wzmożona praca w kierunku szukania zewnętrznych źródeł finansowania. Trzeba szukać takich rozwiązań, aby utrzymać to, co najistotniejsze. Mamy wielką nadzieję, że będzie lepiej w przyszłym roku. Że zostanie zmieniona ustawa o subwencji wyrównawczej, czyli "janosikowym". Przykrą jest dla nas świadomość, że nasze pieniądze z Mazowsza przechodzą do innych województw, przeznaczane są na finansowanie tamtejszych instytucji kultury, a my tu na Mazowszu musimy dokonywać takich cięć.

W tej chwili w Warszawskiej Operze Kameralnej trwa kontrola działalności instytucji zarządzona przez marszałka województwa mazowieckiego, a sama Warszawska Opera Kameralna poszukuje sponsorów zewnętrznych.

Wiele prywatnych osób spontanicznie organizuje akcje poparcia dla WOK i protestu przeciw cięciom budżetowym. W chwili pisania tego artykułu w internecie można złożyć podpisy pod dwiema petycjami w tej sprawie. Na znanym portalu społecznośiowym powstała grupa "SOS dla Warszawskiej Opery Kameralnej".

O trudnej sytuacji tej zasłużonej dla Warszawy instytucji mówiono w Dwójce - zapraszamy do wysłuchania materiału Beaty Stylińskiej.

(krzk)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak