X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Miejsca, które chcą mówić

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2013 17:00
- Każde miejsce prowadzi poza przestrzeń, którą zakreśla w topograficznym sensie. Miejsce zaprasza do tego, żeby o nim mówić - mówił w Dwójce prof. Paweł Próchniak, jeden z autorów książki "Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria”.
Audio
  • Prof. Dariusz Czaja, Dorota Majkowska-Szajer i prof. Paweł Próchniak opowiadają o książce "Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria” (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Fragment okładki książki Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria.Wyd. Czarne.
Fragment okładki książki "Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria”./Wyd. Czarne.

Książka jest zbiorem esejów mieszczących się w pojemnej formule: antropologia przestrzeni. Wspólnym dla autorów punktem wyjścia była, dobrze obecna w humanistycznym dyskursie, kategoria nie-miejsca. W rozumieniu Marca Augé odnosi się ona do tych miejsc, które są antytezą przestrzeni domowej i oswojonej; to światy bez pamięci, bez imienia i bez historii, punkty tranzytowe i ziemie niczyje. Według francuskiego etnologa, nie-miejsca stały się wyrazistym emblematem i miarą naszej współczesności.

Autorzy prezentowanych tekstów poddają wspomnianą kategorię znaczącej redefinicji: rozumiana jest ona nie tyle jako pojęcie obciążone negatywną treścią, ile raczej jako użyteczny instrument poznania, jako poszerzająca spojrzenie metafora, a czasem jako wielowartościowy symbol. Opisywane w książce inne przestrzenie oraz inne miejsca wymykają się ścisłym, zwłaszcza pejoratywnym, kwalifikacjom.

- "Nie-miejsca" to kategoria opisu wykorzystana przez Marca Augé do opisu pleniących się dziwnych obszarów, w których właściwie nie jesteśmy, w których jesteśmy przez zaprzeczenie - powiedział prof. Dariusz Czaja, redaktor książki i autor wstępu. - To miejsca przechodnie, w rodzaju hoteli, lotnisk, autostrad, to miejsca wyzute z pamięci, wyzute z imienia, z tego, co nam najbardziej bliskie, miejsca, gdzie nie czujemy się swojsko. Ta kategoria nie jest jednak tak oczywista, jak się wydaje. Na zdrowy rozum nie-miejsce powinno przeciwstawiać się miejscu. Nie da się jednak łatwo podzielić świata na miejsca i nie-miejsca - stwierdził.

Dorota Majkowska-Szajer, antropolog, autorka jednego z tekstów w książce, opisała jeden z rodzajów nie-miejsc: miejsca opuszczone, ruiny, miejsca, które popadają w zniszczenie, których nikt nie pilnuje. - W słowie "opuszczone" jest ślad więzi i jakiegoś uczucia, co świadczy o tym, że nie są to miejsca zupełnie niczyje. Te miejsca wciąż budzą emocje - mówiła. - Czytając teksty z tomu odkryłam, że podobne intuicje kierowały innymi autorami, którzy w miejscach z pozoru pozbawionych życia i porzuconych odnajdywali wielki potencjał, skłębienie różnych pamięci, warstw, znaczeń. Okazało się, że owe nie-miejsca nie są jałowymi i nieznaczącymi preparatami, lecz przywodzą na myśl ostateczne i egzystencjalne refleksje - dodała.

- Każde miejsce jest też tekstem, śladem, znakiem - powiedział prof. Paweł Próchniak, historyk literatury i krytyk literacki, którego artykuł także znalazł się w książce. - Każde miejsce prowadzi poza siebie, poza przestrzeń, którą zakreśla w topograficznym sensie. Wydaje mi się, że dlatego miejsce zaprasza do tego, żeby o nim mówić. Tekst bowiem przywołuje tekst. Można to zresztą odnieść także do samej książki, o której mowa. Jeśli nauka jest miejscem pracy myśli, to w humanistyce myśl podąża za słowem. Tak pracuje humanistyka i w tym sensie ma ona taki topograficzny charakter. Rozpoznaje miejsce, dotyka go, będąc jednocześnie rodzajem podróży. Obie te kwestie w tej książce się pojawiają - mówił.

Audycję prowadziła Dorota Gacek.

mc

Zobacz więcej na temat: KSIĄŻKA KULTURA literatura
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Suka. Radykalna i zdecydowana kobieta, której przeszkadza uroda

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2013 05:57
Zupełnie różne, choć łączy je zdecydowany charakter i chęć zmiany świata, który jest wokół nich. W audycji "Moje książki" rozmawialiśmy o lekturach, których bohaterkami są kobiety.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Joanna Olczak-Ronikier laureatką Nagrody Jerzego Turowicza

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2013 21:44
Pisarka i scenarzystka Joanna Olczak-Ronikier została laureatką pierwszej edycji Nagrody Jerzego Turowicza za wydaną w 2011 roku książkę "Korczak. Próba biografii".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Obrazoburcza, skandaliczna, bluźniercza. Ta książka oburzyła islam

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2013 02:50
Powieść Nadżiba Mahfuza "Dzieci naszej dzielnicy" można czytać jak książkę przygodową, jednak największą jej wartością są alegorie. To właśnie przez nie jej autor miał problemy i wywołał wzburzenie w całym świecie arabskim.
rozwiń zwiń