Zmysłowa, mocno erotyczna. Niejedna Danae Tycjana

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2014 10:00
– Nawet gdybyśmy nie widzieli silnego przekazu erotycznego w dawnych obrazach, tu jest to trudne – podkreślała w Dwójce dr Grażyna Bastek, opowiadając o sugestywnym obrazie Tycjana przedstawiającym mitologiczną scenę odwiedzin Zeusa u piękniej Danae.
Audio
  • Zmysłowa, mocno erotyczna. Niejedna Danae Tycjana (Jest taki obraz/Dwójka)
Tycjan, Danae, 1553-1554, Ermitaż, Sankt Petersburg
Tycjan, "Danae", 1553-1554, Ermitaż, Sankt PetersburgFoto: Wikipedia/domena publiczna

Powstało kilka obrazów renesansowego malarza weneckiego Tycjana ukazujących Danae. Najstarszy został namalowany w latach 1545-1546. Przechowywany jest w Museo di Capodimonte w Neapolu.

- O tej pierwszej wersji dowiadujemy się z bardzo ekspresyjnego listu, jaki Giovanni della Casa napisał do kardynała Alessandro Farnese. Giovanni pisze, że jest w pracowni Tycjana, widzi akt kobiecy, który właśnie malarz tworzy. Jak podkreśla, Wenus, jaką kardynał widział niegdyś w Pesaro (która przeszła do historii jako "Wenus z Urbino"), to zakonnica w porównaniu z tym obrazem - mówiła dr Grażyna Bastek.

Istnieją także trzy późniejsze wersje obrazu: z lat 1553-1554 (obecnie w muzeum w Prado i Ermitażu) i z 1554 (w Muzeum Historii Sztuki w Wiedniu). Jak przypominała dr Bastek, wersja neapolitańska przedstawia amora towarzyszącego Danae. Wersja madrycka natomiast jest bardziej ekspresyjna: zamiast amora mamy postać starszej służącej, która stanowi mocny kontrast z pięknem nagiej młodej kobiety.

O formie obrazów, ich kompozycyjnych pierwowzorach, zmiennej kolorystyce, o antycznym micie i jego malarskiej konkretyzacji - o tym wszystkim w rozmowie, jaką z dr Grażyną Bastek przeprowadził Michał Montowski.
jp/mc

Zobacz więcej na temat: malarstwo mitologia Włochy
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Co chciał ukryć Vermeer? Tajemnica "Dziewczyny w czerwonym kapeluszu"

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2014 16:00
– Podczas badania tego obrazu okazało się, że pod spodem jest inny portret. To konwencjonalny wizerunek holenderskiego mężczyzny, obrócony względem zamalowania o 180 stopni – mówiła w Dwójce dr Grażyna Bastek o jednym z najbardziej zagadkowych dzieł przypisywanych Janowi Vermeerowi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ostatnia wieczerza", która nie miała prawa powstać

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2014 20:00
Dr Grażyna Bastek opowiadała o historii powstania i kontrowersjach wokół obrazu włoskiego malarza renesansowego Paola Veronesego pt. "Uczta w domu Lewiego".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Krzyk" Muncha jako odwrócona "Mona Lisa" Leonarda

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2014 18:00
- Te dwa dzieła bardzo często się ze sobą zestawia. Dosyć bezrefleksyjnie, jako ikony sztuki zachodniej. W istocie jednak bardzo wiele je łączy - mówiła dr Grażyna Bastek w kolejnej odsłonie cyklu "Jest taki obraz".
rozwiń zwiń