Dziewczyny z Radomszczyzny i harmonijki z północy

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2020 16:00
W środowej audycji spotkaliśmymy się z zespołem "Przystalanki" z Przystałowic Małych. Członkinie grupy mówiły m.in. o równouprawnieniu par jednopłciowych oraz o tym… jak wóz bojowy OSP przyczynił się do powstania zespołu. Nie zabrakło też nowości world music - tym razem z północy - Norwegii i Finlandii. Gdzie muzykę tradycyjną gra się w zadziorny sposób na harmonijce ustnej!
Audio
  • Dziewczyny z Radomszczyzny i harmonijki z północy (Dwójka/Źródła)
Zespół Przystalanki: Krysia Gaca, Wanda Wasilewska i Violetta Kowalczyk
Zespół Przystalanki: Krysia Gaca, Wanda Wasilewska i Violetta KowalczykFoto: Kuba Borysiak

„Przystalanki” z Przystałowic Małych (Radomskie) zdobyły wyróżnienie na festiwalu w Kazimierzu AD 2020. Obecnie zespół liczy sobie trzy członkinie: Krystynę Gacę, Wandę Wasilewską i Violettę Kowalczyk.

- Dwanaście lat temu, straż pożarna u nas na wsi dostała samochód bojowy. Chcieliśmy strażakom osłodzić tę uroczystość, śpiewając kilka pieśni. Wśród publiczności była pani z sejmików mazowieckich, którą zaciekawiła nasza grupa śpiewacza… – mówiły „Przystalanki”.

Najmłodsza z „Przystalanek” – Violetta Kowalczyk – jest także świetną tancerką. Do zespołu wciągnęła ją Krystyna Gaca, także dla niej taniec jest wielką pasją.

- Często razem tańczymy! – śmiała się pani Krystyna – Gdybym była mężczyzną i byśmy razem tańczyły, to na konkursach tanecznych nie miałybyśmy sobie równych! Ale do konkursów nie dopuszczają dwóch kobiet. Musi być para mieszana.

Śpiewaczki z Przystałowic Małych cieszą się z powrotu zainteresowania muzyką tradycyjną (choć wspominają, że zawód muzyka nie zawsze był poważany). Wiele zawdzięcza się w tym regionie Janowi Gacy, do którego na lekcje gry na skrzypcach zjeżdżała cała Polska. Dzięki temu zaczęły się odradzać także zabawy taneczne.

- Dawniej, dawniej, u nas, w Przystałowicach, muzykant mieszkał w co drugim domu. Jak nie bębnista, to harmonista, to skrzypek. Mówiło się, że to biedna wioska, bo tylko biedota gra na instrumentach – mówiła Krystyna Gaca.

- Teraz to wesołe życie jest. Ludzie musza zrozumieć, że co nasze, to jest dobre. Nie opierać się na Zachodzie. Bo, matko święta, jak można swoje zostawić! – podsumowała Wanda Wasilewska.

Dźwięki północy

Przenieśliśmy się także do Norwegii, by dowiedzieć się, co wspólnego ma muzyka tradycyjna ze… sposobem lądowania w skokach narciarskich. Wszystko za sprawą nowego albumu pt. “The Sound of Telemark” Sigmunda Grovena i Knuta Buena. Ci dwaj doskonali muzycy pochodzący z miejscowości Telemark (południe Norwegii), połączyli siły i nagrali muzykę swojego regionu na harmonijce ustnej i tradycyjnych norweskich skrzypcach zwanych hardanger.

Kolejnym zespołem korzystającym z niepozornego instrumentu jakim jest harmonijka jest fiński Sväng. Ich najnowsza, ósma już, płyta „In Trad We Trust” jest hołdem dla rodzimej tradycji muzycznej. Usłyszymy tu instrumenty takie jak kantele czy jouhikko [dwu- lub trzystrunowa fińska lira – przyp.red.] i zróżnicowane wokale, nawiązujące do fińskiego folkloru. To album powstały nieco z przekory – artyści chcieli udowodnić, że na harmonijce ustnej można w porywający sposób zagrać tradycyjne melodie z Finlandii i Szwecji.

***

Tytuł audycji: Źródła

Prowadził: Kuba Borysiak

Gościnie: Krystyna Gaca, Wanda Wasilewska i Violetta Kowalczyk (zespół "Przystalanki")

Data emisji: 2.12.2020

Godzina emisji: 15.15

mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak