Leonora Armellini: mazurki Chopina zrozumiałam, tańcząc oberka...

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2014 15:00
Włoska wirtuozka włączyła do swojego repertuaru Koncert fortepianowy Franciszka Lessla, który wykonała niedawno z Polską Orkiestrą Radiową. Czy polska muzyka romantyczna, nie tylko dzieł Chopina, ma szanse w europejskich salach koncertowych?
Audio
  • Rozmowy z Leonorą Armellini oraz Pawłem Przytockim (Filharmonia Dwójk)
Leonora Armellini
Leonora ArmelliniFoto: materiały promocyjne (http://www.leonoraarmellini.com)

- Zagranie tego utworu to nie był mój pomysł. Poproszono mnie o to, gdy występowałam z Pawłem Przytockim w Płocku. To doświadczenie na tyle nam się spodobało, że postanowiliśmy je powtórzyć - mówiła Leonora Armellini w rozmowie z Piotrem Wojciechowskim, zapowiadając niedawny występ w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego. - Teraz chciałabym Koncert Lessla zaprezentować we Włoszech, a może także w innych krajach – dodała.

Pianistka opowiadała także o związkach utworów Lessla z muzyką Chopina oraz o swoim szczególnym stosunku do naszego kraju. - Do Polski przyjechałam po raz pierwszy w wieku 17 lat. Ale już wtedy miałam poczucie, że świetnie znam wasz kraj. A to za sprawą mojego nauczyciela fortepianu, który wyemigrował do Włoch ponad 20 lat temu. Dziś mam wrażenie, że Polska to moja druga ojczyzna - wyjaśniła.

Opowiadała też o wyzwaniach, jakie stanowią dla obcokrajowców specyficznie polskie elementy w twórczości Chopina i jego rodaków. - Gdy przygotowywałam się do Konkursu Chopinowskiego, największy problem miałam z mazurkami - zdradziła. - W końcu mój profesor wziął mnie za rękę i zaczął ze mną szalony taniec. Dzięki temu oberkowi zrozumiałam, o co chodzi w mazurku...

W przerwie radiowego koncertu z udziałem Leonory Armellini rozmawialiśmy także z Pawłem Przytockim. Dyrygent opowiadał Beacie Stylińskiej o zaprezentowanych tego wieczoru obliczach muzyki polskiej (Juliusz Zarębski - "Polonez triumfalny" A-dur op. 11, Franciszek Lessel - Koncert fortepianowy C-dur op. 14; Józef Wieniawski - Symfonia D-dur op. 49) oraz o problemach towarzyszących jej międzynarodowej promocji.

mm/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Łukasz Borowicz: Mozart kluczem do twórczości Panufnika

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2014 11:30
- Mozart był ulubionym kompozytorem Andrzeja Panufnika i to widać w jego partyturach - mówił w Dwójce Łukasz Borowicz, dyrygent, który z Polską Orkiestrą Radiową i Orkiestrą Konzerthaus nagrał wszystkie dzieła symfoniczne polskiego kompozytora.
rozwiń zwiń