Jan Olszewski. Polityk, który ocalił powagę

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2019 16:20
- W ostatnich latach nie miał żadnej realnej władzy, nie uczestniczył w bierzącej polityce, a jednocześnie pozostając na jej obrzeżach nie miotał inwektyw, nikogo nie atakował, nie wyrównywał starych rachunków. Umierając dysponował czymś, co straciła większość polskiej klasy politycznej: powagą - mówił w Dwójce Piotr Zaremba.
Audio
  • Jan Olszewski. Polityk, adwokat, publicysta, żołnierz (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Jan Olszewski
Jan OlszewskiFoto: Tomasz Gzell/PAP

W audycji "O wszystkim z kulturą" wspominaliśmy zmarłego 7 lutego byłego premiera. W okresie PRL Jan Olszewski działał w opozycji demokratycznej i występował jako obrońca w procesach politycznych. Był uczestnikiem obrad Okrągłego Stołu, a w wolnej Polsce został premierem.

Serwis specjalny o Janie Olszewskim >>>

- Myślał serio o Polsce jako państwie i nigdy by nie powiedział, że jest to państwo teoretyczne. Patrzył na to natomiast jak rasowy prawnik. Do spraw niepodległościowych, związanych z bezpieczeństwem państwa i narodu podchodził niewzruszenie w sposób zasadniczy. Łatwo to było obśmiewać, kwestionować, uważać że to jest niepoważne, pompatyczne czy groteskowe. Ale to co robił było serio, nawet jeśli się mylił - podkreślił Czesław Bielecki. - Wypowiedzi Jana Olszewskiego nacechowane były powagą, spokojem i troską o polską rację stanu. To budzi szacunek i jest wzorem tego, w jaki sposób należy schodzić ze sceny politycznej - dodał Piotr Zaremba.

Czy Jan Olszewski był politykiem pragmatycznym? Jak widział wyjście Polski z  komunizmu? W jaki sposób potrafił kalkulować ryzyko bycia niezależnym w poglądach i działaniu? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Michał Szułdrzyński

Goście: Piotr Zaremba (publicysta) oraz Czesław Bielecki (były doradca Jana Olszewskiego, opozycjonista i polityk)

Data emisji: 14.02.2019

Godzina emisji: 17.30

mko

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dzikie lata 90. Czas naiwnej radości i apokalipsy

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2018 12:00
- PRL był szary, a po 1989 roku nagle pojawił się kolor. Może obciachowy, ale to wnosiło coś do życia - mówił w Dwójce reportażysta Piotr Lipiński, który wziął udział w dyskusji o czasach transformacji.
rozwiń zwiń