Leśniczówka Pranie. Mazurski gabinet Gałczyńskiego

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2017 10:00
- Artysta przyjechał tu w 1950 roku. Gdy wszedł po schodach z drewnianych bali i zobaczył ten wspaniały budynek, momentalnie się w nim zakochał – podkreślił eseista i poeta Wojciech Kass, opowiadając o miejscu, gdzie znajduje się siedziba Muzeum Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.
Audio
  • Wojciech Kass o swoim przyjeździe do leśniczówki Pranie (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Wojciech Kass o kulturototwóczej roli leśniczówek (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Wojciech Kass o swojej działalności w Muzeum Gałczyńskiego (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Wojciech Kass opowiada o pobytach na Mazurach Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Wojciech Kass opowiada o związkach polskich pisarzy z Mazurami i o książkach, które tam zostały napisane (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
Leśniczówka Pranie
Leśniczówka Pranie Foto: Duży Bartek/Wikimedia/domena publiczna

- Od momentu, gdy zaczął tu pracować słynny poeta, leśniczówka Pranie weszła do historii kultury i literatury polskiej jako miejsce warsztatu pisarza. To właśnie tutaj w 1983 roku Kira Gałczyńska napisała biografię ojca, a następnie stworzyła kilka książek wspomnieniowych - dodał gość Dwójki, który szefuje Muzeum Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.

W nagraniach audycji posłuchamy również o działalności Wojciecha Kassa w muzeum, a także o tym, jak to się stało, że 20 lat temu poeta przyjechał do leśniczówki Pranie.

***

Tytuł audycji: Zapiski ze współczesności

Przygotowała: Dorota Gacek

Data emisji: 30.01-3.02.2017

Godzina emisji: 11.45

mz/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Niobe" Gałczyńskiego. Poemat godny mistrza

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2016 13:55
Prof. Jakub Lichański napisał książkę o poemacie "Niobe" Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. - To jest dzieło, po czym zostaje się już tylko i wyłącznie mistrzem, który staje obok Kochanowskiego, Owidiusza, Mickiewicza - mówi.
rozwiń zwiń