Piknik Naukowy: Czy klonowanie zarodków to krok w złą stronę?

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2013 13:44
- Dla mnie ciągle nie jest jasne, czy to, co sklonowali naukowcy, można nazwać ludzkim zarodkiem - mówił w Dwójce ksiądz prof. Stanisław Warzeszak, który wziął udział w dyskusji na temat znaczenia pierwszego udanego sklonowania ludzkiego zarodka.
Audio
  • Klonowanie zarodków: ratunek dla ludzkości czy krok w złą stronę? - dyskusja z udziałem prof. Pawła Łukowa, prof Ewy Bartnik i ks. prof. Stanisława Warzeszaka (Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego/Dwójka)
Ludzkie komórki macierzyste
Ludzkie komórki macierzysteFoto: Wikipedia

Niektóre doniesienia medialne mroziły krew w żyłach: "Będą hodować ludzi na organy? Sklonowali człowieka!”.

Tymczasem dr Shoukhrat Mitalipov, stojący na czele zespołu odpowiedzialnych za przeprowadzenie zabiegu naukowców z Oregon Health and Science University, oświadczył, że sztucznie wyhodowany zarodek, otwiera nowe możliwości w walce z nieuleczalnymi dotąd chorobami.

- W tym eksperymencie chodziło, żeby z komórek macierzystych w przyszłości można było odtwarzać nasze własne tkanki, żeby móc uzupełniać braki i uszkodzenia. Już dziś hoduje się tkanki skóry przy oparzeniach - tłumaczył Paweł Łuków z Instytutu Etyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Póki co amerykańskim naukowcom udało się utworzyć zarodek zatrzymany na etapie 150 komórek. Niepokój katolickich ekspertów wzbudza jednak fakt przedmiotowego traktowania zarodków, który w niedalekiej przyszłości może doprowadzić do klonowania ludzi i postawić pod znakiem zapytania status całej ludzkości.

Z kolei zwolennicy tej metody mówią, że w przypadku transferu somatycznego nie dochodzi do zniszczenia życia i z tego tytułu nie cierpi, korzyści są zaś niebagatelne.

Zdaniem goszczącego w audycji ks. Stanisława Warzeszaka zasadniczą kwestię, którą należałoby rozstrzygnąć stanowi odpowiedź na pytanie, czy sklonowany zarodek może zapoczątkować nowe życie.

>>Czytaj więcej o Pikniku Naukowym 2013<<

- Jeśliby przyjąć, że po wprowadzeniu do łona matki ten zarodek się zagnieździ i da początek rozwojowi ludzkiego embrionu, to mamy do czynienia z życiem ludzkim, a co za tym idzie klonowanie tego zarodka równoznaczne jest klonowaniu człowieka - zauważał gość Hanny Marii Gizy.

Na wysoki brak pewności co do takiego stwierdzenia zwracał uwagę prof. Paweł Łuków: - Mówienie o życiu jest mylące. Póki co mamy tutaj do czynienia z konkretnymi obiektami, które funkcjonują zgodnie z regułami organizmów żywych, ale to jest wszystko co możemy mówić z pewnością - dodawał.

W sobotniej audycji nadawanej z 17. Pikniku Naukowego udział wzięła także prof. Ewa Bartnik.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czy nasz wspólny przodek miał 7 cm...?

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2013 14:20
To maleńkie zwierzę może być przodkiem wszystkich małp, w tym szympansów, goryli, makaków i ludzi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Komety mogły wzbudzić życie na Ziemi

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 01:00
Już wcześniej część naukowców przypuszczała, że życie mogło przybyć na Ziemię z kometami. Teraz pojawia się jeszcze inny możliwy scenariusz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

O włos od śmierci, bo przedawkował... sos sojowy

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 13:00
Młody człowiek wpadł w śpiączkę po wypiciu 250 ml sosu sojowego. Powodem było zbyt duże stężenie soli w jego organizmie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Już wiadomo, jak głowy z Wyspy Wielkanocnej trafiały na miejsce

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 13:50
Naukowcy sugerują, że wielkie głowy z Wyspy Wielkanocnej mogły być dosłownie "przyprowadzone" na miejsce, a cywilizacja Rapa Nui nigdy nie upadła.
rozwiń zwiń