Piotr Dahlig: sięgajmy do Kolberga jak do codziennej strawy!

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2014 17:00
- Czytając Kolberga możemy sobie wypracować racjonalny stosunek do świata - zachęcał prof. Piotr Dahlig, który w Dwójce opowiadał o roli i znaczeniu dzieła wybitnego etnografa nie tylko dla współczesnych badaczy kultury tradycyjnej.
Audio
  • Piotr Dahlig: sięgajmy do Kolberga, jak do codziennej strawy! (Źródła/Dwójka)
Drzeworyt, A. Regulski, wg rys. F. Tegazzo, ze zbiorów Muzeum im. Oskara Kolberga w Przysusze
Drzeworyt, A. Regulski, wg rys. F. Tegazzo, ze zbiorów Muzeum im. Oskara Kolberga w Przysusze

- Podczas lektury Kolberga uspokajamy się, widząc, że w minionych wiekach ludzie też sobie radzili i żyli w sposób godziwy - opowiadał gość Marii Baliszewskiej. - Ich zasady były w miarę stabilne i miały racjonalne podstawy, a ich sposoby życia były sprawdzone - podkreślał prof. Piotr Dahlig.
>>>Rok Oskara Kolberga w Dwójce<<<
Muzykolog zaznaczał, że nie chodzi o to, by dosłownie wejść w ścieżki zawarte w Kolbergowskich opisach ludowej rzeczywistości, ale o to, by lepiej zrozumieć nasze "tu i teraz", dzięki nawiązaniu łączności z korzeniami.

Idea ta przyświecała Kolbergowi u zarania jego wielkiego dzieła. - W latach 40. XIX wieku zajął się popularyzowaniem ludowych melodii. Wówczas należały one do kultury powszechnej. Rówieśnicy Kolberga nie chcieli tańczyć niczego innego niż mazury - opowiadał Dahlig.

Kolberg wpisywał się w tym samym w ówczesny ogólnoeuropejski trend spisywania pieśni ludowych, w dziele swym jednak zaszedł najdalej. - To był najbardziej pracowity etnograf kontynentu europejskiego, a może świata. Poza tym wyróżniało go profesjonalne przygotowanie, ponieważ był wykształconym muzykiem i miał ogromną naturalną muzykalność - zauważał gość "Źródeł".

Nie wszystkim jednak od razu przypadły do gustu prace Kolberga. Krytycznie o jego pierwszych spisanych zbiorach pieśni z akompaniamentem fortepianowym wyrażał się Chopin. Dlaczego? O tym, m.in. w nagraniu gawędy Piotra Dahliga.

bch/mc

Drzeworyt,
Drzeworyt, A. Regulski, wg rys. F. Tegazzo, ze zbiorów Muzeum im. Oskara Kolberga w Przysusze, za zgodą IMIT
Zobacz więcej na temat: folk Oskar Kolberg
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Słynna polska gościnność - Malajkat czyta Kolberga

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2014 15:00
Ojciec polskiej etnografii nie szczędzi gorzkich słów ludowi Podlasia. Na szczęście jego mieszkańców cechuje przynajmniej jedna "stara i wspaniała gościnności cnota". W dniu 200. rocznicy urodzin Oskara Kolberga Wojciech Malajkat czytał dzieło jego życia, "Lud..."
rozwiń zwiń

Czytaj także

Inauguracja Roku Kolberga. "90 procent z nas pochodzi z chałupy"

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2014 14:00
O chłopskich korzeniach polskiego społeczeństwa przypomniała w piątek w Przysusze wiceminister kultury Małgorzata Omilanowska. Relację z inauguracji Roku Kolberga w jego miejscowości rodzinnej zdaliśmy w "Poranku Dwójki".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Oskar Kolberg lubił i potrafił tańczyć

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2014 10:00
- Nie cała jego twórczość inspirowana jest folklorem. Ale w niemal wszystkich utworach słychać osobistą fascynację tańcem, co potwierdzają dokumenty z epoki - twierdził w Dwójce Maciej Prochaska z Instytutu im Oskara Kolberga.
rozwiń zwiń