Małgorzata Małaszko: Andrzej Piszczatowski w pracy zapalał się swoją wnikliwością

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2021 14:29
- Andrzej Piszczatowski był cudownym kompanem, mądrym człowiekiem, oddanym artystą, który na szczęście część swojego życia oddał radiu i dzięki temu możemy sięgać do tego, gdzie on ten swój talent i wrażliwość zostawił - wspominała w Dwójce Małgorzata Małaszko, dyrektor Programu 2 Polskiego Radia.
Andrzej Piszczatowski
Andrzej PiszczatowskiFoto: Forum/Lukasz Glowala

Posłuchaj
29:30 Dwójka 2021_04_15 Rozmowy po zmroku.mp3 Wspominamy Andrzeja Piszczatowskiego (Rozmowy po zmroku/Dwójka)

18 kwietnia mija dokładnie 10 lat od śmierci Andrzeja Piszczatowskiego. Reżysera, aktora telewizyjnego i teatralnego wspominaliśmy w audycji "Rozmowy po zmroku" razem z naszymi gośćmi: Ewą Dałkowską (aktorką), Małgorzatą Małaszko (dyrektorem Dwójki), Andrzejem Brzoską (reżyserem dźwięku i producentem) i Emilianem Kamińskim (aktorem i reżyserem).

Kopia dalkowska ewa_05385.jpg
Ewa Dałkowska: w teatrze radiowym nie mam brania

Wspomnienie Emiliana Kamińskiego 

- Poznaliśmy się z Andrzejem bardzo dawno, jeszcze jak byłem w szkole teatralnej. Przy okazji współpracy w Teatrze Domowym staliśmy się przyjaciółmi. Jak się coś takiego razem przeżyje, to się już tak razem pozostaje. Ja wiem, że Andrzej umarł, ale dla mnie on jest cały czas - mówił Emilian Kamiński.

- W Teatrze Domowym Andrzej zajmował się logistyką. Ja byłem odpowiedzialny za bezpieczeństwo i transport. Graliśmy dwa spektakle. Ten drugi wyśmiewał PRL, Jaruzela, to wszystko. Andrzej miał swój tajny kalendarzyk i w jakiś sobie znany sposób porozumiewał się z wszystkimi osobami. To były normalne spektakle, chodziło o to, żeby być wolnym - wspominał. - Nigdy chyba słowo na scenie nie było tak ważne, jak wtedy - dodał. 

Czytaj także:


Wspomnienie Małgorzaty Małaszko

- O Andrzeju Piszczatowskim - Piszczacie - nie da się w zasadzie powiedzieć wyłącznie jako o reżyserze czy koledze z pracy w radiu. Był bardzo złożoną osobą. Jego świadomość była powyżej przeciętnej. Nazwałabym go intelektualistą. To jest wzór człowieka i artysty domknięty - mówiła Małgorzata Małaszko. - To był taki angielski gentleman. On estetycznie nie pasował do marnego świata PRL-u i siłą rzeczy musiał z niego wystawać, jako ktoś absolutnie nieprzylegający - dodała.

- Marcel Proust był dla niego drogowskazem, Andrzej był w tym świecie, jak u siebie. Ale także Douglas Jerrold i prześmieszne "Nauki małżeńskie Pani Caudle" - wspominała. - Chyba nie ma osoby, z którą Andrzej się pokłócił. Napięcia zawsze są. W przypadku pracy z Andrzejem to się niwelowało od razu. W swojej pracy zapalał się swoją wnikliwością. Do niego lgnęli wszyscy - dodała.


Wspomnienie Andrzeja Brzoski

- Andrzej był nierozerwalnie związany z moim życiem zawodowym. Współpracowaliśmy w Polskim Radiu, ale też w firmie fonograficznej Tonpress. Tam Andrzej reżyserował bajki. Do dziś spotykam dorosłych ludzi, którzy słuchali tych bajek i kolejne pokolenia są na nich wychowywane. W Polskim Radiu Andrzej zainteresowany był autorami wykluczonymi, niepokornymi. Nie stronił od eksperymentów radiowych - mówił Andrzej Brzoska.

- Andrzej bardzo dobrze czuł się zarówno w Teatrze Powszechnym, jak i w środowisku radiowym. To był głos bardzo ciepły, empatyczny. Jeśli ktoś by mnie zapytał, jaki był Andrzej Piszczatowski, to był właśnie taki, jak jego głos - wspominał.


Wspomnienie Ewy Dałkowskiej

- W domu, potajemnie zrobiliśmy Teatr Domowy. Załatwiał to wszystko Piszczat, który miał dar organizacyjny. To było 150 przedstawień. Były to "imprezy imieninowe". Gdy wpadł, postanowił zjeść kalendarzyk ze wszystkimi kontaktami, ale okazało się, że jest to nie do zjedzenia, więc zniszczył go w inny sposób. Na szczęście milicja bardzo długo ich wiozła - mówiła Ewa Dałkowska.

- Nasze zgromadzenia były bezprawne, ale ludzie, którzy przychodzili, się jednoczyli - wspominała.


Andrzej Piszczatowski związany był m.in. z Teatrem Powszechnym w Warszawie oraz Teatrem Polskiego Radia. Zagrał w kilkudziesięciu polskich i zagranicznych filmach, m.in. w "Młodych wilkach", "Bożej podszewce" i "Rysiu".

Występował także w spektaklach Teatru Telewizji przygotowanych pod kierunkiem Zygmunta Hübnera, Ryszarda Majora i Tomasza Zygadły. Był wielokrotnie nagradzany, w 2005 roku otrzymał nagrodę Grand Prix konkursu radiowego V Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej Dwa Teatry w Sopocie za adaptację i reżyserię spektaklu "Saksofon basowy".

Był również reżyserem słuchowisk radiowych, m.in. "W poszukiwaniu straconego czasu - W cieniu zakwitających dziewcząt", które w sobotę (17.04) zabrzmi w radiowej Dwójce o godz. 19.30

oraz

"Saksofon basowy", na które zapraszamy w niedzielę (18.04) od godz. 19.00.


***

Tytuł audycji: Rozmowy po zmroku

Prowadziła: Małgorzata Szymankiewicz

Goście: Ewa Dałkowska, Małgorzata Małaszko, Andrzej Brzoska, Emilian Kamiński, Krzysztof Gordon

Data emisji: 15.04.2021

Godzina emisji: 21.30

nk

Czytaj także

Zbigniew Herbert "Maja"

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2018 13:00
W niedzielę (29 lipca 2018 roku) radiowa Trójka zaprasza na słuchowisko Zbigniewa Herberta "Maja" w adaptacji i reżyserii Jakuba Cumana.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wspomnienie o Johnie Tydemanie

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2020 22:00
W audycji mówiliśmy o zmarłym 1 kwietnia brytyjskim producencie i reżyserze radiowym, który przez blisko dekadę był szefem BBC Radio Drama.
rozwiń zwiń