Nowe sztuki na nowe czasy. Konkurs dramaturgiczny ZAiKS i Teatru Narodowego

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2026 17:33
- Oczekiwania są spore. Inaczej nie rozpoczynalibyśmy z takim przytupem. Towarzyszył nam róg myśliwski, więc spodziewamy się, że naród ruszy na łowy. Tym bardziej że nagroda jest bezprecedensowo wysoka, a do tego dochodzi zaszczyt realizacji zwycięskiego tekstu w Teatrze Narodowym - mówił Jan Klata na antenie Dwójki.
Jan Klata, dyrektor Teatru Narodowego i przewodniczący jury konkursu
Jan Klata, dyrektor Teatru Narodowego i przewodniczący jury konkursuFoto: Krzysztof Kaniewski/REPORTER

Wysłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę"<<<

Stowarzyszenie Autorów ZAiKS i Teatr Narodowy ogłosili ogólnopolski Konkurs na Sztukę Teatralną – z nagrodą główną w wysokości 100 tysięcy złotych i gwarancją realizacji zwycięskiego tekstu na scenie Teatru Narodowego. Inicjatywa, ogłoszona w Światowym Dniu Książki i Praw Autorskich, ma być impulsem dla rozwoju współczesnej polskiej dramaturgii. Na antenie Dwójki o inicjatywie opowiadali przewodnicząca Sekcji Autorów Dzieł Dramatycznych Stowarzyszenia Autorów ZAiKS Małgorzata Semil-Jakubowicz oraz dyrektor Teatru Narodowego, przewodniczący jury konkursu Jan Klata.

Czytaj także:

Anonimowość i wysokie stawki

Organizatorzy zapewniają, że będzie to konkurs "skrajnie uczciwy", który może wręcz wyprostować ścieżki polskiego dramatopisarstwa. Utwory będą zgłaszane pod godłem, a więc oceniane bez wiedzy o autorze. Siedmioosobowe jury będzie czytać teksty bez uprzedzeń. 100 tysięcy to nagroda główna, ale będą trzy nagrody.

- To nie będą nagrody pocieszenia. Teatr Narodowy ma trzy sceny, więc możliwości są różne. Oczywiście nie cały repertuar będzie się składał z tekstów konkursowych, ale "łowy" obejmują różnej wielkości "zwierzynę". Pierwsza nagroda – 100 tysięcy, druga – 35 tysięcy, trzecia – 15 tysięcy złotych - mówił w rozmowie z Moniką Zając Jan Klata.


Impuls dla dramatopisarstwa

Jan Klata zapewnił, że brakuje nam przede wszystkim takich sztuk, które jeszcze nie zostały napisane. - Mam nadzieję, że ten konkurs będzie silnym impulsem - być może na niespotykaną dotąd skalę. Mieliśmy dekady zaniedbań w stymulowaniu dramatopisarstwa. Są różne nagrody, ale ich ranga i wysokość często maleją. Tu mamy coś bezprecedensowego – anonimowość i równe szanse. Chcemy też przeciąć pewne niezdrowe praktyki środowiskowe i zacząć nowy rozdział. Posiadam dar zachwytu i będę się nim dzielił podczas lektury - zaznaczył dyrektor Teatru Narodowego.


Pieniądze od twórców, szansa dla twórców

Małgorzata Semil-Jakubowicz zaznaczyła, że konkurs jest impulsem, na który środowisko autorów długo czekało. - Jeszcze jedna ważna rzecz: pieniądze na nagrody pochodzą wyłącznie od autorów. ZAiKS to nie instytucja finansująca z zewnątrz, to stowarzyszenie twórców. Autorzy fundują nagrody innym autorom, dając im szansę wejścia do świata teatru. To wyjątkowa sytuacja - zapewniła w rozmowie z Moniką Zając.

- Do konkursu można zgłaszać wyłącznie nowe, oryginalne dramaty napisane po polsku. Żadnych adaptacji, żadnych przeróbek scenariuszy filmowych. I wreszcie, otwarcie drzwi do sceny narodowej. To ogromna szansa dla twórców - dodała.


"Perły" zamiast szuflady

Celem konkursu jest wyłonienie prac nowatorskich. - Interesują mnie teksty, które zaskakują formą, spojrzeniem, odkrywają nowe przestrzenie psychiczne i społeczne. Często zdarza się, że utwór wydaje się "niemożliwy do wystawienia", a po latach okazuje się perłą - powiedziała Małgorzata Semil-Jakubowicz.

- Właśnie o to chodzi: żeby takie "perły" trafiły na scenę szybciej, a nie po latach. Żeby autorzy nie pisali do szuflady, tylko mieli realną szansę na realizację - dodał Jan Klata.


Autor zachowuje prawa: wyjątkowe zasady konkursu

Małgorzata Semil-Jakubowicz zaznaczyła, że ten konkurs jest wyjątkowy także pod względem praw autorskich. - W przeciwieństwie do praktyk typu "buy-out", autor zachowuje pełne prawa do swojego utworu. Teatr Narodowy ma pierwszeństwo wystawienia przez dwa lata, ale wszystkie tantiemy i prawa pozostają przy twórcy - zaznaczyła.

To oznacza, że zwycięska sztuka może później trafić także na inne sceny. - Teatr Narodowy nie będzie blokował drogi innym teatrom. Mamy misję szerszą niż tylko własny repertuar - powiedział Jan Klata.


***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Monika Zając

Goście: Małgorzata Semil-Jakubowicz (przewodnicząca Sekcji Autorów Dzieł Dramatycznych Stowarzyszenia Autorów ZAiKS), Jan Klata (dyrektor Teatru Narodowego, przewodniczący jury konkursu)

Data emisji: 29.04.2026

Godz. emisji: 16.30


Czytaj także

Krakowską inscenizacją "Wesela" Jan Klata zainauguruje dyrekcję Teatru Narodowego

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2025 14:34
Inaugurując swoją dyrekcję w Teatrze Narodowym, Jan Klata przywita się z publicznością "Weselem". Jego spektakl z Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie pokazany zostanie w Teatrze Narodowym 20 i 21 września.
rozwiń zwiń