Miejsca, które chcą mówić

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2013 17:00
- Każde miejsce prowadzi poza przestrzeń, którą zakreśla w topograficznym sensie. Miejsce zaprasza do tego, żeby o nim mówić - mówił w Dwójce prof. Paweł Próchniak, jeden z autorów książki "Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria”.
Audio
  • Prof. Dariusz Czaja, Dorota Majkowska-Szajer i prof. Paweł Próchniak opowiadają o książce "Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria” (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Fragment okładki książki Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria.Wyd. Czarne.
Fragment okładki książki "Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria”./Wyd. Czarne.

Książka jest zbiorem esejów mieszczących się w pojemnej formule: antropologia przestrzeni. Wspólnym dla autorów punktem wyjścia była, dobrze obecna w humanistycznym dyskursie, kategoria nie-miejsca. W rozumieniu Marca Augé odnosi się ona do tych miejsc, które są antytezą przestrzeni domowej i oswojonej; to światy bez pamięci, bez imienia i bez historii, punkty tranzytowe i ziemie niczyje. Według francuskiego etnologa, nie-miejsca stały się wyrazistym emblematem i miarą naszej współczesności.

Autorzy prezentowanych tekstów poddają wspomnianą kategorię znaczącej redefinicji: rozumiana jest ona nie tyle jako pojęcie obciążone negatywną treścią, ile raczej jako użyteczny instrument poznania, jako poszerzająca spojrzenie metafora, a czasem jako wielowartościowy symbol. Opisywane w książce inne przestrzenie oraz inne miejsca wymykają się ścisłym, zwłaszcza pejoratywnym, kwalifikacjom.

- "Nie-miejsca" to kategoria opisu wykorzystana przez Marca Augé do opisu pleniących się dziwnych obszarów, w których właściwie nie jesteśmy, w których jesteśmy przez zaprzeczenie - powiedział prof. Dariusz Czaja, redaktor książki i autor wstępu. - To miejsca przechodnie, w rodzaju hoteli, lotnisk, autostrad, to miejsca wyzute z pamięci, wyzute z imienia, z tego, co nam najbardziej bliskie, miejsca, gdzie nie czujemy się swojsko. Ta kategoria nie jest jednak tak oczywista, jak się wydaje. Na zdrowy rozum nie-miejsce powinno przeciwstawiać się miejscu. Nie da się jednak łatwo podzielić świata na miejsca i nie-miejsca - stwierdził.

Dorota Majkowska-Szajer, antropolog, autorka jednego z tekstów w książce, opisała jeden z rodzajów nie-miejsc: miejsca opuszczone, ruiny, miejsca, które popadają w zniszczenie, których nikt nie pilnuje. - W słowie "opuszczone" jest ślad więzi i jakiegoś uczucia, co świadczy o tym, że nie są to miejsca zupełnie niczyje. Te miejsca wciąż budzą emocje - mówiła. - Czytając teksty z tomu odkryłam, że podobne intuicje kierowały innymi autorami, którzy w miejscach z pozoru pozbawionych życia i porzuconych odnajdywali wielki potencjał, skłębienie różnych pamięci, warstw, znaczeń. Okazało się, że owe nie-miejsca nie są jałowymi i nieznaczącymi preparatami, lecz przywodzą na myśl ostateczne i egzystencjalne refleksje - dodała.

- Każde miejsce jest też tekstem, śladem, znakiem - powiedział prof. Paweł Próchniak, historyk literatury i krytyk literacki, którego artykuł także znalazł się w książce. - Każde miejsce prowadzi poza siebie, poza przestrzeń, którą zakreśla w topograficznym sensie. Wydaje mi się, że dlatego miejsce zaprasza do tego, żeby o nim mówić. Tekst bowiem przywołuje tekst. Można to zresztą odnieść także do samej książki, o której mowa. Jeśli nauka jest miejscem pracy myśli, to w humanistyce myśl podąża za słowem. Tak pracuje humanistyka i w tym sensie ma ona taki topograficzny charakter. Rozpoznaje miejsce, dotyka go, będąc jednocześnie rodzajem podróży. Obie te kwestie w tej książce się pojawiają - mówił.

Audycję prowadziła Dorota Gacek.

mc

Zobacz więcej na temat: KSIĄŻKA KULTURA literatura

Czytaj także

Suka. Radykalna i zdecydowana kobieta, której przeszkadza uroda

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2013 05:57
Zupełnie różne, choć łączy je zdecydowany charakter i chęć zmiany świata, który jest wokół nich. W audycji "Moje książki" rozmawialiśmy o lekturach, których bohaterkami są kobiety.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Joanna Olczak-Ronikier laureatką Nagrody Jerzego Turowicza

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2013 21:44
Pisarka i scenarzystka Joanna Olczak-Ronikier została laureatką pierwszej edycji Nagrody Jerzego Turowicza za wydaną w 2011 roku książkę "Korczak. Próba biografii".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Obrazoburcza, skandaliczna, bluźniercza. Ta książka oburzyła islam

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2013 02:50
Powieść Nadżiba Mahfuza "Dzieci naszej dzielnicy" można czytać jak książkę przygodową, jednak największą jej wartością są alegorie. To właśnie przez nie jej autor miał problemy i wywołał wzburzenie w całym świecie arabskim.
rozwiń zwiń