Wratislavia Cantans: muzyczne klejnoty Biblioteki Uniwersyteckiej

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2015 13:30
Tematem koncertu będą skarby jakie kryje mieszcząca się w centrum miasta, na Wyspie Piasek, Biblioteka Uniwersytecka.
W nastrój siedemnastowiecznego Wrocławia wprowadzi nas śpiewem Hana Blakov (na zdjęciu), którą słynny Philippe Herreweghe uważa za najlepszą współczesną interpretatorkę muzyki baroku
W nastrój siedemnastowiecznego Wrocławia wprowadzi nas śpiewem Hana Blažíková (na zdjęciu), którą słynny Philippe Herreweghe uważa za najlepszą współczesną interpretatorkę muzyki barokuFoto: MF Wratislavia Cantans/mat. promocyjne

W XVII wieku bogata wcześniej działalność kompozytorska wrocławian ustała, wobec czego nuty zaczęto sprowadzać z zagranicy, przede wszystkim z kolebki wszelkich sztuk, czyli Włoch. Wśród wrocławian już wtedy znaleźli się kolekcjonerzy dzieł muzycznych – utwory sakralne gromadził Daniel Sartorius, zatrudniony przy protestanckiej parafii w kościele św. Elżbiety. W XIX wieku władze Wrocławia postanowiły powołać miejską bibliotekę, w której można by zabezpieczyć i skatalogować znajdujące się we Wrocławiu cenne manuskrypty i starodruki, w tym muzykalia. Około jedna trzecia zbiorów Stadtbibliothek nie przetrwała wojny. Spaliła się większość zabytków z przedwojennej Biblioteki Uniwersyteckiej zmienionej w kwaterę główną wojsk niemieckich. Część muzykaliów ocalono dzięki wywiezieniu ich do bibliotek prowincjonalnych na Dolnym Śląsku. Po wojnie udało się na powrót skompletować zbiory, choć część z nich trafiła do Warszawy i Berlina i pozostaje tam do dziś. Obecnie we wrocławskiej Bibliotece Uniwersyteckiej znajduje się prawie cztery i pół tysiąca zabytkowych druków muzycznych.

Co wiemy o włoskich twórcach, których muzykę grano w XVII-wiecznym Wrocławiu? Loreto Vittòri był kompozytorem i kastratem śpiewającym w partiach mezzosopranu na dworze Medyceuszy i w papieskiej Kaplicy Sykstyńskiej. Bellerofonte Castaldi nie był muzykiem, ale znanym kolekcjonerem książek, obrazów i instrumentów oraz poetą. Wiódł życie pełne przygód i podróży, był nawet zamieszany w morderstwo (na podłożu zemsty), przez co musiał uciec z rodzinnego miasta. Tworzył utwory wokalne i przeznaczone na teorbę, w których zawarł wiele nowinek kompozytorskich własnego pomysłu. Lubił swoim dziełom nadawać wyszukane tytuły. Stefano Landi był twórcą opery rzymskiej, cechującej się dużym dramatyzmem i umoralniającym przesłaniem. Giovanni Girolamo Kapsperger nazywany był „Niemcem od teorby”. Pochodzący z niemieckiej rodziny, ale urodzony w Wenecji Kapsperger znacząco rozwinął technikę gry na teorbie i pozostawił po sobie wirtuozowskie utwory na ten instrument. Giovanni Maria Trabaci był bardzo płodnym kompozytorem – do dziś zachowało się aż 300 jego utworów, z których szczególnie cenne są te przeznaczone na instrumenty klawiszowe. Twórca, zdobywszy uznanie we Włoszech, przeniósł się do Wiednia, gdzie dorobił się stanowiska nadwornego kapelmistrza cesarza.

Program:

Giovanni Girolamo Kapsperger – Toccata
Giovanni Antonio Rigatti – O bella età dell’oro ze zbioru Musiche diverse a voce sola (Wenecja, 1641)
Stefano Landi – Canta la cicaletta, Ho’l cor ferito ze zbioru Il quinto libro da cantarsi ad una voce (Wenecja, 1637), O felice mio core, Non vuò perder il cervello ze zbioru Il sesto libro d’arie da cantarsi ad una voce (Wenecja, 1638)
Bellerofonte Castaldi – Capriccio a due stromenti
Giovanni Antonio Rigatti – Uccidimi dolore ze zbioru Musiche diverse a voce sola (Wenecja, 1641)
Lorento Vittori – Fiumicello dove vai, Su d’amor ze zbioru Arie a voce sola (Wenecja, 1649)
Giovanni Maria Trabaci – Toccata
Giovanni Felice Sances – Lagrime tutte amare, Proserpina gelosa ze zbioru Il quarto libro delle cantate, et arie a voce sola (Wenecja, 1636)

Wyk:

Hana Blažíková – sopran
Jan Krejča – teorba
Katerina Ghannudi – harfa
Pierre Gallon – organy, klawesyn

***

Na audycję "Filharmonia Dwójki" zapraszamy w środę (9.09) w godz. 19.00- 21.30. Program poprowadzi Klaudia Baranowska i Marek Zwyrzykowski.

MF Wratislavia Cantans/mat. promocyjne/bch/mm

Czytaj także

Hildegarda z Bingen. W piekle nie ma muzyki

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2015 16:00
Wyszukiwarki internetowe łączą średniowieczną świętą przede wszystkim z orkiszem. Ale Hildegarda o wiele więcej niż dla medycyny i dietetyki uczyniła dla teologii, filozofii oraz muzyki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Corina Marti i muzyczne perły dworu burgundzkiego

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2015 11:57
- Tym, co jest piękne w tym dworze, to wielokulturowość. Nie było tak, że przeważał styl francuski, niemiecki, czy jakikolwiek inny - mówiła w Dwójce znakomita flecistka.
rozwiń zwiń