Paweł Przytocki: nic tak nie odświeża, jak kameralistyka

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2020 21:09
- Myślę, że trzeba będzie zacząć grać w małych składach, ale zaczniemy grać koncerty w piątek i sobotę, co kiedyś było standardem. Widzę w tym pewien plus, bo będzie można grać więcej muzyki kameralnej: Haydna, Mozarta, nawet kameralistyki XX wieku, a to korzyść dla muzyków orkiestrowych i zespołów w ogóle - mówił w Dwójce znakomity polski dyrygent i dyrektor artystyczny Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: shuttesrstock/Bogdan Sonjachnyj

Posłuchaj
32:53 _PR2_AAC 2020_06_22-19-34-59.mp3 Paweł Przytocki o zapomnianej muzyce polskich kompozytorów XIX wieku (Filharmonia Dwójki)

małaszko 1200.jpg
Muzyczne interpretacje Jana Krenza na wydawnictwie płytowym Polskiego Radia

Paweł Przytocki w audycji m.in. wspominał koncert muzyki polskich kompozytorów, który w 2014 roku Polska Orkiestra Radiowa zagrała w Studiu Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego. Jak podkreślił, dla niego najważniejszą misją jest prezentowanie tych polskich kompozytorów, których twórczość z powodu powstań i wojen zaginęła, bądź została zapomniana.

- W gronie tych kompozytorów jest przedwcześnie zmarły Juliusz Zarębski. Wersja orkiestrowa Poloneza triumfalnego została odnaleziona w 2006 roku, więc jakie on miał życie? Podobnie Lessel, chociaż on miał więcej szczęścia, bo jego Koncert fortepianowy C-dur był wydany i miał swoje życie muzyczne w powojennej Polsce. Natomiast z Józefem Wieniawskim to właściwie też fatalna sytuacja - Symfonia D-dur jest prawie w ogóle nie grywana. A dla mnie to jeden z najciekawszych kompozytorów w epoce "przedkarłowiczowskiej" - zaznaczył dyrygent.

Według Pawła Przytockiego, wspomniana symfonia Wieniawskiego, pod względem muzycznym jest utworem dużo lepszym, niż np. IV Symfonia Dworzaka. - Jest to utwór napisany z wielkim wyczuciem orkiestry, a jednocześnie utwór, który ma dużo finezji, inwencji melodycznej. W muzyce polskiej nawet w pierwszej połowie XIX wieku nie było takich wzorców - mówił gość audycji.

***

Tytuł audycji: Filharmonia Dwójki

Prowadził: Marcin Majchrowski

Gość: Paweł Przytocki (dyrygent, dyrektor artystyczny Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina)

Data emisji: 22.06.2020

Godzina emisji: 19.30

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Krzysztof Jabłoński: Kwintet Brahmsa? Kocham to dzieło

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2020 21:12
- "Kwintet fortepianowy f-moll" należy do tych utworów, które stanowią żelazną propozycję w moim repertuarze - mówił w Dwójce znakomity polski pianista.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jacek Kaspszyk: Lutosławski jest klasykiem XX wieku

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 20:56
- Najbardziej wzruszającym momentem było dla mnie, gdy poproszono mnie o III i IV Symfonię w Szanghaju. Trochę się bałem, bo melomani chińscy są dosyć świeży, więc nie wiedziałem, jaki będzie odbiór. Ale przyjęto je entuzjastycznie - opowiadał znakomity polski dyrygent.
rozwiń zwiń