REKLAMA

"Czarny hetman" i "Skrawki dla Iriny" - oceniamy powieści

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2022 14:00
"Czytelnia" powróciła po wakacyjnej przerwie! W tym wydaniu audycji omówiliśmy dwie książki. Były to "Czarny hetman" Barbary Sadurskiej i "Skrawki dla Iriny" Waldemara Bawołka.
Okładki książek
Okładki książekFoto: Mat. pras.

Barbara Sadurska, "Czarny hetman"

Druga - po nagrodzonej Nagrodą Literacką im. Gombrowicza debiutanckiej "Mapie" - prozatorska książka Sadurskiej. Tu także w fascynujący sposób nakładają się na siebie odległe czasy i ludzkie losy.

"Dawno, dawno temu człowiek ujarzmił przyrodę, nie przezwyciężył jednak śmierci, bo nie wyeliminował ze swojego życia przypadku. Wymyślił zatem grę, czyli taką sytuację, w której zawsze z przypadkiem wygra. Jej teoretyczną realizacją są szachy, życiową zaś - wojna. W długim opowiadaniu Barbary Sadurskiej historia tych arcyludzkich sztuczek sięga prehistorii, a współcześnie zapętla się, nie znajdując ostatecznego rozwiązania. W dobrej literaturze, a taką jest proza Sadurskiej, wszystko, co prawdopodobne, pozostaje w piękny sposób nierozstrzygalne". Karolina Felberg

Waldemar Bawołek, "Skrawki dla Iriny"

Powietrze jest gęste, wokół roznosi się zapach zbudzonej natury i rozkładu. Rzeka obija się o brzeg, jakby chciała wyrwać się z koryta. Duchota wisi nad świeżo wysypanym na drodze żwirem. Chłodne ciało mężczyzny leży wśród wieńców. Nikt nie przyjdzie na jego pogrzeb. Nikt się nie dowie, kto zabił.

Gdzieś dalej rozgrzana łopata parzy ręce innego mężczyzny, który nie czuje nic prócz bólu w mięśniach, smrodu potu i pogardliwego wzroku przechodniów. Nikt nie doceni jego wkładu w naprawianie dróg, tak jak nikt nie wysłucha opowieści o jego klęsce.

Waldemar Bawołek w swojej onirycznej prozie przedstawia historię dwóch z pozoru skrajnie różnych bohaterów: odnoszącego sukcesy pisarza i robotnika fizycznego. Łączy ich nie tylko miłość do Rozalki, ciężkowickiej femme fatale, ale też przekonanie, że są wyrzutkami społeczeństwa. "Skrawki dla Iriny" to pełna cielesności opowieść o tęsknocie za innym życiem, o męskości, którą trzeba udowodnić najpierw ojcu, a potem sobie, i w końcu o śmierci, która trwa tyle, ile się o niej gada we wsi.

(opisy książek pochodzą od wydawców)

Posłuchaj
30:02 Dwojka Czytelnia 2022_09_25-12-29-51.mp3 "Czarny hetman" i "Skrawki dla Iriny" (Czytelnia/Dwójka)

 

***

Tytuł audycji: Czytelnia

Prowadziła: Małgorzata Szymankiewicz

Goście: Magdalena Mikołajczuk Piotr Kofta

Data emisji: 25.09.2022

Godzina emisji: 12.30

Czytaj także

Wielka historia po czesku

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2022 15:00
W kolejnej "Czytelni" sięgnęliśmy po prozę czeskich autorów. Były to książki "Czeski astronauta" Jaroslava Kalfařa w przekładzie Martyny Tomczak oraz "Siódmy życiorys" Oty Filipa w tłumaczeniu Jana Stachowskiego. Naszymi recenzentami byli Magdalena Mikołajczuk i Piotr Kofta.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Trudem i żartem - losy odmienione

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2022 11:06
Wspólnym wątkiem lektur recenzowanych w kolejnym wydaniu "Czytelni" była przemiana - ta podnosząca i ta prowokująca upadek. Nasi goście, Magdalena Mikołajczuk i Piotr Kofta, sięgnęli po powieść "Wyspa kobiet" Lauren Groff w przekładzie Jerzego Kozłowskiego oraz po "Tylla" Daniela Kehlmanna w tłumaczeniu Urszuli Poprawskiej.
rozwiń zwiń