"Kora i inne zwierzęta". Krótkie opowieści o miłości do braci mniejszych

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2026 10:46
To opowieść i zarazem hołd dla życia – dla zwierzęcej mądrości i miłości, dla natury, ale też dla samej Kory – legendy polskiej sceny rockowej. Niezwykła historia napisana przez filozofa, poetę i buntownika, który okazuje się czułym obserwatorem świata zwierząt. - Tę relację ludzko-zwierzęcą staram się opisać przede wszystkim w kategoriach miłości. To jest dla mnie najważniejsze - mówił Kamil Sipowicz, autor książki "Kora i inne zwierzęta".
W krótkich, humorystycznych historiach, zawartych w książce Kora i inne zwierzęta, Kamil Sipowicz opisuje swoje relacje z braćmi mniejszymi
W krótkich, humorystycznych historiach, zawartych w książce "Kora i inne zwierzęta", Kamil Sipowicz opisuje swoje relacje z "braćmi mniejszymi"Foto: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>

W krótkich, humorystycznych historiach, zawartych w książce "Kora i inne zwierzęta", Kamil Sipowicz opisuje swoje relacje z "braćmi mniejszymi". Odsłania autentyczną więź, jaka łączyła jego i Korę z ich zwierzęcymi towarzyszami. Na kartach książki pojawiają się psy, koty, węże i lamy, ale też mniej typowi mieszkańcy Roztocza – pogranicznej krainy między Wyżyną Lubelską a Podolem, gdzie autorzy odnaleźli rytm życia bliski naturze.

"Kora i inne zwierzęta", czyli opowieść o życiu blisko natury

Dom na wzgórzu był przestrzenią, w której zwierzęta stanowiły naturalny element codzienności. Te opowieści – raz lekkie i zabawne, innym razem wzruszające czy naznaczone nostalgią – prowadzą czytelnika przez różne miejsca i etapy życia: od młodzieńczych lat po dalekie podróże do Brazylii, Meksyku czy na Kretę. Przede wszystkim jednak pokazują świat oparty na porozumieniu między człowiekiem a zwierzęciem.

- Początkowo, kiedy jechaliśmy z Warszawy do Bliżowa, mieliśmy wrażenie, że znaleźliśmy się w innym świecie. Ten sam kraj, ten sam język – choć już taki bardziej śpiewny – ale ludzie postrzegają tam czas zupełnie inaczej. Ta wieś wydawała się bardzo pierwotna, jakbyśmy byli w XIX wieku - wspominał gość Dwójki.

Czytaj też:

Niezwykłe przygody suczki Ramony

Czworonożną bohaterką książki jest suczka Ramona, której życie pełne było niezwykłych przygód. Towarzyszyła autorom w podróżach, latała samolotem i poznawała świat. Jej historia pokazuje, jak głęboka i pełna emocji może być więź między człowiekiem a zwierzęciem.

- Kora nie mogła nigdzie pojechać bez Ramony. A podróżowanie ze zwierzęciem jest bardzo trudne. Trzeba mieć zaświadczenia, pieczątki, specjalne badania. Raz Kora była przetrzymywana w Meksyku, bo podobno brakowało jakiejś pieczątki - mówił Kamil Sipowicz.

Kora i miłość do Roztocza

O niesamowitej miłości do ukochanego czworonoga opowiadają również codzienne chwile spędzone w domu Kory i Kamila Sipowicza na Roztoczu. - Kiedy tam zamieszkaliśmy, to przez większość czasu byliśmy sami. Najbliższa budowla była kilometr od nas. A ponieważ nie mieliśmy dużego kontaktu z ludźmi, to kontakty ze zwierzętami stały się bliskie. Mogliśmy obserwować nie tylko nasze relacje z nimi, ale i relacje między samymi zwierzętami. A zwierzęta mają bardzo dziwne relacje między sobą - opowiadał autor książki "Kora i inne zwierzęta".

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac

Gość: Kamil Sipowicz (pisarz, poeta, malarz)

Data emisji: 26.02.2026

Godz. emisji: 8.30

Czytaj także

Wspólnota z fal. "Bałtyk. Morze śródziemne północnej Europy" Tomasza Maracewicza

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2026 10:09
- Mam przyjemność pływać na "Darze Młodzieży". Ze studentami odwiedziliśmy niemal wszystkie piękne miejsca świata, także podczas rejsu dookoła globu w latach 2018–2019. A jednak uważam, że takich plaż jak po polskiej stronie Bałtyku nie ma nigdzie. Żółty piasek, szaroniebieskie morze: to obraz, który noszę w sobie najgłębiej - mówił w "Poranku Dwójki" biolog, żeglarz, oficer marynarki handlowej i harcmistrz Tomasz Maracewicz, autor książki "Bałtyk. Morze śródziemne północnej Europy".
rozwiń zwiń